KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Wanda Kraków nie chce połączenia I i II ligi

Prezes Speedway Wandy Instal, Paweł Sadzikowski przyznaje, że krakowianie nie są zwolennikami połączenia I i II ligi. Decyzje w tej sprawie mogą zapaść jeszcze przed końcem tego roku.
Michał Wachowski
Michał Wachowski

To w jakim kształcie wystartują rozgrywki na zapleczu PGE Ekstraligi jest nadal dużą niewiadomą. Prezes Polskiego Związku Motorowego, Andrzej Witkowski otwarcie przyznaje, że możliwe jest połączenie I i II ligi. Temat ten będzie w najbliższym czasie omawiany. - Jeśli po stworzeniu pierwszej ligi w sile ośmiu zespołów zostaną nam trzy drużyny, to wtedy nie ma sensu robić osobnej drugiej ligi - powiedział.

Połączenia rozgrywek obawiają się zwłaszcza uczestnicy PLŻ 2., którzy przyznają, że nie byliby w stanie podjąć sportowej rywalizacji z zespołami z Nice PLŻ. Wątpliwości mają także kluby z wyższej klasy rozgrywek. - Uważamy, że biorąc pod uwagę różnice - na szczeblu organizacyjnym i finansowym - między I i II ligą, połączenie rozgrywek nie byłoby dobrym rozwiązaniem. Mamy nadzieję, że to tego nie dojdzie i ostatecznie żadnej reorganizacji nie będzie - przyznał prezes Speedway Wandy Instal, Paweł Sadzikowski. - Wiemy, że część klubów spotkała się z odmową i nie ma na razie licencji, ale trzymamy za nie kciuki, by skutecznie się odwołały. W interesie nas wszystkich jest to, by rozgrywki liczyły jak najwięcej uczestników i aby nie trzeba było łączyć I i II ligi - dodał.

Krakowianie budują obecnie mocny skład, myśląc o rywalizacji w ośmiozespołowej Nice Polskiej Lidze Żużlowej. W poprzednim tygodniu Speedway Wandę wzmocnił Patrick Hougaard, który miał jedenastą średnią biegopunktową w I lidze w poprzednim sezonie (2,000). - Nie ukrywam, że wiążemy z tym zawodnikiem spore oczekiwania. Ma za sobą udany sezon i mamy nadzieję, że równie dobrze jak w Bydgoszczy będzie spisywać się też w Krakowie - zaznaczył prezes Sadzikowski. W najbliższym czasie włodarze Wandy zatrudnią jeszcze polskich seniorów.

