Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Chris Harris zawodzi w Wandzie Kraków. "Powinien być liderem"

W zaległym meczu 5. kolejki Nice PLŻ, Stal Rzeszów pokonała Speedway Wandę Instal Kraków 48:42. W ekipie gości zawiódł Chris Harris. - On powinien być pierwszą linią - mówi Adam Weigel, trener krakowian.
Mateusz Lampart
Mateusz Lampart
Chris Harris / Na zdjęciu: Chris Harris

WP SportoweFakty: Mimo porażki wydaje się, że Wanda Kraków powoli wraca na właściwą drogę.

Adam Weigel: Wynik tego spotkania rozstrzygnął się dopiero w 14. biegu. Nie ma co ukrywać, że w czasie tych zawodów mieliśmy apetyt na wygraną. Póki co walczymy ze samymi sobą, aby zrehabilitować się po słabym początku sezonu w naszym wykonaniu. Chcemy być drużyną mocną. W Rzeszowie byliśmy już silniejsi niż do tej pory, ale nie byliśmy na tyle silni, by wygrać ze Stalą.

Jakie są powody słabego startu w rozgrywkach?

- Na to złożyło się kilka czynników. Powiedziałbym, że nawet do końca wszystkich jeszcze nie znamy. Przede wszystkim był to brak rozjeżdżenia się na swoim torze. Trenowaliśmy sporo w Żarnowicy, a na przykład Stal Rzeszów w Debreczynie. Nasz tor był przygotowany tylko tak, jak pozwalała na to pogoda, choć był on poprawny. Spodziewaliśmy się, że po łagodnej zimie szybko wyjedziemy na tor, a kiedy przyszło co do czego, to właściwie żaden z naszych zaplanowanych treningów się nie odbył. Cały czas tylko padało. Trzeba było szukać jazdy gdzie indziej.

A co oprócz tego?

- Zabrakło nam lepszego zapoznania się z motocyklami. Zawodnicy nie do końca znali swoje silniki, które w zimie tuningowali. To miało decydujący wpływ na naszą postawę. Na środę mieliśmy zresztą zaplanowany trening punktowany z krośnianami, ale odwołaliśmy go, bo spodziewane były opady. Deszcz przeszedł potem do Rzeszowa.

ZOBACZ WIDEO Miśkowiak: łatwiej się jeździ, gdy tak prezentują się koledzy z drużyny (źródło TVP)

Przy Hetmańskiej zawiodła druga linia?

- Chris Harris w ogóle nie powinien być drugą linią. Na pewno on zawiódł. Samowi Mastersowi ewidentnie nie posłużyła przesiadka z torów angielskich na duży rzeszowski owal. Tracił na wejściach w łuk i za szybko kontrował motor. Na ten tor trzeba być odpowiednio przygotowanym. 

Harris w ostatnich sezonach często zawodził.

- Mimo wszystko zawodnik z Grand Prix powinien być pierwszą linią i liderem zespołu. "Krzysiek" spisuje się poniżej oczekiwań. Czekamy jednak na to, co pokaże w kolejnych pojedynkach. Pracujemy z nim i nad nim. On sam pracuje ze sobą i mechanikami. On potrzebuje czasu. Jestem zdania, że nigdy nie wolno nikogo skreślać. Zwłaszcza przy tym, jak długa jest obecnie Nice PLŻ. Jest wiele spotkań, więc nie możemy nikogo wykluczać. Podobnie jest zresztą z Danielem Pytelem, Zbyszkiem Sucheckim i Edwardem Mazurem, których serdecznie pozdrawiam.

Pozyskanie Grzegorza Walaska pomoże w uzyskaniu lepszych wyników?

- Zakontraktowaliśmy go z myślą o całym sezonie. Nie myśleliśmy tylko pod kątem starcia ze Stalą.

Po meczu w Rzeszowie już można go uznać za lidera?

- Walasek to na pewno jest ogniwo, którego do tej pory nam bardzo brakowało w zespole.

Kiedy należy spodziewać się lepszej formy Zbigniewa Sucheckiego?

