Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Władysław Gollob uderza w zawodników. Cook i Schlein zachowali się niepoważnie

Porażką na własnym torze z Grupą Azoty Unią Tarnów (40:50) bydgoszczanie zakończyli sezon 2017. Spadek do II ligi stał się faktem. Władysław Gollob uważa, że jest sporo przyczyn, dla których tak właśnie się stało.
Michał Konarski
Michał Konarski
Władysław Gollob (w środku), Ryszard Dołomisiewicz z prawej WP SportoweFakty / Michał Szmyd / Na zdjęciu: Władysław Gollob (w środku), Ryszard Dołomisiewicz z prawej.

Senior rodu Gollobów widzi zarówno wady, jak i zalety polityki klubu polegającej na budowaniu składu w oparciu o wychowanków. - Nie wypełniliśmy planu, jakim było bezpieczne szóste miejsce w lidze. Dużo nam do tego zabrakło. Zaważyło kilka kwestii. Mieliśmy fatalny początek jeśli chodzi o układ tabeli. Pierwszych pięć meczów z bardzo mocnymi rywalami. Wygraliśmy tylko z Rzeszowem w międzyczasie, ale to też ledwo. Kontuzja Orwata, który miał być podstawowym juniorem też zrobiła swoje. Na pewno popełniliśmy błędy w budowie składu. Ja jednak pozostaję wierny swojej koncepcji, która niekoniecznie na razie się sprawdziła. Dalej chcemy tworzyć skład w oparciu o miejscowych zawodników. Postęp zrobił Adamczak, który jeszcze przegrywa walkę o czołowe miejsca, ale będzie lepiej. Musi się odbudować, podobnie jak Curyło. W niższej lidze powinno być im nieco łatwiej - wyraził nadzieję Władysław Gollob.

Właściciela klubu zawiedli zwłaszcza Andriej Kudriaszow i Wiktor Kułakow. Zadowolony jest z kolei z postawy Oskara Ajtnera-Golloba, który pierwszy rok jechał jako senior. - Proszę sobie przypomnieć, jakie obawy były o postawę Oskara, czy poradzi sobie w nowej roli i tak dalej. Tych opinii pełnych wątpliwości i zastanawiania było sporo. Niektórych rokowania były wręcz fatalne. A tymczasem druga średnia zespole, nie wiem czy nie pierwsza nawet. Trochę miał kłopotów sprzętowych, ale ogólnie postawa doskonała. Przyszłe sezony powinny być jeszcze lepsze, tym bardziej, że w tym roku Oskar startował tylko w lidze, co było błędem. Okazuje się, że sama liga nie wystarczy - przyznał.

Zarządzający bydgoskim klubem wyraził wstępne zainteresowanie większością zawodników, którzy jeździli w Polonii w tym sezonie. - Poza Kudriaszowem chcemy zatrzymać wszystkich. Będziemy próbowali uzupełnić skład dwoma juniorami, nieco lepiej jeżdżącymi od naszych. Chociaż proszę zwrócić uwagę na wybitne postępy Jagły, którego poprzedni klub wyszkolił po prostu fatalnie. Ma jedną wielką zaletę - w ogóle się nie przewraca. Jedzie tak jak potrafi, ale pewnie. Niemniej przyrost jego wartości jest zauważalny. Dodam jeszcze tylko, że inny junior - Patryk Sitarek przestaje nas interesować jako zawodnik. To jest chłopak, który od 16. roku życia nie zrobił ani jednego kroku do przodu. Oczywiście cenimy go jako członka zespołu, ale nie spełnia oczekiwań zawodniczych. Nie widzę go w klubie, jeżeli nie zrobi nieoczekiwanego postępu - ocenił Gollob.

W trakcie sezonu blisko jazdy w Bydgoszczy byli Craig Cook oraz Rory Schlein. Ten pierwszy nawet podpisał kontrakt, ale zachował się nie fair wobec klubu i nie przyjechał na arcyważny mecz w Rzeszowie. Schlein z kolei miał bardzo nietypowe wymagania. - Gdy jeszcze był cień szansy na utrzymanie, zakontraktowaliśmy Craiga Cooka. Wydarzyło się wtedy coś dziwnego. To on zwrócił się do klubu z prośbą o angaż do końca sezonu. My załatwiliśmy kwestie formalne, opłaciliśmy hotel czy licencję. A on nagle powiedział, że stracił zainteresowanie. Na dwa dni przed meczem w Rzeszowie! Powód nie jest nam znany. Wcześniej mieliśmy Ekloefa, który jednak był kompletnie niedopasowany do warunków w meczu na Łotwie, choć w Bydgoszczy prezentował się nieźle na treningu. Jeśli chodzi o Schleina, to on też z jakiegoś dziwnego powodu stracił ochotę. Nie był ani na treningu, ani nie przedstawił żadnych konkretów. Mówił, że przyjechałby ale nie ma sprzętu na polską ligę. Przywiezie więc silnik, a dwa motocykle chce mieć podstawione. To są rozmowy z zawodowcami, którzy mają być przygotowani do swojej pracy. Mają stosunkowo wysokie stawki za udział w meczu, a są nieprzygotowani do tej zabawy. Schlein w Rybniku furory nie zrobił, a Cook sobie z nas zażartował i w tym roku liga dla niego jest zamknięta. Tak to właśnie z tymi panami wyglądało - opisał w szczegółach właściciel klubu.