Czy podzielasz zdanie Wandy Kraków odnośnie połączenia lig?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (44)
  • 12345 Zgłoś komentarz
    Jak łączyć w jednej lidze kluby z budżetami 2-3 miliony jak w obecnej 1 lidze z klubami na poziomie 400-600 tysięcy jak w II lidze? Lepiej więc nie łączyć tych lig. Jeżeli ostatecznie
    Czytaj całość
    będzie 10 drużyn to I liga powinna liczyć 6 drużyn, a II liga 4. Jeśli 11 to to I liga powinna liczyć 7 drużyn, a II liga nadal 4. Optymalnie byłoby przy 10 drużynach, żeby I liga pojechała w 6 drużyn (nikt nie pauzuje)m a reszta w II lidze. Chyba, że ktoś uznaje, że bardzo interesujące jest oglądanie mecze z wynikami 65:25 czy 70:20... To prosta droga do zabicia zarówno najlepszych drużyn ligi (wykrwawią się na biegopunktówki) oraz najsłabszych, od których po porażkach odwrócą się kibice. Lepiej żeby było więcej spotkań? To warto skorzystać z propozycji KSM Krosno z rundą finałową pomiędzy drużynami z końcówki I ligi i 1-4 II ligi. Zakładając, że zalicza się punkty z meczów z rundy zasadniczej pomiędzy drużynami z I ligi to jedzie się dodatkowo 6 emocjonujących meczy więcej z drużynami z II ligi! Zresztą podobnie taki system powinien funkcjonować między drużynami 5-8 ekstraligi i 1-4 I ligi. Przedłużenie sezonu i wielkie emocje w takiej rundzie finałowej. I oczywiście bardziej interesujący system awansów i spadków... Jeżeli w II lidze pojechałyby 4 drużyny (a w I lidze 7 - to optymalne rozwiązanie) to należy opóźnić jej start względem I ligi żeby zsynchronizować koniec rund zasadniczych w I i II lidze i płynnie wejść w play-offy w wersji Krosna. Jeżeli dajmy na to w I lidze pojedzie 7 drużyn wówczas w dodatkowym play-offie pojadą te 3 drużyny wraz z czteroma II ligowcami. Wówczas z tej grupy awansuje 5 drużyn do I ligi, żeby w kolejnym sezonie I liga była już w pełnym składzie. Z kolei do II ligi dojdą w przyszłym sezonie Ostrów, Poznań, Lublin i Gniezno (chociaż moim zdaniem należało im dać jednak szansę na jazdę również w tym roku - uwalenie Gniezna uważam za skandal. Podobnie jak nie danie licencji nadzorowanej Lublinowi w 1 terminie (300 tys. długu), a danie jej Rzeszowowi przy 2 milionach długu. Żenada jaka uznaniowość panuje w tym PZM-ocie i GKSŻ-ecie!)
    • yes Zgłoś komentarz
      Mówi Witkowski: "Jeśli po stworzeniu pierwszej ligi w sile ośmiu zespołów zostaną nam trzy drużyny, to wtedy nie ma sensu robić osobnej drugiej ligi". No właśnie, jeżeli PLŻ2 nie
      Czytaj całość
      będzie miała drużyn, to i nie będzie PLŻ2. Jeżeli jednak pozostanie na przykład 5 drużyn chętnych do jazdy, to będzie inna (dotychczasowa) sytuacja.
      • RECON_1 Zgłoś komentarz
        Nie dziwi opor Wandy,montują silny sklad który teoretycznie slaba druzyne moglby roznieść a tym samym spora punktowka bylaby do placenia.
        • don godden Zgłoś komentarz
          Ten sport umiera na 3 klasy rozgrywkowe jest za mało ośrodków, na dwie niektórzy, nie wyrażają chęci, a do ekstraligi już nie można awansować w sportowej rywalizacji tylko trzeba
          Czytaj całość
          czekać na zaproszenie... Zresztą w przyszłym roku pewnie już nie będzie kogo zaprosić bo nikt, kto potrafi liczyć nie podejmie rękawicy... A tak na marginesie, to dziwnie brzmią słowa sprzeciwu przeciwko połączeniu ligi z ust gościa, który nie awansował tylko został zaproszony do startów w 1 lidze...
          • Poldi Zgłoś komentarz
            Hipokryta i tyle. Sam znalazł się fartem w Nice PLŻ dostając miejsce od GKSŻ, a teraz wypowiada się przeciwko połączeniu I i II ligi. Człowieku wypowiadasz się o różnicach
            Czytaj całość
            organizacyjnych i finansowych. Po pierwsze organizacyjnie do Piły i Częstochowy to nie dorastasz, a być może finansowo też.
            • Mirson Zgłoś komentarz
              Wanda awansowałaby normalnie gdyby nie została oszukana w żywe oczy przez Wodniczaka i spółkę !!!
              • hmm Zgłoś komentarz
                Cóż za ironia.. GDYBY nie ukłon władz żużlowych , to by Kraków nigdy nie awansował do 1 ligi. Teraz się sadzą.. haha
                • Rysio-z-Klanu Zgłoś komentarz
                  Każdy z prezesów patrzy z perspektywy własnego podwórka zamiast pamiętać o innych klubach i kibicach.
                  • 12345 Zgłoś komentarz
                    Jak będzie mało klubów w II lidze (4-5) wystarczy, żeby skorzystać z propozycji KSM-u Krosno, która przewiduje, że po rundzie zasadniczej drużyny 5-8 I ligi i 1-4 II ligi pojadą między
                    Czytaj całość
                    sobą o utrzymanie / awans do I ligi przy zaliczeniu punktów z danej ligi pomiędzy drużynami z rundy zasadniczej. Wystarczy do tego dopasować terminarz. I liga bez zbędnych, czasem miesięcznych przerw, a II liga z opóźnieniem startu żeby zsynchronizować koniec rundy zasadniczej I i II ligi. W tym systemie nie ma meczu bez znaczenia (zarówno każdy punkt w I jak i II lidze z rundy zasadniczej ma wielkie znaczenie dla utrzymania / awansu), brak jest nudnych spotkań z tymi samymi drużynami (jedzie się z drużynami z innych miast, a nie powiela jak w play-offach meczy z drużynami, z którymi jeździło się w rundzie zasadniczej), daje możliwość wyrównania poziomów pomiędzy I i II ligą oraz powoduje ogromne emocje w kwestii awansu / spadku. Minimalistycznie awansuje 1 drużyna, ale teoretycznie mogą awansować 2-3 drużyny...
                    • MACIUŚ PIŁA Zgłoś komentarz
                      Wandeczka pod stolikiem awansowała a teraz szczekają (zapomniał wół jak cielęciem był)
                      • Judytka8 Zgłoś komentarz
                        najlepiej, aby zostało tak jak jest. szkoda tylko że tak mało klubów jest w 2 lidze. dla wszystkich głodnych wrażeń żużlowych: Speedway Club Manager SCM - manager żużlowy online :)
                        • Łodziak Zgłoś komentarz
                          Proste nie stać ich na cały sezon dlatego nie chcą połączenia bo będzie więcej meczy a to dla nich katastrofa g.... nie klub cieniasy !
                          • malin1976 Zgłoś komentarz
                            Boże przecież niczego nie trzeba będzie łączyć !!! Samo się zrobi :) Dwie ligi po 8 drużyn by były gdyby nie pchanie na siłę Dauga a tak może będzie 9 drużyn w 2 lidze i to
                            Czytaj całość
                            wszystko .
                            Zobacz więcej komentarzy (11)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×