KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Mateusz Tonder: Być może za mocno się podpaliłem

Mecz w Grudziądzu nie należał do najlepszych w wykonaniu Mateusza Tondera. Junior Falubazu pojawił się na torze w czterech wyścigach, jednak w tylko jednej gonitwie dojechał do mety. - Być może za mocno się podpaliłem - mówi.

Dawid Borek
Dawid Borek
Mateusz Tonder WP SportoweFakty / Arkadiusz Siwek / Na zdjęciu: Mateusz Tonder
Trzy wykluczenia i jedno "zero" - Mateusz Tonder nie popisał się w niedzielnym spotkaniu MRGARDEN GKM Grudziądz - Falubaz Zielona Góra (55:35). Zawiodła psychika. - Trzy wykluczenia i ten sam łuk... Być może za mocno się podpaliłem i po prostu nie wychodziło. Chciałem zdobyć ważne punkty dla drużyny, ale byłem źle przełożony i trudno mi się jechało. Wprowadziłem zmiany na ostatni bieg, ale przyszedł stres i nie trzymałem gazu - komentuje Tonder w rozmowie z "Radiem Zachód".

Bardzo dziwnie wyglądał zwłaszcza drugi wypadek z udziałem młodzieżowca Falubazu. W czwartym wyścigu Tonder wpadł w wynoszącego się szerzej kolegę z drużyny i wylądował pod bandą. W momencie kraksy zielonogórzanie wysuwali się na podwójne prowadzenie.

- W swoim drugim starcie dobrze wyjechałem spod taśmy, z Jepsenem Jensenem wyszliśmy na 5:1. Obraliśmy jednak złą ścieżkę, nie zgraliśmy się, Michael mi wyjechał i nie miałem co zrobić. Wyprostowało mój motocykl i musiałem go puścić - tłumaczy.

Po porażce w Grudziądzu, sytuacja Falubazu nie jest zbyt wesoła. W ostatnim spotkaniu rundy zasadniczej z Grupą Azoty Unią Tarnów zespół Adama Skórnickiego będzie musiał zainkasować pełną pulę, by przedłużyć swoją szansę na utrzymanie w PGE Ekstralidze. - Zobaczymy, co będzie. Na naszym torze będę chciał pokazać się z jak najlepszej strony i równo punktować - dodaje Tonder.

