Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Kilka kropel wody już im nie zaszkodzi. Prace na torze w Gorzowie idą zgodnie z planem

Przed nowym sezonem Stal Gorzów musi zadbać o wymianę nawierzchni na swoim torze, a także przebudowę okalających go band. Prezes klubu uspokaja, mówiąc że nie ma powodu do obaw. Najważniejsze prace ruszą, gdy tylko pozwoli na to pogoda.
Marcin Malinowski
Marcin Malinowski
WP SportoweFakty / Tomasz Jocz

W ostatnich tygodniach coraz więcej mówi się o tym, że w Gorzowie mogą nie zdążyć z przygotowaniem toru do ligowego sezonu. Obawy rozwiewali już trenerzy Stanisław Chomski i Piotr Paluch. Teraz uczynił to także prezes klubu. - Przygotowania przebiegają zgodnie z harmonogramem. On jest oczywiście bardzo ruchomy, ale wszystko idzie raczej zgodnie z planem. Prognozy pogody wydają się na tyle łaskawe, że nie powinno być problemu z przygotowaniem obiektu do sezonu - przyznał Ireneusz Maciej Zmora.

Aktualnie Stal Gorzów zajęta jest drewnianymi bandami, które musiały zostać odnowione, ale i też przebudowane w związku z nowymi przepisami i wejściem tzw. bezpiecznych band na prostych. - W tej chwili trwają prace związane z montażem bandy. Cała została wcześniej zdementowana. Teraz będzie podwyższona, a tor wewnątrz będzie bardziej jak beczka, by można było z większą prędkością jeździć po zewnętrznej - zdradził gorzowski włodarz.

Największym wyzwaniem dla gorzowian będzie ułożenie nowej nawierzchni, co zostało wymuszone ostatnimi problemami z miejscowym torem i zaleceniami ze strony władz polskiego żużla. - W tej chwili zwożony jest już nowy materiał. Czekamy tylko na dobrą pogodę, by dokończyć bandy i rozpocząć prace z dosypywaniem nowej nawierzchni. Z jednej strony to był wymóg, a z drugiej była potrzeba, by coś z tym torem zrobić. Stąd te zmiany. Trener Chomski od początku nalegał, by było większe nachylenie na łukach, by można było ścigać się niemalże na całej szerokości toru - kontynuował prezes.

Po wymianie nawierzchni żółto-niebiescy nie powinni mieć już takich problemów z przygotowaniem toru. Ma to zapewnić granit. - Materiał, który mieliśmy na torze, był już bardzo zużyty. Miał w sobie za dużo mączki oraz tej sławnej gliny. Niewielka ilość wody powodowała, że było go bardzo trudno przygotować. Teraz będzie nawierzchnia granitowa i mam nadzieję, że problem, który mieliśmy z przygotowaniem toru odejdzie w zapomnienie - zakończył Zmora.

Pierwszy ligowy mecz na własnym obiekcie Stal Gorzów ma zaplanowany na 30 kwietnia, kiedy to przyjedzie ROW Rybnik, jednak już 9 dnia tego miesiąca ma odbyć się Memoriał Edwarda Jancarza, a wcześniej także sparingi.

ZOBACZ WIDEO Mama Roberta Lewandowskiego: Liczę na finał mistrzostw świata z udziałem Polski i Roberta

Czy gorzowianie zdążą z wymianą nawierzchni?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (9):

