Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Rozbrat w teamie Drabików! Koniec współpracy ojca z synem

Sławomir Drabik poza teamem swojego syna Maksyma. Te nieco sensacyjne informacje przekazał zawodnik tuż po meczu w Częstochowie w czasie rozmowy dla Magazynu PGE Ekstraligi.
Jakub Czosnyka
Jakub Czosnyka
Maksym i Sławomir Drabikowie WP SportoweFakty / Karol Słomka / Maksym i Sławomir Drabikowie

Spotkanie w Częstochowie z pewnością było wyjątkowe dla Maksyma Drabika, który przecież wychował się w tym mieście. Jego nazwisko związane jest Włókniarzem jeszcze mocniej ze względu na sławę jego ojca Sławomira, ikony miejscowego klubu. Dość niespodziewanie seniora rodu zabrakło w niedzielę w parku maszyn.

Ten fakt nie umknął uwadze Marcina Majewskiego, który po meczu postanowił zapytać o to samego zawodnika. - Na tę chwilę mojego taty nie ma u mnie w teamie. W tym miejscu stawiam kropkę i nic więcej nie powiem - powiedział młodzieżowiec Betard Sparty Wrocław. Dziennikarz co prawda próbował ciągnąć zawodnika za język, ale on ewidentnie nie chciał na ten temat rozmawiać. Możemy się więc domyślać, co jest powodem takiej decyzji. W każdym razie samo zachowanie Drabika juniora stawia wiele znaków zapytania.

ZOBACZ WIDEO Motocykl żużlowy podczas meczu

Czy jesteś zaskoczony rozbratem w teamie Drabików?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf.własna

Komentarze (31):

  • Pan wszystkich Panów Zgłoś komentarz
    "informacje przekazał zawodnik" Raczej zostały wydobyte,wręcz wymuszone jak na Rakowieckiej;)
    • bjj Zgłoś komentarz
      maks strasznie cwaniaczy i ma wkurzajaca maniere mowienia. ale to tylko moje spostrzezenia. oby Rodzina trzymala sie razem bo to bardzo wazne, ale czasem sie na da.
      • dalavega Zgłoś komentarz
        Drabik w Czewie 2020!Oby tak było!
        • ZKS Stal Rzeszów. Zgłoś komentarz
          Jest młodzieżowcem to jest we Wrocku cacy.
          • ROW Lethwei Zgłoś komentarz
            Sam się dziwiłem,ze nie było papy w boksie. Młody mógł się nie odzywać. Teraz każda hiena dziennikarska będzie szukać sensacji.
            • intro Zgłoś komentarz
              prowadzony za rączkę od dzieciaka, kiedyś musi się usamodzielnić. To samo czeka Lampartów czy Miśkowiaków. Może Sławek wróci do teamu, ale nie będzie już grał 1 skrzypiec....
              • Tony 76 Zgłoś komentarz
                Młodemu to się w głowie poprzewracało! Gdzie byłby teraz gdyby nie Sławek? Zapomniało się już jak olewał szkołę i jak latał za córeczką trenera we Wrocławiu przez co prawie
                Czytaj całość
                zakończył karierę. Wtedy gdyby nie Sławek byłoby po chłopie! Slamer się w...ł i powiedział basta a młody myśli że świat zwojuje swoim lanserskim zachowaniem, zobaczymy za parę miesięcy jak silniki zaczną jeździć bez ojca. Klocowa Maksowi zrobiła papkę z mózgu we Wrocławiu, mamusię odgrywa i klepanie po pleckach jest. Gołym okiem widać jak młody się zmienił i jak gwiazdorzy. Szacunek do ojca to podstawa, dzięki któremu osiągnął wszystko a niestety tego szacunku brakuje wyraźnie. Brawo Sławek, zawsze miałeś swoje zdanie i tym razem także postąpiłeś słusznie.Jeszcze na kolanach będą prosić o powrót do teamu. Dlatego od dawna jestem przeciwnikiem powrotu młodego do Częstochowy, niech sobie jeździ we Wrocławiu.
                • AM99 - StayStrongDarcy Zgłoś komentarz
                  To jest prywatna sprawa Maksia dlaczego podjął taką decyzję, po co Go za język ciągnąć jak On nie chce o tym rozmawiać, to Jego sprawa, a nie "całej żużlowej Polski"...
                  • Thunder84 Zgłoś komentarz
                    I na c..j drążyć temat?! Skoro Max tak postanowił, to należy to uszanować i nie robić sensacji. Miał swoje powody i to wystarczy.
                    • Prorok Zgłoś komentarz
                      Podobno Sławkowi nie spodobało się że po ostatnim meczu Maksym kazał ojcu zwracać się do niego na PAN i to się Sławkowi nie spodobało.Chciał nawet za to Maksyma przykuć do kaloryfera
                      Czytaj całość
                      jak kiedyś swoją żonę ale Maksym uciekł.
                      • Corlleon Zgłoś komentarz
                        ojej , sensacja ...
                        • Niespieszny Zgłoś komentarz
                          Panowie... spokojnie. Nie wiadomo o co chodzi a Wy już ferujecie wyroki... że niby "młodemu" sodówa uderzyła, etc. Nie twierdzę, że nie jest to niemożliwy scenariusz, ale nie oznacza to
                          Czytaj całość
                          wcale, że już trzeba zacząć wylewać na Maksa "pomyje".
                          • Ir- Mir Zgłoś komentarz
                            Syn przerósł ojca i tyle. Szanuję Sławka bo to żużlowiec moich czasów ale syn jest dużo dużo lepszy
                            Zobacz więcej komentarzy (18)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×