- W najbliższym czasie będzie miał okazję, aby udowodnić, że wraca do dobrej jazdy. Powiedziałbym nawet, że w bardzo bliskim czasie. Jest naszym kapitanem i zawsze bierzemy go pod uwagę. W żużlu nie jest tak jak w piłce, że można razem gonić po łące i widzieć, że jest coraz szybciej. Wierzę w to, że praca, którą z nim wykonujemy, przyniesie spodziewane rezultaty.

Rozmawiał Mateusz Lampart

Czy Harris powinien znaleźć się w składzie Wandy na mecz z Polonią Piła?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (24)
  • RECON_1 Zgłoś komentarz
    Jesli nie ma gwarancji startu w kazdym meczu to w ramach otrzezwienia usadzilbym go na lawie, a jak ma gwarancje to przed kazdym meczem i kazdym biegem trzeba mu mowic ze to challange o GP bo
    Czytaj całość
    tylko w tych zawodach umie jechac....
    • hmm Zgłoś komentarz
      a co na to wszystko "znawca i ekspert" pajonk ?
      • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
        Po przegranym meczu zawsze ktoś do kogoś musi mieć pretensje,Harris szceże mówiąc jak na swe możliwości jedzie bardzo słabo,
        • mbr Zgłoś komentarz
          Nie oszukujmy się, Harris tylko dlatego jest "uczestnikiem" SGP bo robią go Angole.
          • kibic Gks-u Zgłoś komentarz
            Brytyjczycy poza malymi wyjatkami nie radza sobie w Polsce .Poza Woffindenem nie ma zadnego brytyjczyka w elidze a i w pierwszej niewielu
            • pilak Zgłoś komentarz
              Gdyby Walasek pojechał za Charisa to chyba by wygrali w Rzeszowie. Mazur lepiej by pojechał
              • ESXXK2 Zgłoś komentarz
                jak co roku zdziwieni formą Harrisa są tylko działacze kolejnych klubów... żenada działacze! a to wy właśnie zarządzacie pieniędzmi, także tymi, które wpłacają przed każdym meczem
                Czytaj całość
                do kasy klubowej kibice! a takie "harisy" kasują i się śmieją...
                • pablo87 Zgłoś komentarz
                  to że nie nadaje się na lidera wiadomo już od kilku sezonów tylko pytanie kiedy prezesi przestaną wierzyć w brednie które im opowiada
                  • Wandziarz1957 Zgłoś komentarz
                    Mam nadzieje ze Harris zakonczyl juz jazde w Wandzie!!! Pomijam juz slabe wyniki ale w Rzeszowie po meczu wszyscy zadwodnicy Wandy wyszli podziekowac kibicom i przybic piatek tylko nie on!!!!!
                    • Fanatyk Speedway Zgłoś komentarz
                      Trzeba zacząć od tego którego klubu w Polsce Bomber nie zawiódł,jest po prostu słaby i tyle koniec kropka.
                      • Marobyd Zgłoś komentarz
                        Ciekawe co na to Dziadek?
                        • jack z Torunia Zgłoś komentarz
                          Zdziwienie na temat formy Harrisa w lidze jak co roku...Mnie ten wynik akurat w lidze nie dziwi i większości kibiców też.
                          • miroslaw998 Zgłoś komentarz
                            85 % na chwilę obecną jest przeciwnych jazdy tego fajfusa angielskiego w meczu. On w lidze nie powinien startować wcale bo to taki ...nikt. W Anglii "trzepie" funty na kim? Na adeptach
                            Czytaj całość
                            czasami którzy u nas nawet boją się startować [Lambert]. To taki dumny bufon a fakt że pochodzi z Anglii, napędza naszych Prezesów stękających potem że pieniędzy brakuje. Nie lepiej to swojaka i najlepiej młodego zatrudnić? Wiadomo że to praca dziś a nie amatorszczyzna, dlaczego taki "talenciak" ma denerwować kibiców?
                            Zobacz więcej komentarzy (7)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×