W sobotnim Grand Prix Australii Tai Woffinden zajął drugie miejsce. Tak dobry wynik Brytyjczyka sprawił, że utrzymał on trzecią pozycję w klasyfikacji generalnej cyklu Speedway Grand Prix. Dla Woffindena to kolejny medal IMŚ w ostatnich latach.
Na trybunach Etihad Stadium, gdzie rozgrywano sobotnie zawody, obecny był Darcy Ward. Australijczyk od 2015 roku porusza się na wózku inwalidzkim, po tym jak uczestniczył w groźnie wyglądającym wypadku w meczu PGE Ekstraligi w Zielonej Górze.
Woffinden utrzymuje bardzo dobre relacje z Wardem i po turnieju podarował mu część swojego ekwipunku żużlowego. Najprawdopodobniej trafi on na licytację, a zebrane pieniądze zasilą konto funduszu, który gromadzi środki na rehabilitację Warda.
- Legenda! Woffinden po zawodach podarował Wardowi swój puchar za zajęcie drugiego miejsca, kombinezon oraz bidon, z którego korzystał w minionym sezonie. Znalazło się na nim logo Darcy'ego. Wspaniałe zachowanie, jesteś niesamowity! - przekazał Joe Parsons z firmy Monster Energy.
Warto dodać, że na tegorocznym kevlarze Woffindena znajdowało się sporych rozmiarów logo Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Była to inicjatywa Brytyjczyka, który chciał w ten sposób wesprzeć fundację pomagającą chorym dzieciom.
ZOBACZ WIDEO Sparta Wrocław nie szkoli? Andrzej Rusko zaprzecza tej teorii