Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Speedway Wanda Instal Kraków - Lokomotiv Daugavpils: pomeczowe Hop-Bęc

Mecz III kolejki Nice Polskiej Ligi Żużlowej w Krakowie dostarczył kibicom wiele emocji, a kilku zawodników pokazało się z bardzo dobrej strony.
Tomasz Sztaba
Tomasz Sztaba

Hop:

Gwiazdy stanęły na wysokości zadania

Lokomotiv Daugavpils w tym sezonie ma wyjątkowo szeroką reprezentację zawodników zagranicznych. Antonio LindbaeckFredrik Lindgren i Joonas Kylmaekorpi, czyli zawodnicy z bogatym doświadczeniem i dorobkiem, poprowadzili swój zespół do wygranej, zdobywając łącznie 32+4 pkt.

Widowiskowy i skuteczny Karpow

Po meczu w Rybniku można było być sceptycznym co do dyspozycji Andrieja Karpowa, ale w niedzielę Ukrainiec potwierdził, że aspiracje do bycia liderem Wandy są uzasadnione. Zawodnik tylko dwa razy oglądał plecy rywali, ponadto pomagał kolegom na torze i najbardziej wśród gospodarzy starał się o odrobienie punktów na dystansie. I w końcu, pobił rekord toru krakowskiego owalu.

Czas trwania zawodów

Gospodarze, dla których były to pierwsze zawody w Nice PLŻ, w wyzwań organizacyjnych wywiązali się bez zarzutu (może z wyjątkiem braku pań podprowadzających). Dzięki sprawnemu przygotowaniu imprezy oraz sprawnemu jej prowadzeniu, ostatni bieg zakończył się ok. 1:45h po rozpoczęciu pierwszego.

Bęc: 

Kontrowersyjne decyzje sędziowskie

Krakowianie mogą mieć do sędziego żal co najmniej o dwie sytuacje: z biegu 4., kiedy bieg został przerwany natychmiast po upadku Kjastasa Puodżuksa, mimo że ten prawdopodobnie spokojnie zdążyłby zejść z motocyklem na murawę (w powtórce Wanda straciła 1 punkt) oraz z 11., kiedy ostro potraktowany przez Lindgrena Rafał Trojanowski, broniąc się przed upadkiem, spadł na ostatnie miejsce, ale, ponieważ utrzymał się na motocyklu, wobec sprawcy domniemanego faulu nie zostały wyciągnięte konsekwencje, a gospodarze stracili kolejne punkty.

Kuciapa i Miesiąc poniżej oczekiwań

Mimo że Lokomotiv to jeden z faworytów rozgrywek, kibice mogą czuć się rozczarowani jazdą wychowanków rzeszowskiej stali. Paweł Miesiąc i Maciej Kuciapa nie bez powodu zostali ustawieni jako prowadzący pary, ale zdobyli w sumie 9 punktów, z czego ten drugi znaczą część uzbierał na kolegach z pary. Niewykluczone, że w kolejnych meczach dojdzie do rotacji w składzie.

Aktualne składy drużyn żużlowych:

PGE Ekstraliga -->>

Nice 1. Liga Żużlowa -->>

2. Liga Żużlowa -->>

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (5):

  • Melanzowicz Zgłoś komentarz
    Kuciapa jeszcze jako tako, chociaż od niego wymaga się na pewno więcej na domowym torze ale Miesiąc straszną padake pojechał,następny mecz trzeba dać szansę Hansenowi w końcu :) Mecz
    Czytaj całość
    ogólnie do wygrania minimalnie, trochę pecha mieliśmy ale dobra, koniec tego gdybania .. za 2 tyg. Kalisz ciekawe co tam będzie z kombinowaniem ;p
    • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
      Kraków jeżeli nie pojedzie lepiej zacznie wygrywać u siebie.na wyjazdach nisko przegrywać lub remisować będzie nie wesoło. Skład Wandy jest mocny tylko trzeba jechać.
      • prawda kr Zgłoś komentarz
        Jak dla mnie pasował by 2 traktor w czasie meczu i żeby oba jeździł w prawą stronę i równały od bandy do krawężnika.
        • kubas Zgłoś komentarz
          Drodzy kibice Wandeczki, szanowni zurnalisci od Wawelu, nauczcie sie w koncu przegrywac, bo nie jestescie zadnymi tam rajderami z gornej polki, organizacyjnie lezycie na lopatkach, bo skad i od
          Czytaj całość
          kogo mieliscie pobierac nauki, dostaliscie sie tylnymi drzwiami do I ligi - wiec troche pokory i ... do nauki! Lepiej sie troche podszkolic, anizeli czepiac sie wszystkiego i kazdego, a wyjdzie wam to na dobre!
          • takinowy Zgłoś komentarz
            W meczu gdzie przez 12 biegów rezultat jest remisowy, bądź jest +/- 2 punkty max takie decyzje sędziego mają olbrzymi wpływ na wynik. Sytuacja w 4 biegu jest dyskusyjna, ale to co
            Czytaj całość
            wyprawiła ta miernota w 11 biegu już nie jest. Wcześniej dawał ostrzeżenia na lewo i prawo a tu sytuacja była dość jednoznaczna. Faktycznie jest jak mówi Trojan - dopóki się nie zabijesz na torze to wszystko jest w porządku. Wanda by tego meczu i tak pewnie nie wygrała, ale wynik 44-46 by lepiej oddał to co widać było na torze..
            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
            ×
            Sport na ×