WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Get Well - Fogo Unia. Jason Doyle: Problemem jest zbyt duża presja (komentarze)

W meczu szóstej rundy PGE Ekstraligi Get Well Toruń uległ na własnym torze Fogo Unii Leszno 53:37. - Problemem jest zbyt duża presja wywierana na klub. To nie ułatwia nam pokazania pełni możliwości - mówił po spotkaniu Australijczyk Jason Doyle.
Dawid Skrzypiński
Dawid Skrzypiński
WP SportoweFakty / Tomasz Madejski / Na zdjęciu: Jason Doyle

Jason Doyle (Get Well Toruń): W Toruniu możemy pokazać dobry żużel i zdobywać punkty. Problemem jest zbyt duża presja wywierana na klub. To nie ułatwia nam pokazania pełni możliwości. Po spotkaniach dostaje bardzo dużo negatywnych wiadomości od kibiców. Staramy się dawać z siebie wszystko. Potrzebujemy dobrego ścigania. Rywalizowaliśmy z najlepszą drużyną, w której jeździ siedmiu mocnych zawodników. Nie ma jednak mowy o żadnych warunkach. Jechaliśmy u siebie, na własnym torze. Musimy iść naprzód, jutro jest nowy dzień. Musimy myśleć pozytywnie. Negatywne podejście z naszej strony, ze strony kibiców i klubu nie pomoże nam odnosić sukcesów.

Jacek Frątczak (menedżer Get Well Toruń): To nie jest tak, że nie ma refleksji. Po raz kolejny uważam, że było zbyt dużo wody wylane na tor przed meczem, po to by się nie kurzyło. Wiem, że ten tor inaczej reaguje. Dlatego właśnie było tak mało ścigania. Wcześniej było zdecydowanie łatwiej. Chodzi o to, żeby start nie decydował, tutaj natomiast po pierwszym łuku nie było już za bardzo co robić. Krawężnik zrobił się zbyt szybki. Zdecydowanie zabrakło punktów Chrisa Holdera, a ta zamiana Jacka nie do końca wypaliła. Po ostatnim meczu, kiedy Jackowi zatarł się silnik, gdzieś te ustawienia sprzętu uciekły. Nie pozostaje mi nic innego, jak tylko przeprosić kibiców za ten wynik. Dziękuje Jasonowi i całej drużynie bo na prawdę wspinaliśmy się na nasze maksimum. Mistrz Świata wraca, Rune Holta jedzie na swoim poziomie, Daniel Kaczmarek też walczy. To nie jest tak, że nie chcemy pracować.

Piotr Baron (menedżer Fogo Unii Leszno): Spodziewałem się, że będzie to na prawdę bardzo ciężki mecz i wcale nie był on łatwy. Nie spodziewaliśmy się szczerze takiego wyniku, nie mówię jednak, ze nam nie odpowiada. Przy takim stosunku punktów prawdopodobne jest to, ze zdobędziemy u siebie bonus, więc oczywiście się cieszymy. 

Janusz Kołodziej (Fogo Unia Leszno): Cieszę się, że Jarek przyjeżdżał pierwszy, a ja mogłem zamykać tyły. Najbardziej jednak cieszymy się z wygranej. Dużo lekcji domowych odrabialiśmy, żeby, te zawody dobrze pojechać. Bardzo nam na tym zależało. Wiadomo, sezon jest długi i ciężki. Chcieliśmy powalczyć tak jak wszędzie. Jednym radość, drugim smutek ale co poradzimy - taki jest sport.

ZOBACZ WIDEO #EkspertPGEE zawodników, czyli sprawdzian wiedzy żużlowców, odc. 2



Kup bilet na wielki finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

Czy Jason Doyle był najlepszym zawodnikiem Get Well w tym meczu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (34):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Andi - Prawdziwy Kibic 0
    Jak Doyle ma problem z presją to nie trzeba było zostawiać sportowcem.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • speed_koleina 0
    Dziwne było to, ze zawodnikom z Leszna "woda" nie przeszkadzała no może poza pierwszym wyścigiem :).
    Najdziwniejszy jest jednak fakt braku wyciagania wniosków.
    Leszno jeżdżąc na trudnych nawierzchniach potrafi sobie poradzić wszędzie, a druga strona cóż zawsze coś im z torem nie pasuje. Nawet ze swojego są niezadowoleni. I tak oto szukajmy kolejnych wymówek dla porażki, zamiast docenić siłę rywala.
    Patrykowski Kolego Tor był różny dla wszystkich i za dużo wody była i dla jednych i dla drugich. Jak widać Leszno lepiej sobie poradziło.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Anty Asfalt 0
    Nikt z naszych nie mógł uwierzyć w to co zobaczyli na torze przed meczem. Jeden z chłopaków pomagających przy motocyklach dziś mi opowiadał że nasi myśleli z początku że tor tylko pozornie tak wygląda i Wasi coś ukryli. Ale o dziwo nic takiego nie miało miejsca. Jedynie na polach startowych były porobione pasy o różnej charakterystyce. Naszym to nie przeszkadzało a tor i ta ciężka odsypująca warstwa wręcz pasowała. Po co Jacek tak kombinował? Pogoda raczej nie była temu winna
    Time vel Netto Unii gratuluję wygranej i super drużyny . Piątek nawet po 19 godzinie jest słabym terminem , rano gdy się okazało że na mecz nie zdążę bardzo żałowałem , czas pokazał że nie było czego . Mówiąc szczerze , obstawiałem naszą przegraną , ale nie w takim żenującym stylu ,spodziewałem się zaciętego pojedynku , dobrze dysponowanych zawodników z ekipą mającą coś do udowodnienia . Gdy został zakontraktowany Iversen , bardzo się ucieszyłem .....widocznie słabo znam się na żużlu. Tłumaczy się Doyle , który wreszcie pojechał tak jak się od niego oczekiwało a co do powiedzenia mają nasze lokalne gwiazdy Holder , Przedpełski i trener młodzieży . Frątczak robi dużo wiatru w parkingu i tyle . Parafrazując znane powiedzenia , teraz będzie już tylko gorzej ! Szkoda tylko odejścia Gajewskiego , Kosciechy i MJJ .
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (31)
Pokaż więcej komentarzy (34)
Pokaż więcej komentarzy (34)
Pokaż więcej komentarzy (34)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×