WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Nicki Pedersen się sypie? „Organizm w pewnym wieku traci gwarancję”

Nicki Pedersen poinformował na swoim fanpage’u o tym, że przeszedł operację ramienia i może być wyłączony na dwa tygodnie z treningów. Czy kłopoty Duńczyka powinny martwić Unię Tarnów?
Dariusz Ostafiński
Dariusz Ostafiński
WP SportoweFakty / Arkadiusz Siwek / Nicki Pedersen po upadku

Dotąd oglądaliśmy w sieci zdjęcia i filmy, na których Nicki Pedersen ostro szykował się do sezonu 2018. Zrzucał kilogramy, szlifował formę, wszystko szło jak z płatka. Informacja o operacji ramienia jest dużym zaskoczeniem i z pewnością skomplikuje Duńczykowi sprawy.

- Szkoda, że Nicki nie napisał czegoś więcej - mówi Wojciech Dankiewicz, ekspert nSport+. - Wygląda mi jednak na to, że ramię nie wytrzymało obciążenia związanego z ćwiczeniami. Taki profesjonalista jak Pedersen, gdyby wcześniej wiedział o kłopotach zdrowotnych, zaplanowałby operację na październik lub listopad. Skoro jednak robił ją teraz, znaczy to, że coś nagle mu wyskoczyło.

Czy kontuzja w trakcie przygotowań to znak, że Pedersen się sypie? - Ten zawodnik nie jest młodzieniaszkiem - zauważa Dankiewicz. - Każdy organizm w pewnym wieku traci gwarancję. Już nie ma tej regeneracji co u młodego, już trudniej znosi wysiłek.

Krzysztof Cegielski, były zawodnik, jest jednak zdania, że ta operacja nie zrobi na Nickim wrażenia i na pewno mu nie zaszkodzi. - Nie traktowałbym sprawy w kategoriach, czy zawodnik się sypie. Moim zdaniem będzie mocny. Dlaczego? Wiem, jak poważnie i mocno szykuje się na kolejny sezon - komentuje Cegielski.

Pedersen napisał na fanpage’u, że operacja ma poprawić funkcjonalność ramienia. W ciągu dwóch tygodni ma wrócić do treningów. - Podejrzewam, że Unia nie zrobiła Nickiemu żadnych testów ani badań, więc teraz w klubie muszą się modlić, żeby wszystko było dobrze - stwierdza Dankiewicz. - Pedersen, o ile wróci w ciągu dwóch tygodni, spokojnie powinien nadrobić zaległości. A kolejną próbą dla jego kości będzie jazda na motocrossie czy też treningi na motocyklu. Wtedy jednak będzie na innym etapie przygotowań, więc sądzę, że to zniesie i już nic mu się nie przytrafi.

Nicki zapewnia, że dzięki operacji będzie gotowy na 110 procent.

ZOBACZ WIDEO Tomasz Gollob: Nikt nie będzie musiał mi robić zdjęć z ukrycia



Polecamy:
2018 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland - KUP BILETY >>>

Czy Pedersen będzie dobrze przygotowany do sezonu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (38):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Robtar 0
    Przecież już jest w 1 lidze! Spadła po tym sezonie...
    MAX ROW Ta wiocha leci do 1 ligi
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Nie chcę islamskich imigrantów w Polsce 0
    No i tak bez znaczenia, bo Tarnów z tym składem leci do Nice.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • majk 0
    Na początku spojrzałem kto pisze i to wystarczyło, aby tego nie czytać.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (35)
Pokaż więcej komentarzy (38)
Pokaż więcej komentarzy (38)
Pokaż więcej komentarzy (38)