KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużlowiec z Austrii przepycha się do światowej czołówki

Austria wciąż pozostaje żużlową pustynią. Ta sytuacja może się jednak odmienić. Podczas eliminacji do Grand Prix formą błysnął Daniel Gappmaier, który w rundzie kwalifikacyjnej w Abensbergu pokonał wielu bardziej utytułowanych i znanych zawodników.

Michał Gałęzewski
Michał Gałęzewski
Żużel WP SportoweFakty / Romulad Rubenis / Żużel

Żużel w Austrii nie stoi na wysokim poziomie, jednak nie oznacza to, że jest to kompletnie nieznany sport w tym kraju. - Mamy około 25 zawodników, ale zdecydowana większość z nich traktuje żużel tylko jak hobby. Tylko trzech z nas jeździ szybko. Mamy stadiony w Mureck i St. Johann oraz tor na którym trenujemy niedaleko Wiener Neustadt. Na zawody chodzi zawsze w okolicach 2 tysiące osób - mówi Daniel Gappmaier.

W ostatnim czasie mocno do przodu poszedł żużel we Francji. Czy i Austria może stać się liczącą nacją? - Myślę, że żużel u nas teraz naprawdę się rozwija. W ciągu ostatnich dwóch lat mocno do przodu poszedł flat track i wielu zawodników z tej dyscypliny próbuje też żużla. Przed nami dobra przyszłość - ocenił najlepszy obecnie austriacki żużlowiec. - Lata temu mieliśmy wielu żużlowców, jednak szkolenie młodzieży nie wyglądało najlepiej i z tego pojawiły się kłopoty - dodał.

Dzięki znakomitemu rezultatowi osiągniętemu w eliminacjach do Grand Prix, gdzie Gappmaier pokonał m.in. Petera Kildemanda, Przemysława Pawlickiego, Hansa Andersena i Olivera Berntzona, Austriak jest już w półfinale eliminacji do Grand Prix. - Niezwykle się cieszę z tego, że osiągnąłem taki wynik. To wielka sprawa dla całego austriackiego żużla. Nasi kibice cieszą się z tego, że mają przedstawiciela kraju w wielkich zawodach - stwierdził zawodnik.

Daniel Gappmaier ma już 26 lat. Wcześniej nie był znany szerokiej publiczności. - Zacząłem dużo jeździć po 18 roku życia. Po zdobyciu licencji, mogłem ścigać się na różnych torach. Przedtem nikt z mojej rodziny nie wspierał mnie w tym sporcie. Wszystko musiałem osiągnąć sam. Teraz jestem w półfinale eliminacji do Grand Prix. Już w Abensbergu pokonałem wielu dobrych żużlowców, więc dlaczego nie miałbym tego zrobić też w Terenzano? Zobaczymy, wszystko jest możliwe - podkreślił.

- W tym roku postawiłem na rozwój. Jeżdżę w klubie angielskiej Premiership, Swindon Robins oraz w Berwick Bandits startującym w Championship. Dodatkowo awansowałem do kolejnej rundy eliminacji do Grand Prix. Mam dużo jazdy i dzięki temu chcę iść do przodu - podsumował Daniel Gappmaier.

ZOBACZ WIDEO Żużel był już na World Games
Czy Daniel Gappmaier ma szansę awansować do Grand Prix Challenge?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×