WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Trzeba dać szansę młodym. Jarosław Hampel nie czułby się dobrze z dziką kartą

12 maja po raz kolejny najlepsi żużlowcy świata pojadą w Grand Prix w Warszawie. Kacper Woryna jest jednym z kandydatów do dzikiej karty. - Słusznie, to dobry kierunek - mówi Krzysztof Cegielski, były żużlowiec.
Radosław Wesołowski
Radosław Wesołowski
WP SportoweFakty / Łukasz Trzeszczkowski / Na zdjęciu: Jarosław Hampel w SEC w Toruniu

Wejdź na TYPER.WP.PL, twórz własne ligi i typuj wyniki meczów!

Organizatorzy warszawskiej rundy Speedway Grand Prix rozpoczęli działania promocyjne przed turniejem, który przed nami. Jedną z kwestii, która zawsze wzbudza wielkie emocje, pozostaje wybór żużlowca z dziką kartą. Jako jednego z kandydatów wymienia się Kacpra Worynę.

Zdaniem Krzysztofa Cegielskiego warto rozważyć tego zawodnika przy ostatecznym wyborze. Jak tłumaczy, trzeba stawiać na młodych zawodników. - Mamy w czym wybierać. Taki start w Grand Prix w Warszawie to wielkie wyróżnienie i szansa na dużą naukę. Oprócz Woryny można tutaj wskazać Dominika Kuberę, Bartosza Smektałę czy Maksyma Drabika. To żużlowcy w jakiś sposób doświadczeni i nie będą się czuli w Grand Prix osaczeni - podkreśla nasz ekspert.

Jednym z żużlowców, którego brano pod uwagę w sezonie 2017 był Jarosław Hampel. Ostatecznie reprezentant Polski nie trafił z formą i szansę dostał Przemysław Pawlicki. Temat udziału Hampela w zawodach na PGE Narodowym wraca. - Nie jestem przekonany. Sądzę, że sam Jarek nie czułby się zbyt dobrze w sezonie 2018 w roli żużlowca z dziką kartą na PGE Narodowym. Przez wiele lat walczył o złoto w SGP i ma nadzieję, że szybko wróci do stałej obsady mistrzostw świata. Chce bardziej awansować, niż przeżywać jednorazowe epizody - wyjaśnia Cegielski.

Nasz rozmówca, by nie pozostać gołosłownym, przytacza szereg argumentów, dla których warto postawić na młodego zdolnego żużlowca. - GP w Warszawie to wielka sprawa. Już samo przebywanie w parku maszyn to jest coś. Natomiast wyjście na tor przy 50-tysięcznym tłumie kibiców robi wrażenie. Dobrze, by młodzi oswajali się z taką wielką atmosferą. Wcześniej czy później, będą musieli sobie z tym radzić, z presją na co dzień - kończy były żużlowiec.

ZOBACZ WIDEO Wypadek Tomasza Golloba wstrząsnął Polską. "To najważniejszy wyścig w jego życiu"



KUP bilet na 2019 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland!

Który z wymienionych przez Cegielskiego żużlowców najbardziej zasługuje na dziką kartę?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (27):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Wściekły Byk 0
    No przecież to napisałem - jak chce Woryna jeździc w GP to "Niech se awans wywalczy".
    avaterys. Niech se awans wywalczy
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • BeKaeS 0
    Taaa dokładnie Woźniak traktowany po macoszemu tak jakby za stary na dziką kartę natomiast taki Kubera, Smektała czy Drabik będzie mówione że za młodzi na Cykl Grand Prix ;P i znajdź tu kompromis :P widać do cyklu nadają się jedynie 22-23 latkowie :)
    Rysio-z-Klanu A dlaczego nikt nie rozważa kandydatury IMP tylko np Kubery.Czyżby Woźniak był od niego gorszy?A może jest już za "stary". W centrali pewnie tłumaczą to sobie tym,że Woźniak z "dzikusem" pojechać może w Gorzowie.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Jedi 0
    Jaki Hampel? Jaki Woryna? Drabik niech jedzie.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (24)
Pokaż więcej komentarzy (27)
Pokaż więcej komentarzy (27)
Pokaż więcej komentarzy (27)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×