Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Martin Vaculik tonuje nastroje. "Powtarzam: nie róbcie sensacji"

Dwie wysokie wygrane przed własną publicznością poprawiły humory w obozie Get Well Toruń. Jeden z liderów torunian, Martin Vaculik jest jednak wciąż ostrożny i prosi o wstrzymanie się z hurraoptymizmem.
Konrad Marzec
Konrad Marzec
WP SportoweFakty / Michał Szmyd

60:30 z wicemistrzem Polski oraz 56:34 z beniaminkiem z Rybnika, musiało zrobić wrażenie na rywalach Get Well Toruń. Właściwy rytm odnaleźli liderzy, w tym Martin Vaculik. Słowak podobnie jak po meczu z Betardem Spartą Wrocław apelował jednak o spokojne podejście do tematu. - Ponownie mówię, żebyście wy, dziennikarze, nie robili sensacji. My się po prostu cieszymy z tej wygranej, jak z każdej innej i jest to dobry wynik, ale musimy być nadal skupieni żeby jechać jak najlepiej - podkreśla były zawodnik Unii Tarnów.

Pierwsza część niedzielnych zawodów była kapitalna w wykonaniu Vaculika i wydawało się, że może on się pokusić o komplet punktów. Pechowy był dla niego wyścig numer dziewięć, kiedy to na pierwszym łuku starł się z Rune Holtą i spadł na ostatnie miejsce. - Troszkę zepsułem start i doszło do takiego kontaktu, że prawie spadłem z motocykla, dlatego też wyjechałem ostatni. Próbowałem gonić, ale nie byłem na tyle szybki. W ogóle w drugiej części zawodów trochę brakowało mi szybkości. Nie zrobiłem korekty, którą miałem zrobić. Jestem bogatszy o nowe doświadczenie, które sprawi, że w następnych meczach będzie lepiej. Cały czas powtarzam, to mój pierwszy rok w Toruniu i wciąż dużo się uczę - zaznacza Vaculik.

Dla drużyny prowadzonej przez Jacka Gajewskiego, ta wysoka wygrana jest bardzo istotna w kwestii punktu bonusowego. Wydaje się, że za tydzień ten jeden punkt powinien pojechać do Torunia. Ewentualne zwycięstwo postawiłoby Anioły w znakomitej sytuacji, w kwestii walki o play-off. - My do każdego spotkania podchodzimy tak samo. Czy to na Motoarenie, czy to jest gdzieś na wyjazdach. Postaramy się po prostu pojechać jak najlepiej - zapewnia jeden z liderów Get Well Toruń.

Czy Martin Vaculik powtórzy niedzielny wynik w Rybniku?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (8):

Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×