WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Janusz Ślączka przesłał zdjęcia, które obciążają Stal Rzeszów

Ciąg dalszy sprawy Stali Rzeszów, którą Orzeł Łódź oskarża o złamanie procedury meczu zagrożonego. Komisarz Zbigniew Kuśnierski nie stwierdził poważniejszych uchybień, ale trener Janusz Ślączka przesłał GKSŻ zdjęcia obciążające Stal.
Dariusz Ostafiński
Dariusz Ostafiński
WP SportoweFakty / Marcin Inglot / Na zdjęciu: Narada kierownictwa Stali Rzeszów. Z prawej Marcin Janik

Ostatni mecz Stali Rzeszów z Orłem (41:49) miał status zagrożonego. Dla gospodarzy oznaczało to, że w piątek do 20:00 (dwa dni przed zawodami) mają ubić tor i zakończyć prace, a w sobotę po 20:00 nie mają prawa już niczego robić z nawierzchnią. Janusz Ślączka, trener łodzian, przekazał materiały, z których wynika, że gospodarze złamali procedurę.

Po obejrzeniu raportów Zbigniewa Kuśnierskiego, komisarza toru w Rzeszowie, w GKSŻ stwierdzono, że Stal faktycznie naruszyła procedurę meczu zagrożonego. Zastanawiano się jednak, czy kierować sprawę do rozpatrzenia dyscyplinarnego, gdyż skala przewinienia nie była duża. Tylko niewielkie fragmenty nawierzchni nie były należycie ubite, ale w sobotę szybko to naprawiono. Dodatkowe materiały przesłał jednak Ślączka, więc Łukasz Szmit, prawnik z GKSŻ, będzie się musiał baczniej przyjrzeć sprawie.

Dowody Ślączki na złamanie procedury to zdjęcia. Wynika z nich, że w piątek po 20:00 na rzeszowskim torze jeździła polewaczka. Łodzianie dowodzą, że już samo to jest poważnym naruszeniem procedury, bo prace torowe, w myśl regulaminu, winny się były zakończyć do 20:00. Poza tym trener Orła pyta, po co było to całe polewanie, skoro prognozy na sobotę były fatalne. Gdyby na zalany tor spadł dodatkowo deszcz, to niedzielne spotkanie w ogóle mogło nie dojść do skutku.

Stal już tłumaczy, że piątkowe prace przeciągnęły się, bo wiadomość o nadaniu statusu meczu zagrożonego przyszła za późno. Rzeszowianom pozostaje jeszcze wytłumaczyć wyjazd polewaczki.

ZOBACZ WIDEO Żużlowa prognoza pogody. Możliwy deszcz w całej Polsce

Czy Stal Rzeszów powinna zostać surowo ukarana za złamanie procedury meczu zagrożonego?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (45):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Bird of Paradise 0
    I to bedzie lepsze niz ta agonia ktora jest teraz,Moje prorocze wizje sie sprawdzily,Marto Wroc!!!!!!!!!
    Wilhelm Zakrzewski Po tym sezonie Stal zostanie rozwiązana. Tarnów wypożyczy sobie stadion na czas remontu
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Wilhelm Zakrzewski 0
    Po tym sezonie Stal zostanie rozwiązana. Tarnów wypożyczy sobie stadion na czas remontu
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • RZaba 0
    Pójdę zaraz na stadion ustawię datę w aparacie na piątkową i godzinę na 20.05 i nie będzie polewaczki. To też będzie dowód? Ślączka sra we własne gniazdo niż te gołębie na stadionie
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (42)
Pokaż więcej komentarzy (45)
Pokaż więcej komentarzy (45)
Pokaż więcej komentarzy (45)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×