ZOBACZ WIDEO Budowa nowego stadionu Orła z lotu ptaka. Widok jest imponujący! (WIDEO)

Czy budując skład w oparciu o miejscowych zawodników, Polonia może szybko wrócić do I ligi?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (44):

  • Andi - Prawdziwy Kibic Zgłoś komentarz
    Odezwał się poważny człowiek.
    • Ewa Miedzak Zgłoś komentarz
      papa jest zachwycony tylko wnuczkiem hahahah
      • Pietryga Zgłoś komentarz
        Nie, lepiej żeby te kluby zniknęły z mapy żużlowej Polski? Wolę wyniki 75:15, ale żeby to się kręciło niż nic się nie działo, bo sekcje lub takie właśnie małe kluby żużlowe
        Czytaj całość
        znikną. Z czasem by poziom się wyrównał, przy rotacjach składów. Trochę więcej myślenia.
        • getwellfan Zgłoś komentarz
          Skoro za rok Władysław Gollob chce mieć skład z wyłącznie wychowanków, to myślę, że ułoży coś w stylu: 1. Adamczak 2. (nie wiadomo, może Jacek Gollob) 3. Łopaczewski 4. Curyło 5.
          Czytaj całość
          Jędrzejewski 6. Orwat 7. Jagła
          • Pietryga Zgłoś komentarz
            Spaść ktoś musiał. Ten podział ligowy jest sztuczny (poziomem nie odbiegają od siebie), między pierwszą i drugą ligą. Jest za mało zespołów by był trójpodział lig żużlowych.
            Czytaj całość
            Natomiast ośmio zespołowa ekstraliga żużlowa w Polsce, to za mało. Stworzyć dwa poziomy rozgrywek po 12 drużyn, także z play off. Reszta - rezerwa tych klubów, jako wsparcie: zawodnik za zawodnika.
            • Rysio-z-Klanu Zgłoś komentarz
              @użytkownik usunol konto(Władysław z Klanu-mój najwierniejszy fan) vel Władysław G-rabarz Taaa pod okiem Jacka Woźniaka obok Szymona trenował także Miki Curyło i śp. Bartek Bietracki.
              Czytaj całość
              Poza tym Szymon swoją przygodę z mini żuzlem zaczynał u pana Adama Wielewskiego pod Tucholą,oraz w Wawrowie. Co do Adamczaka to najpierw jeździł w amatorach w Old Boys a pierwszym jego trenerem był jego śp tata Tomek Adamczak. Uzupełnij więc wiedzę lub też nie omijaj istotnych faktów,które są dla ciebie nie wygodne. ps. Jak na tyle lat szkolenia to coś mało tych gwiazd wyszło spod skrzydeł Jacka Wożniaka.
              • Władysław z Klanu Zgłoś komentarz
                Rysio tak się rozpisałes, a zapomniałeś o jeszcze jednym nazwisku. Szymon Woźniak też trenował pod okiem Jacka Woźniaka, podobnie jak Adamczak, który po odejściu z Bydgoszczy został
                Czytaj całość
                najlepszym juniorem I ligi. No ale Szymon jest przecież mistrzem Polski, to żadna zasługa byłego trenera, podobnie jak złoto MDMP drużyny Jacka Woźniaka w Bydgoszczy. Ale przecież to jest slaby trener, nie ma nawet magistra. Lepszy jest Jacek Gollob, ale on musiał odejść ze stanowiska bo jak piszesz w tym miescie nie ma zawodników którzy byli by godni by szkolił ich pan magister :)
                • Max Payne Zgłoś komentarz
                  widać wpływ afrykańskich temperatur :D plan bezpieczne 6 miejsce :D:D za jakiś tydzień można się spodziewać artykułu który będzie przeczył temu .....oj wesoło będzie
                  • PB1920 - TOMEK JESTESMY Z TOBA Zgłoś komentarz
                    Cały artykuł pominę milczeniem, bo to tylko kolejna część Władkowych opowieści. Poza Kudriaszowem chcemy zatrzymać wszystkich. Będziemy próbowali uzupełnić skład dwoma juniorami,
                    Czytaj całość
                    nieco lepiej jeżdżącymi od naszych. - może to chociaż zwiastun lepszych czasów dla nas. Myślę, że bez Andriuszy, a z resztą składu i lepszymi juniorami top 2 w zasięgu.
                    • lipa_ml Zgłoś komentarz
                      Z tym składem w życiu nie wyjdą z II ligi takie Gniezno czy Lublin z tegorocznymi składami taką Bydgoszcz to by bez problemu objechali.
                      • CRACSANH Zgłoś komentarz
                        Wszyscy są winni spadku tylko nie stary dziad.
                        • AdamPiła Zgłoś komentarz
                          Jeśli Gollob na prawde nie ma zamiaru wzmocnić składu to niestety dla Polonii Bydgoszcz rokowania nie są najlepsze w przyszłym sezonie . Walka z Opolem Rawicz em i Krosnem o jak najlepsze
                          Czytaj całość
                          miejsce czeka Bydgoszcz.
                          • SOBOTTA Zgłoś komentarz
                            HAHAHA. Oskar Ajtner-Gollob nie miał drugiej ani pierwszej średniej w zespole, tylko trzecią. Co Ty Władek pierdolisz, spójrz w staty zanim powiesz, bo subiektywne spojrzenie zasłania Ci
                            Czytaj całość
                            rzeczywistość. Patryk Sitarek w przyszłym roku będzie mieć 21 lat - pewnie dlatego zastanawiają się nad tym czy warto w ogóle na niego stawiać, jako 21 latek powinien jeździć już co najmniej dobrze. Jagła i Orwat są 2 lata młodsi, teraz mają 18, a za rok 19. Kudriaszow zawiódł? 1,79. Do tego najlepsza średnia na wyjazdach. Nie było źle, ale pewnie za drogi byłby na 2 ligę, to młody, rozwojowy zawodnik.
                            Zobacz więcej komentarzy (31)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×