WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Rosjanin na dokładkę w ROW-ie? To nie takie pewne. Musi się zastanowić razem z Łagutą

ROW Rybnik ma praktycznie gotowy skład na sezon 2018. Do drużyny może dołączyć jeszcze jeden zawodnik, ale musi najpierw dobrze przemyśleć propozycję, którą złożył mu prezes Krzysztof Mrozek.
Jarosław Galewski
Jarosław Galewski
WP SportoweFakty / Romuald Rubenis / Na zdjęciu: Siergiej Łogaczow

KUP bilet na Boll Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland!
Mowa o Siergieju Łogaczowie. Rybniczanie są gotowi, żeby podpisać kontrakt z utalentowanym Rosjaninem tak naprawdę w każdej chwili. Na razie do tego nie doszło, bo zawodnik, którego na co dzień wspiera Grigorij Łaguta, musi się dobrze zastanowić. 

- To jest temat, który cały czas toczy się z "Griszą". On i Siergiej doskonale zdają sobie sprawę, z czym może wiązać się podpisanie umowy. Jeśli zawodnik się na to zdecyduje, to w grę może wchodzić rola rezerwowego. Pytanie tylko, czy taka opcja im odpowiada. Na to pytanie muszą odpowiedzieć już oni. Mogę jednak potwierdzić, że z naszej strony jest wola współpracy - tłumaczy w rozmowie z naszym portalem Krzysztof Mrozek.

Jeśli Łogaczow zdecyduje się na Rybnik, to będzie musiał ostro zabrać się do pracy. ROW zbudował naprawdę silną drużynę, której celem będzie awans do PGE Ekstraligi. Do klubu prezesa Mrozka trafili Andriej Karpow, Troy Batchelor, Craig Cook, Mateusz Szczepaniak i Artur Czaja. Z Rybnika nigdzie nie rusza się w dodatku Kacper Woryna. Podopieczny Grigorija Łaguty będzie musiał zatem prezentować wysoką formę, żeby przebić się do meczowego składu. 

Łogaczow był już blisko ROW-u przed ubiegłym sezonem, ale wtedy wybrał ostatecznie Lokomotiv Daugavpils. W barwach łotewskiego klubu nie mógł się jednak odnaleźć. Jechał słabo i z czasem stracił miejsce w składzie. Rybniczanie jednak o nim nie zapomnieli. Nadal widzą w nim duży potencjał.


ZOBACZ WIDEO Tobiasz Musielak: Niewielu Polaków ma ten tytuł, co ja

Czy Łogaczow przydałby się w Rybniku?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (52):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • adamo rybnik 0
    ani Mrozek święty, ani Max.
    Prezes widać jest mocno zawiedziony postawa Maxa (ten miał powiedzieć, że w I-L nie pojedzie i woli odpuścić sezon w PL), więc Mrozek stwierdził, że drzwi do składu dla Maxa są zamknięte.
    Po części rozumiem rozgoryczenie prezesa, bo jego "dziecko" się na nas wypięło.
    Rozumiem Fricke'a że chce się rozwijać, ale sezon w I-L by go przecież nie zabił.
    Mrozek ma rację spadł cały zespół, bo przecież gdy Łaguty już nie było to np. w meczu ze Spartą jeden jego (Lindgrena czy Musielaka) punkt dałby nam 1 pkt meczowy więcej, a wtedy Toruń nieodwołanie leciałby do I-Ligi.
    Zauważ, że wszyscy ci "chłopcy" pierwsi spier...lili z tej łajby.
    Fricke zapomniał też kto na niego stawiał i kto dawał mu szanse gdy stawiał pierwsze kroki w polskiej lidze... przyszedł do nas z Torunia jako niechciany zawodnik w 2015 roku.

    Przez swoje zachowanie rozkapryszonego chłopca stracił też mechanika, bo Mark Courtney u nas zostaje i nadal będzie mechanikiem klubowym (odchodzi Małecki) - nie wiem czy Max robi dobrze czy źle... czas pokaże.
    Ja za nim płakał już nie będę, bo nie szanuję kogoś kto nie szanuje mnie i postrzega świat tylko przez pryzmat pieniędzy !
    ...ale będę śledził jego dalszy rozwój.

    pozdROWienia

    Szlaką po oczach Mrozek nie taki świety, dzis gdzies poczytałem, ze Fricke juz jest beeee, bo tez miał udział w spadku ROWu :D
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • pawel88 0
    Braciaki juz kilka razy sie "przekomarzali" ,aby namowic tego drugiego do transferu,do swojego klubu. Ostatecznie kazdy został tam gdzie byl, po odejsciu Torunia Grisza wybrał oferte ROW, do nas trafił Antonio jakos zle na tym nie wyszlismy. Bedzie co ma byc , Grisza odbebni swoja kare, ma czysta karte. czy bedzie slowny zobaczymy , Mrozek chce z nim dalej wspolpracowac, w jednym mial kiedys racje,ze po odbyciu kary bedzie kolejka chetnych po niego. Ot zuzel i prezesi.
    k 53 GKM Pawel,,,.wiem,,,jestesmy w temacie...Ale to sa moje ,,,,wiadomosci...na dzisiaj,,,
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • pawel88 0
    Niespodzianka maja i jednego ojca tylko co to ma do rzeczy. To,ze prywatnie zyja jak na brat z bratem przystało, nic do tego,ale zwyczajnie osobiscie wolę,aby kazdy sobie w zuzlu "rzepkę skrobał:. Brat ,bratu zapewnie teraz pomoze ,gdy starszy zostal pozbawiony jakiegoś zarobku. Mimo wszystko wole,aby nie angazowł sie w zycie sportowe Artioma, mimo ,ze Grigorij swoje przezyl i kilka wskazowek moglby udzielić. Co do jego sprawy, bedzie ona wracała w rozmowach kibicow zuzlowych, tak jak niegdyś Dudka. Grisza wroci , bedzie prowadzil juz kariere bez takich "wpadek", kibice w wiekszosci mam nadzieje zapomną ,wybaczą.
    Łukaszek Przecież mają jedna MATKĘ. ..!!! Jak mozesz
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (49)
Pokaż więcej komentarzy (52)
Pokaż więcej komentarzy (52)
Pokaż więcej komentarzy (52)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×