KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Stanisław Chomski: Nie po to się sieje, by iść potem na targ

Trener Stanisław Chomski z satysfakcją przygląda się postępom, jakie czynią gorzowscy młodzieżowcy. Jak przyznaje, nigdy nie zwątpił w to, że efekty szkolenia prędzej czy później przyjdą. - Nie po to się sieje, by iść na targ - mówi.

Michał Wachowski
Michał Wachowski
Sztab Stali Gorzów WP SportoweFakty / Tomasz Jocz / Sztab Stali Gorzów

Gorzowianie znaleźli się zimą w trudnej sytuacji, bo wiek juniora zakończyli Adrian Cyfer i Bartosz Zmarzlik. W klubie zapadła wówczas decyzja, że nie będą się wzmacniać młodzieżowcami z zewnątrz, tylko postawią na własnych wychowanków.

Efekty widać już teraz, bo zawodnicy Cash Broker Stali Gorzów wyraźnie okrzepli i zaczęli spisywać się coraz lepiej. Widać to zwłaszcza po Rafale Karczmarzu, który ma średnią biegopunktową 1,405.

- Nie będę udawać osoby, która uważa, że pozjadała wszystkie rozumy. Nikt przed sezonem nie mógł przecież przewidzieć, jak będą spisywać się nasi juniorzy. Widać jednak, że praca Piotra Palucha, moja i całego sztabu szkoleniowego przynosi efekty - mówi Stanisław Chomski.

- Stworzyliśmy naszej młodzieży taki klimat, który pozwala im podnosić umiejętności. A z tego, że w meczach ligowych widać ich postępy, wypada się tylko cieszyć. Wszystko idzie zgodnie z naszymi założeniami - dodaje.

ZOBACZ WIDEO Kulisy pracy kierownika drużyny w PGE Ekstralidze

W Gorzowie ani przez moment nie żałowali, że postawili na rozwój Karczmarza, Huberta Czerniawskiego i Alana Szczotki. Dla przykładu Get Well Toruń, który pozyskuje od kilku lat młodzieżowców z zewnątrz, wcale nie ma lepszych efektów w postaci wyników. - Szkolenie kosztuje między 300 a 500 tysięcy złotych rocznie. Jeśli klub wydaje takie pieniądze, to nonsensem byłoby szukanie kogoś z zewnątrz. Nie chcę się czepiać nazwisk i je wymieniać, ale widzimy na przykładzie innych klubów, że juniorzy, którzy w poprzednim roku notowali naprawdę solidne występy, teraz po zmianie otoczenia, nawet gdy mają zapewnione odpowiednie warunki do rozwoju, nie wykonali kroku w przód. Wręcz przeciwnie, mają duże problemy, by w nowym środowisku się odnaleźć - zauważa trener Chomski.

Stal nie ma zresztą wątpliwości, że polityka polegająca na szkoleniu własnej młodzieży jest najlepszą możliwą drogą. Nic nie wskazuje na to, by w najbliższych latach miało się to zmienić. - Nie po to się sieje, by potem iść na targ. Można powiedzieć obrazowo, że gdy rolnik oczekuje plonów, to zachowuje cierpliwość. My działamy w podobny sposób i woleliśmy dać szansę wychowankom, nawet jeśli w tym pierwszym sezonie miałby ucierpieć na tym nieco wynik sportowy. Uważamy, że w dalszej perspektywie taka inwestycja się opłaci. Każdy może oceniać to inaczej, ale ja sam uważam, że szkolenie w Gorzowie było i jest na wysokim poziomie. A juniorzy, na których teraz stawiamy, powinni dać nam jeszcze wiele radości - kwituje szkoleniowiec.

Plebiscyt WP SportoweFakty: Ruszyliśmy z wyborem najlepszego żużlowca sezonu 2021! -->>