ZOBACZ WIDEO #EkspertPGEE zawodników Falubazu Zielona Góra
Czy spodziewałaś/eś się lepszej postawy Tondera w Grudziądzu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
Radio Zachód
Komentarze (12)
  • tylko stare tłumiki Zgłoś komentarz
    trzymaj sikę młody, będzie dobrze. graty za serce do walki i zostawienie troszku zdrowia na torze
    • TOM-BYD Zgłoś komentarz
      Tonder nie masz pojęcia o żużlu i jeszcze do tego połamał byś swojego czyli Pepego! Nie panujesz nad bikiem i jesteś cienias chłopcze!
      • Gniazdowy W69 Zgłoś komentarz
        Tonder jak Burger...ale z Unią pojedzie w parze z Niedzwiedziem.U obu widac efekty pracy z Janasem i Jablonskim.Tonderowi kazano jechac na full na tej patelni.
        • Don Diego SKS START Zgłoś komentarz
          Za bardzo chciał......Wyluzuj chłopaku:)
          • gorzowianin z Mazowsza Zgłoś komentarz
            Pisałem po meczu. Mateuszowi krzywdę zrobili niektórzy dziennikarze i kibice. Po dwóch bardzo dobrych jazdach w zawodach młodzieżowych okrzyknęli go "mistrzem". Wiadomo na mistrza trzeba
            Czytaj całość
            mieć umiejętności których tak szybko się nie nabywa. Więc Tonder "zagwiazdorzył". Refleksja przyszła sama.
            • Eddybyk15 Zgłoś komentarz
              Mateusza spalił mecz w Częstochowie a właściwie jego wynik zdobył Dwa razy to trzy pkt i wszyscy o tym pisali mówili chwalili go że był lepszy od seniorów Falubazu i właśnie to go
              Czytaj całość
              zgubiło.. podniecil się tym tak bardzo że stwierdził że jest już wielki że poraz kolejny pokaże co to nie on.. to nie stawka meczu w Grudziądzu go spaliła tylko mecz w Częstochowie a dokładniej to co o nim pisano mówiono, chciał znów udowodnić że potrafi ale tym razem nie wypaliło.. zresztą jestem zdania że na każdym meczu prócz lekarza zawodów powinien być też psycholog który powinien od razu takiemu zawodnikowi powinien wystawić niezdolność do dalszej jazdy, bo gołym okiem było widać że stwarza bardzo duże zagrożenia życia dla innych zawodników.. nikt o tym nie mówi ale było o krok od wielkiej tragedii gdy Mateusza kierownica o mało nie ściągala Protasiewiczowi kasku.. na szczęście skończyło się wszystko dobrze. To był bardzo groźny karambol bardzo nie bezpieczny Piotrek miał zagrożony kręgosłup jak i głowę najbardziej czułe, kruche narządy ciała,. Wiem zaraz się posypie hejt że głupoty piszę, ale u nas tak jest że pisze i mówi się dopiero wtedy gdy dojdzie do tragedi ale nikt nie chce i nie mówi o niebezpieczeństwu jakie było jeśli się nic nikomu nie stanie. A Mateusz tego dnia był szalony niebezpieczny, jeśli nie psycholog to sędzia powinien zareagować i dać Mateuszowi czerwona kartkę za niebezpieczna brutalna jazdę. Ambicja ambicja młodość młodością brak doświadczenia ok ale jeśli widać gołym okiem że za chwilę może spowodować tragedie to sędzia powinien zareagować lub trener i go więcej nie puszczać. Zresztą Mateusz sam stwierdził że w ostatnim biegu zjadły go nerwy czyli psychicznie do tego biegu nie był gotów.. nie mówmy tylko wtedy o problemach gdy dojdzie do tragedi należy to robić i eliminować to wszystko przed tragedia a Mateusz mógł dużo złego zrobić Protasiewiczowi ..na szczęście wszystko się skończyło dobrze.. ale podwinięty kręgosłup pod motocykl wchodząca kierownica pod kask tego nie powinno być taki zawodnik od razu powinien dostać czerwona kartkę..
              • Zawsze My Zgłoś komentarz
                Tonder nie być może ale na pewno...ale spokojnie...emocje trzeba opanowywać, wiadomo jakie targają młodzieżowcem walczącym dla swojej drużyny...są dużo bardziej doświadczeni i
                Czytaj całość
                utytułowani zawodnicy i jakby potrafili poskromić swoje emocje to pewnie już by byli mistrzami świata...ważne aby wyciągnąć wnioski i rozwijać się dalej...Powodzenia!
                • KPoznań Zgłoś komentarz
                  Mateusz, trzymaj się i pojedź w niedzielę bez zbędnej presji i na chłodno - pamiętaj, że to koledzy z drużyny mają przywieźć punkty, a Tobie jak uda się coś wyjechać to super.
                  • Brudne Ręce Zgłoś komentarz
                    Trzymaj gaz, myśl na torze i będzie OK. Powodzenia w niedzielę. TYLKO FALUBAZ!
                    • Kaźmirz Bendke Zgłoś komentarz
                      BRAWO TONDER...ZA WIELKIE SERCE NA ŻUŻLU...tak trzymaj....
                      • TLee Zgłoś komentarz
                        Słaby jest , jeszcze 2 lata i po juniorze ....
                        • Henryk Zgłoś komentarz
                          Mateuszu wiem, że na pewno chciałeś pomóc swoją jazdą ale trudno nie udało się, myślę ,iż następnym razem będzie lepiej i Falubazowi bardziej pomożesz, pozdrawiam.
                          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                          ×
                          Sport na ×