KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Ireneusz Nawrocki zaczął się rozglądać za kredytem. Już plotkuje się, że nie ma kasy

Wystarczyło, że nowy właściciel Stali Rzeszów zaczął się rozglądać za kredytem, by pojawiły się plotki o jego kłopotach finansowych. – Kredyt miał być na kupno terenu pod kompleks sportowy, nie na bieżącą działalność – wyjaśnia Ireneusz Nawrocki.
Dariusz Ostafiński
Dariusz Ostafiński
Zawodnicy z Rzeszowa na swoim torze WP SportoweFakty / Grzegorz Jarosz / Zawodnicy z Rzeszowa na swoim torze.

Wydawać by się mogło, że skoro Ireneusz Nawrocki uratował Stal Rzeszów przed upadkiem, a na dzień dobry wyłożył ponad 2 miliony złotych na spłatę długu i wykup akcji, to ludzie, przynajmniej ci sympatyzujący z klubem, będą nosili go na rękach. Nic z tego. Nawrocki zainteresował się kredytem (ma to związek z kupnem terenów pod kompleks sportowy, który chce wybudować w Rzeszowie) i ruszyła lawina plotek. Zaczęto mówić, że wyszło szydło z worka, że pan Ireneusz nie ma kasy i tak naprawdę nie stać go na żużel.

- Pogłoski o kłopotach Nawrockiego są przesadzone - mówi nam wiceprezes Stali Marcin Janik. - W Polsce ludzie są na tyle uprzejmi, że jak ktoś się wybija, to zaraz wbija mu się szpilkę. Nikt tak naprawdę nie wie, o co chodzi, ale wygaduje się różne rzeczy. Pani Marta Półtorak też obrywała, choć przecież długo i skutecznie utrzymywała rzeszowski klub. Na szczęście pana Ireneusza te negatywne opinie tylko napędzają do działania. One są dla niego niczym płachta na byka. Jeszcze bardziej chce udowodnić, że na Stali mu zależy.

O sprawę spytaliśmy też oczywiście samego zainteresowanego. Czy to prawda, że inwestycja w żużel go przerosła? - Kredyt jest związany z inwestycją w kompleks sportowy - mówi nam Nawrocki. - Tam potrzeba naprawdę sporych środków. Zasadniczo nie mam zaufania do banków, ale kredytem zainteresowałem się w związku z tym, że to, co chcemy zrobić w związku z kompleksem, pochłonie wiele środków. Niezależnie od kredytu będę musiał wyłożyć grube miliony. Ci, którzy mnie znają wiedzą, że jestem człowiekiem, który nie szasta kasą i ogląda każdą wydaną złotówkę. A kibice Stali nie mają żadnych powodów do obaw - kończy właściciel rzeszowskiego klubu.

ZOBACZ WIDEO Finał PGE Ekstraligi to był majstersztyk w wykonaniu Fogo Unii

Czy chęć wzięcia kredytu jest dowodem na kłopoty finansowe właściciela Stali?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (87)
  • Feldkurat Katz Zgłoś komentarz
    Ireneusz nie ma zaufania do banków. Ciekawe, czy banki mają zaufanie do niego.
    • PoloniaWielka Zgłoś komentarz
      Dziwne to trochę. Kredyt w biznesie niczym złym nie jest, ale Nawrocki mówił, że nie ufa bankom i ich nie lubi. A tu taka ciekawostka. Poza tym, czy na kompleksie sportowym da się
      Czytaj całość
      zarobić? Piłka nożna w niskiej lidze, z lekkoatletyką miasto mi się nie kojarzy. Na czym więc chce zarobić? Ale on twierdzi, że zarobi też na żużlu. Niby prywaciarz a pewnie zarobi na publicznej kasie. Niestety, większe biznesy często tak w Polsce wyglądają. Żadnego wolnego rynku, a "prawdziwe pieniądze zarabia się na nikomu niepotrzebnych słomianych inwestycjach" (czy jakoś tak to szło).
      • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
        Nie jeden bierze kredyt dla celów innych nie wchodząc na co ten kredyt będzie przeznaczony.Nawrocki jeszcze na stali oraz ośrodku jaki chce wybudować kasę zbije i to pokaźną.
        • hmm Zgłoś komentarz
          " AMÓN" kolejny troll z Lublina
          • hmm Zgłoś komentarz
            " KMO OSTRÓW KING " to troll z fabryki trolli w Lublinie
            • kibic stali 1 Zgłoś komentarz
              Ostafiński szuka taniej sensacji . Oczywistym jest że każdy bierze kredyty na inwestycje nie tylko Nawrocki .
              • wein_gorzów Zgłoś komentarz
                hmm...sledzac wiadomosci o poczynaniach pana Nawrockiego, to wiadomość o planowanym kredycie gdzie sezon jeszcze sie nie zaczał jakoś dobrze nie wrózy...druga strona ze artykuł pisany
                Czytaj całość
                przez ostafa (trzeba brać poprawkę)...jednak Nawrocki to biznesmen i w cele charytatywne watpie...pytanie jest takie, jak kontrakty śmieszka i Ogora maja mu sie zwrócić nie mówiac o zyskach w 2 lidze?
                • spajderdog Zgłoś komentarz
                  Jak nie ma kasy to po co sie pchaja do NICE ? niech jeżdzą w 2
                  • -connor- Zgłoś komentarz
                    Dariuszu pytam, co jest dziwnego w wzieciu kredytu przez firme ?, wrecz normalne .Dobry biznes plan plus kredyt i do przodu.Widzisz ty nie wziales kredytu i dalej w tej samej marynarce chodzisz.
                    • PawełTylkoWłókniarz Zgłoś komentarz
                      W Cz-ewie też był parę latek temu bogaty sponsor i co dalej DŁUGI
                      • Speedway Stal Rzeszów Zgłoś komentarz
                        Co nie którzy tutaj piszący są jak taka "Grażyna z osiedla" coś tam ktoś powiedział ale nie wie co i o czym. A przewodniczy temu wszystkiemu pierwszy redaktor.
                        • мυrgraвιa Zgłoś komentarz
                          Zostaw cykora. Ale widzę że znudziło mu się oddychanie prostym nosem.
                          • мυrgraвιa Zgłoś komentarz
                            I to by tlumaczylo licencje nadzorowaną dla Stali :) Szymański nie jest głupi wie co robi. Jeszcze się sezon nie zaczął a już latają po bocianach i Stewczykach hahaha.
                            Zobacz więcej komentarzy (15)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×