  • undisputed Zgłoś komentarz
    Śmiejta się z gorzowiaków, śmiejta!!! Tyle możecie bezpłciowe ancymony! Tor będzie zrobiony i na pewno postaramy się o dobry wynik!!! A dokładniej taki, że Faluabaz i Toruń w tym
    Czytaj całość
    sezonie będzie w tabeli za Staleczką!!! Jeden z nich będzie sięgać drugą nogą miejsca 4 lub 5. A Wrocław i Leszno się zbroi więc z nimi będą zacięte mecze bo z Falubazem i Piernikami będzie mecz do jednej bramki. Bynajmniej w Gorzowie. :) :) Zobaczymy ilu cwaniaczków będzie pisać na temat stanu toru :) czekamy na was, uciekać nie będziemy, dziur też nie będzie, wody będzie z umiarem. :) Ale zaraz będzie ślinotok :) hihi
    • yes Zgłoś komentarz
      "...coraz więcej mówi się o tym, że w Gorzowie mogą nie zdążyć z przygotowaniem toru do ligowego sezonu" - Gorzów ma ważne zadanie do wykonana. 30 kwietnia z ROW niby daleko, jednak
      Czytaj całość
      wcześniej odbiór/sprawdzenie toru.
      • Robertocos Zgłoś komentarz
        W SG widać, że panuje hurra optymizm... A co będzie jak się prognoza pogody nie sprawdzi?
        • Azzar Zgłoś komentarz
          Za PS -------------- Ponad 2,8 miliona złotych wyniesie tegoroczna pomoc urzędu miasta Gorzowa dla mistrzów Polski Stali Gorzów. Na tę sumę składa się około 850 tysięcy złotych
          Czytaj całość
          dotacji, 524 tysiące na remont stadionu, a także około 1,5 miliona złotych za wykupienie praw do organizacji rundy Grand Prix. Sąsiadom mogą zazdrościć kibice z Zielonej Góry. Urzędnicy w tym mieście z miejskich pieniędzy na klub przeznaczyli tylko milion złotych. W Falubazie rzeczywiście mogą mieć uzasadnione pretensje, bo jeszcze w zeszłym roku dotacja na klub żużlowy wyniosła blisko 1,6 miliona złotych. Tegoroczna suma pieniędzy od miasta będzie więc jednym z najgorszych wyników w całej PGE Ekstralidze. Mniejsze pieniądze na żużel w budżecie zaplanowano tylko w Lesznie (600 tys.) oraz Toruniu (400 tys.). W przeciwieństwie do Zielonej Góry, w obu tych ośrodkach za miejskie pieniądze w tym sezonie odbędą się wielkie międzynarodowe imprezy, a zyski z nich zasilą klubowe budżety. Jeszcze gorzej zielonogórzanie wypadają w zestawieniu ze Stalą Gorzów, z którą w tym roku chcą rywalizować o mistrzostwo Polski. Suma pomocy finansowej przeznaczonej na żużel w tym przypadku Zielonej Góry jest prawie trzykrotnie niższa niż w Gorzowie Wielkopolskim. Co prawda w mieście mistrzów Polski nie podano jeszcze oficjalnie kwoty dotacji, ale wiadomo, że nie będzie ona niższa niż zeszłoroczne 810 tysięcy. Z naszych informacji wynika, że prezydent będzie chciał nagrodzić drużynę za złoty medal i na żużel przeznaczy około 850 tysięcy. Dodatkowe koszty wynikają z konieczności dostosowania obiektu do wymogów telewizji nc+. Aż pół miliona wyniesie koszt wymiany oświetlenia, podniesienia band oraz dowiezienia nowej nawierzchni. Obiekt jest miejski, więc miasto wyda na to pieniądze z puli OSiR-u. Najdroższe było jednak wykupienie praw do organizacji rundy Grand Prix. To właśnie zyski z tej imprezy będą stanowić jedną z największych części przyszłorocznego budżetu Stali Gorzów. W tym momencie wydatki klubu w sezonie 2017 roku szacowane są na około 10 milionów złotych. W tym roku największe dotacje od miast dostali działacze ROW-u Rybnik (2,78 mln) oraz Włókniarza Częstochowa (2,5 mln).
          • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
            Gorzowianie jak już zaczęli wymianę band .Pogoda już ma być łaskawsza w temperatury dodatnie przez dwa tygodnie powinni prace mieć ku końcowi.
            • AdamGw Zgłoś komentarz
              Zmora się niefortunnie wyrazil, by "rozpocząć prace z dosypywaniem nowej nawierzchni" a przeciez chodzi o wymianę nawierzchni. Coś czuję, że zaraz będzie afera ze strony "życzliwych²
              Czytaj całość
              na forum.
              • Tommy DeVito Zgłoś komentarz
                Niesamowite a tak się Ostafiński ''martwił'' o Staleczkę.
                • Spar Zgłoś komentarz
                  Chłodnym okiem trzeba na to spojrzeć i stwierdzić ze nic z tego nie będzie:)
                  • 9-krotny DMP Zgłoś komentarz
                    hm.Temat gorzowskiego toru i jescze żadnych komentarzy z Zielonej i Torunia?Dziwne. Przecież niektórzy nie mogą przez to spać
                    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                    ×
                    Sport na ×