KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Piotr Baron zrezygnował z pracy we wrocławskim klubie

Rezygnację ze stanowiska menadżera drużyny Betard Sparty Wrocław złożył w środę Piotr Baron. Taką informację przekazała oficjalna strona wrocławskiego klubu.

Tomasz Janiszewski
Tomasz Janiszewski

Piotr Baron był menadżerem Betard Sparty Wrocław od 2011 roku. Największym sukcesem 42-latka jako szefa sztabu szkoleniowego było zdobycie przed rokiem srebrnego medalu Drużynowych Mistrzostw Polski.

W obecnym sezonie PGE Ekstraligi wrocławski zespół po zajęciu czwartego miejsca w rundzie zasadniczej awansował do play-off, w której trafił na Stal Gorzów. W pierwszym spotkaniu wrocławianie ulegli jednak rywalom na torze w Poznaniu aż 29:49 i mają już tylko iluzoryczne szanse na awans do wielkiego finału.

Jak poinformował klub z Dolnego Śląska, do końca fazy play-off sezonu 2016 obowiązki Piotra Barona przejmie kierownik drużyny Krzysztof Gałandziuk. W najbliższą niedzielę Betard Spartę czeka rewanżowe spotkanie w Gorzowie.

ZOBACZ WIDEO: Stal - Wybrzeże: upadek rzeszowskich zawodników (źródło TVP)
Czy jesteś zaskoczony decyzją Piotra Barona?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna/wts.pl
Komentarze (343)
  • mr. Lion Zgłoś komentarz
    Duże zaskoczenie. Trener który potrafił zbudować prawdziwy team spirit w drużynie. Taki fachowiec przydałby się w Częstochowie.
    • intro Zgłoś komentarz
      wynik wrocka bez młodego Drabika był zaskakująco dobry. Przy tej jeździe Jankowskiegi i bez Drabika, myślałem, że spadniecie...
      • mecenas z Rzeszowa Zgłoś komentarz
        Bardzo dobra decyzja panie Piotrze. Miejmy nadzieje ze to juz koniec kariery. Troche nas pan wymeczyl.
        • ZG-Fenek74 Zgłoś komentarz
          Panie Piotrze...NIE.Robi pan kawał zaj...tej roboty. Niech Pan się nie poddaje.
          • RaXy Zgłoś komentarz
            Szkoda że tak późno:) Jako zawodnik był ok ale jako trener jeszcze trochę do pracy jest.
            • tomek_trn Zgłoś komentarz
              Szkoda, bo Baron zrobił co mógł. Na papierze nie miał zbyt silnego składu, ba nawet przez niektórych klub skazywany na spadek awansował do PO i ma szanse na medal.
              • Franka Zgłoś komentarz
                Ja myślę że odszedł ponieważ zawiódł jego oczekiwania Janowski. W GP ok w lidze dupa.
                • otoja Zgłoś komentarz
                  Pamiętam jak się blisko kumplował z śp Jarkiem Skarżyńskim często bywał w Grudziądzu na Strzemyku. Tak prywatnie to naprawdę spoko gość.
                  • maks981 Zgłoś komentarz
                    W końcu! mam nadzieję, że ten człowiek będzie z daleka od żużla. Może jest spoko człowiekiem, taktykiem bądź menadżerem ale to nie jest przypadek, że na jego torach wieje nudą i
                    Czytaj całość
                    nic się nie dzieje...albo i dzieje za dużo(LEE). We Wrocławiu wiało nudą niemalże przez cały mecz-ok rozumiem może geometria nie pozwala na nawiązywanie walki ale Poznań to samo...to już nie może być przypadek. Człowiek czeka całą niedzielę by obejrzeć "ucztę"-półfinał najlepszej ligi świata...masz babo placek...Nie wierzę, że Baron nie miał wpływu na tor bo był komisarz...Nie widziałem w Poznaniu w telewizji żadnego dobrego meczu... Za to obiektywnie mecze pokazane w telewizji w Rybniku,Toruniu,Grudziądzu czy nawet w nie lubianym Falubazie przeze mnie -uczta dla oka i duszy...palce lizać.
                    • luk_wts Zgłoś komentarz
                      Czy naprawdę sztuką niewykonalną jest, żeby Baron został jedynie managerem drużyny, a od przygotowania toru był kto inny! Baron jedynie mógłby odpowiadać za atmosferę w drużynie ??
                      • RUNner Zgłoś komentarz
                        Nie rozumiem tej jazdy po Baronie. Każdy trener stara się pomóc zespołowi torem przygotowanym w sposób atutowy dla gospodarza. Niewielu jest trenerów, którzy potrafią to dobrze zrobić,
                        Czytaj całość
                        więc brak Barona odbije się czkawką we Wrocławiu. Tor przygotowywany przez Barona dał Sparcie wiele niespodziewanych sukcesów przez te wszystkie lata. Słaba frekwencja na meczach Wrocławia, to nie jest zasługa nudnych wyścigów tylko braku klimatu dla żużla w tym mieście. Już przed Baronem frekwencja była mizerna jak na warunki ekstraligowe. Kibic lubi zwycięstwa, a nie piękne porażki. Nic tak nie cieszy jak dwójka gospodarzy na prowadzeniu! Kibice sukcesu, których jest na każdym stadionie zdecydowana większość, chcą właśnie oglądać takie wyścigi. Brak kibiców na meczach, to nie jest wina Barona! Ostatni mecz Sparta pojechała koszmarnie i tyczy się to całej drużyny. Ale chciałbym tylko przypomnieć, że rywalem nie był słaby zespół tylko kandydat do złota. Przyczyn porażki można szukać w przygotowaniu toru, ale jaki wpływ miał na to Baron skoro mecz miał status zagrożonego?? Wiadomo że w takich przypadkach nad wszystkim "czuwa" komisarz. Moim zdaniem Sparta w tym roku wykonała plan w 120% i nie rozumiem odejścia z klubu jednego z filarów sukcesów ostatnich lat. Nie znam szczegółów więc tylko mogę się dziwić.
                        • trzykas Zgłoś komentarz
                          Baron - bardzo dobry trener naprawdę w sytuacjach gdy Wrocek był pod bramką potrafił zmobilizować zawodników, wyciągnąć z taktyki wszystko co się da, zrobić tor pod swoich ale
                          Czytaj całość
                          regulaminowy. Jestem z Torunia i uważam, że to olbrzymia strata dla Wrocławia. Bardzo dobry trener do którego mam spory szacunek. Życzę Pau Baronowi dalszych sukcesów.
                          • magpie Zgłoś komentarz
                            oby ten żużlowy szkodnik pożegnał się z dyscypliną na zawsze i już żadnego widowiska nie zabije
                            Zobacz więcej komentarzy (92)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×