WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Stal spadła z Nice 1.LŻ przez tor i dziwne telefony do zawodników? Powtórka z Gdańska?

Właściciel Stali, napisał oświadczenie, w którym wyjaśniał, dlaczego klub złożył w Zespole ds. Licencji prośbę o wytłumaczenie sprawy licencji warunkowych. Odkrył też kulisy degradacji Stali z Nice 1.LŻ. – To nie była wyłącznie nasza wina – zauważył.
Dariusz Ostafiński
Dariusz Ostafiński
WP SportoweFakty / Grzegorz Jarosz / Nick Morris w trakcie jazdy na torze

Wejdź na TYPER.WP.PL i obstawiaj wyniki meczów MŚ!

- To, że nie jedziemy w Nice 1.LŻ, to nie do końca, tylko nasza wina. Myślę, że niektóre osoby spoza Rzeszowa wiedzą, o czym mówię - napisał Ireneusz Nawrocki, właściciel Stali Rzeszów, w specjalnym oświadczeniu, a kibice zastanawiają się, o co chodzi? W tej sytuacji poprosiliśmy pana Nawrockiego o wyjaśnienia. - Ludzie, którzy lubią telefonować do zawodników, powinni uderzyć się w pierś - rozpoczął tajemniczo właściciel Stali.

- Zrobiłem, co mogłem, żeby utrzymać drużynę w pierwszej lidze - dodaje Nawrocki. - W barażach obiecałem po dwieście euro ekstra za każdy zdobyty punkt. Ktoś jednak był widocznie hojniejszy. Nasi zawodnicy mówili nam, co działo się przed zawodami. Uczciwie przyznali, jakie były naciski i kto naciskał.

Właściciel Stali nie chce powiedzieć kto i na kogo naciskał, ale skojarzenia do meczu barażowego o PGE Ekstraligę między Zdunek Wybrzeżem Gdańsk i Get Well Toruń nasuwają się same. Nawrocki nie stawia co prawda mocnych oskarżeń (jedynie sugestie i przypuszczenia), ale rzuca w przestrzeń publiczną kilka stwierdzeń, które każą się zastanowić, czy baraż o Nice 1.LŻ rozegrał się wyłącznie na torze.

- À propos toru, to ja się zastanawiam, jak sędzia mógł puścić mecz rewanżowy w Lublinie - stwierdza Nawrocki. - Stan nawierzchni był fatalny. Jak na niej stanąłem, to noga zapadła mi się po kostki. Jeden z zawodników skarżył się później, że jak dostał szprycę, to omal mu nogi nie urwało. Gdybym był wówczas właścicielem, to wycofałbym zespół z meczu i poprosił osoby władne o wyjaśnienie sprawy - kończy Nawrocki.

ZOBACZ WIDEO Pawlicki & Vegenerat szykują się na SGPnarodowy (WIDEO)





Polecamy:
ŻUŻEL NA ŚLĄSKIM - bilety już od 19 zł! SPRAWDŹ >>>

Czy Nawrocki słusznie krytykuje stan nawierzchni w rewanżowym barażu o Nice 1.LŻ?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (212):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Idiotobójca 0
    Wawi, zobacz ten mecz w rzeszowie, co drugi wyscig to ktoś "defekt" lampart tragedia a rees na 8 sekund przed startem schodzi z motocykla żeby dołek kopać. Nie trzeba być geniuszem żeby to rozkminić
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Wawi Laurent 0
    Ludzie dajcie spokój, jeśli na swoim torze Stal przegrała różnicą 14 punktów (38:52) to wyszukiwanie teorii spiskowych w Lublinie nie ma sensu. Czy nie jest prościej uznać wyższość swojego sportowego przeciwnika?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Idiotobójca 1
    Widać że wszystko było ustawione. Sędzia przez kilka godzin pisał w protokole ze tor niebezpieczny po czym, po kilku godzinach, cały czas padało, rozmowa z kolorogłowym z lublina i tor ok ale na tyle wyścigów żeby uznać. Ciekawe jakie zdanie mialby prokurator
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (209)
Pokaż więcej komentarzy (212)
Pokaż więcej komentarzy (212)
Pokaż więcej komentarzy (212)