Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Fierlej nie chce ryzykować. Wróci, gdy będzie w stu procentach gotowy

Mariusz Fierlej miał koszmarny wypadek na zakończenie sezonu 2017. Od tamtego czasu na razie nie wrócił na tor. Wszystko wskazuje na to, że w roku 2018 do ścigania raczej nie powróci, bo, jak mówi, chce być w stu procentach gotowy.
Michał Czajka
Michał Czajka
Mariusz Fierlej WP SportoweFakty / Tomasz Oktaba / Mariusz Fierlej

TAURON zaprasza na Speedway Euro Championship w Toruniu. Oglądaj w Eurosporcie!
W sierpniu ubiegłego roku Mariusz Fierlej zanotował bardzo groźny upadek. Od tamtego czasu żużlowiec KSM-u Krosno leczy kontuzję i wciąż dokładnie nie wiadomo, kiedy będzie mógł powrócić do żużla. - Ze zdrowiem coraz lepiej, ale przede mną jeszcze długa droga, aby wrócić do pełni sił - przyznaje zawodnik. - Cały czas pracuję nad tym, żeby noga funkcjonowała w stu procentach. Nie jest to niestety łatwe, bo przeszkadza w tym uszkodzony nerw - dodaje. 

Doświadczony żużlowiec z pewnością chciałby już wrócić na tor, ale podchodzi do wszystkiego bardzo rozsądnie. - Od lekarzy może i dostałbym zielone światło, bo zrost jest i noga w około siedemdziesięciu procentach wróciła do stanu sprzed wypadku, ale nie chce ryzykować - przyznaje Mariusz Fierlej. - Jeden upadek i cała konstrukcja metalowa może się rozsypać - tłumaczy. 

Czy można więc w przybliżeniu powiedzieć, kiedy Fierlej będzie w stanie wrócić? - Sezon zleci szybko, a na rok 2019 będę już na pewno gotowy w stu procentach - mówi zawodnik. Wszystko więc wskazuje na to, że Mariusz Fierlej raczej spokojnie poczeka na kolejny sezon, by być już naprawdę gotowym do powrotu. 

Kibice wciąż wspierają Mariusza Fierleja, a jednym z dowodów na to było czwarte miejsce w Plebiscycie na Najpopularniejszego Sportowca i Trenera Podkarpackiego Trójmiasta. - Dla mnie to podziękowanie od kibiców za sezon 2017 - mówi Fierlej. - Był to sezon upadków - w pierwszej połowie w każdych zawodach zapoznawałem się z nawierzchnią, a w drugiej części sezonu skończyłem w szpitalu. Chciałem przy okazji podziękować za oddane głosy i za pamięć - kończy Mariusz Fierlej.

ZOBACZ WIDEO #SmakŻużla po leszczyńsku

Czy uważasz, że rozsądniej byłoby dla Mariusza Fierleja wrócić dopiero w sezonie 2019?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (2):

Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×