Czy Stal Gorzów podjęła dobrą decyzję, nie pozyskując juniora z zewnątrz?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (70)
  • stary_trener Zgłoś komentarz
    Nic nowego Stanislawie. Patrz jak to robia w Lesznie nic tylko nasladowac.
    • yes Zgłoś komentarz
      Karczmarz pojechał na IMEJ.
      • Pan Jot Zgłoś komentarz
        Fragment mojego komentarza sprzed sezonu:) "To ja też coś nieskromnie dodam... tudzież aczkolwiek iż... ;] Karczmarz i np. Szczotka (wspomniałbym nawet w pierwszej kolejności o Nowackim,
        Czytaj całość
        ale nie wiem co tam u niego) są większymi talentami niż np. Zgardziński czy Niedźwiedź. Oni "(juniorzy Falubazu)" są coś w stylu naszego Cyfera (mogą mieć przebłyski, ale nie spodziewam się jakiejś mega formy) Jeździli już przecież w ekstralidze. Nie było widać u nich takiej wyraźnej linii wznoszącej - progresu. Trzeba zauważyć właśnie bardzo ważną rzecz - juniorzy Stali powinni dostać teraz dużego kopa finansowego. Wejście do ekstraligi to dużo większe zainteresowanie sponsorów. Dodatkowo trochę większa kaska od klubu, bezpośrednie wsparcie kolegów w boksach (jednych z najlepszych żużlowców na świecie). Uważam, że większe talenty potrafią dobrze wykorzystać takie wsparcie, a za takich uważam właśnie młodych juniorów Stali."
        • Rysio-z-Klanu Zgłoś komentarz
          W Gorzowie praca z młodzieżą przebiega wręcz wzorowo. Chłopcy którzy przyszli z mini toru z Wawrowa sportowo rozwijają się książkowo. Z Karczmarza już kibice Stali mają wiele
          Czytaj całość
          powodów do radości, a są jeszcze nie mniej utalentowani Czerniawski,Szczotka,Nowacki,Studziński. To jest przyszłość Stali Gorzów.
          • NieJemKaszanki Zgłoś komentarz
            Jasne Petrus uwielbiam mieszać krew jak mi się ostatnio dupeczka trafiła po 60 i z opryszczka to dopiero była bajunia
            • U.L Zgłoś komentarz
              Powinien się nazywać Myszyński!!!!
              • NieJemKaszanki Zgłoś komentarz
                Petrus a dymasz chociaż czy ręka?
                • Spar Zgłoś komentarz
                  Zgardzinski i tak jest lepszy, niedługo kuźnia talentów w Zielonej eksploduje i pokaże wszystkim gdzie raki zimują:)
                  • U.L Zgłoś komentarz
                    Gorzów poszedł po rozum do głowy i działa jak Unia Leszno - nie ma lepszego od wychowanka własnego. W Uni jeden kończy juniorkę i w jego miejsce są następni. Brawo Gorzów -zbierzecie
                    Czytaj całość
                    z tego owoce. Moim zdaniem każdy klub z ekstraligi powinien mieć nakazane w przepisach że juniorzy mogą być tylko wychowankami. Za 10 lat nie było by potrzeby sprowadzania za grube pieniądze żużlowców zagranicznych.
                    • davo Zgłoś komentarz
                      Efekt byłby w tym sezonie jeszcze lepszy...Gdyby trener pokazał że ma jaja i już w zeszłym roku Rafał jeżdził u boku Bartka a nie gdzieś na końcu świata.Widome było że Adrian
                      Czytaj całość
                      niczego nie pokaże...
                      • Franka Zgłoś komentarz
                        Tylko chwalić decyzje zarządu klubu. W tych chlopakach widać ogromną różnicę z początku sezonu. Widać na torze jak oddają serducho i walczą do końca w przeciwienstwie do
                        Czytaj całość
                        Cyfera który nic nie prezentuje i zostanie zawodnikiem drugiej lini w 1 lidze.
                        • Petrus Zgłoś komentarz
                          Gdybyś Stasiu w zeszłym sezonie stawiał na Karczmarza, a nie słabego Cyfera, to Rafał miałby na pewno wyższą średnią. Cyfer w ubiegłym sezonie, po pięciu latach startów w
                          Czytaj całość
                          Ekstralidze, miał średnią biegową 1,076. Rafał w drugim sezonie w Ekstralidze ma 1,405. Gdzie Ty miałeś oczy? Większość kibiców mających oczy, wiedziała,że z Cyfera nic nie będzie, a Ty z uporem maniaka wstawiałeś go do składu.
                          • Tommy DeVito Zgłoś komentarz
                            Bardzo dobrze że w Staleczce działają w tym kierunku, bo to wychowankowie przyciągają kibica na stadion. Oby tak dalej układała się praca z juniorami a w przyszłości to zaowocuje.
                            Czytaj całość
                            Rafał zrobił spory postęp, widać też że ma lepszy sprzęt niż na początku sezonu, Hubert ma przebłyski ale sporo też zalicza upadków a Alana klub powinien trochę dosprzętowić bo chłopak ma zajebisty moment startowy ale na trasie ten sprzęt już nie ciągnie, nleży też pamiętać że poza Stalą w niższych ligach obieżdżają się Studziński i Nowacki. Powodzenia Stal!
                            Zobacz więcej komentarzy (2)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×