WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Kacper Woryna przybity po meczu w Lublinie. "Zabrakło szczęścia"

Defekt Kacpra Woryny na prowadzeniu w trzynastym biegu miał ogromny wpływ na losy walki o PGE Ekstraligę. Ostatecznie ROW Rybnik okazał się gorszy od Speed Car Motoru Lublin. - Zabrakło szczęścia - przyznał kapitan ROW-u.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
WP SportoweFakty / Arkadiusz Siwek / Na zdjęciu: Kacper Woryna

Po pierwszym spotkaniu finałowym ROW Rybnik miał 14 punktów przewagi i wydawało się, że to wystarczająca zaliczka, aby wywalczyć awans do PGE Ekstraligi. Jednak w rewanżu zawodnicy Speed Car Motoru Lublin w pełni wykorzystali atut własnego toru i pokonali ekipę z Górnego Śląska 53:37. Tym samym to lublinianie zapewnili sobie jazdę wśród najlepszych w kolejnym sezonie. 

Wydarzenia na stadionie przy Al. Zygmuntowskich potoczyłyby się inaczej, gdyby nie defekt na prowadzeniu Kacpra Woryny w trzynastej gonitwie. Kapitan ROW-u złapał kapcia, przez co Rekiny straciły szansę na podwójne zwycięstwo. 

- Miałem pecha. W jednym biegu się udało, bo dojechałem na kapciu do mety. W tym trzynastym, moim zdaniem ważniejszym, niestety nie. Złośliwość rzeczy martwych. Nie mamy na to wpływu, ale ona już ma wpływ na wynik - powiedział 22-latek w rozmowie z Polsatem Sport.

Przed meczem rybniczanie bardzo długo kwestionowali stan toru w Lublinie, który był niezwykle wymagający po opadach deszczu. Zdaniem Woryny, nie zdekoncentrowało to jednak przyjezdnej ekipy. - Tor musiał zostać doprowadzony do jazdy. Po prostu. W Rybniku, jeśli jest tylko trochę przyczepnie, to jest płacz. Nie mówię, że w Lublinie było coś nie tak. Powinno być jednak tak samo, każdy powinien być tak samo traktowany. To zamieszanie jednak nas nie zdekoncentrowało. Zabrakło szczęścia - dodał żużlowiec z Rybnika.

ROW ma teraz tydzień, by przygotować się do meczów barażowych. W nich rywalem Rekinów będzie Falubaz Zielona Góra, który nie będzie mógł liczyć na wsparcie kontuzjowanego Patryka Dudka. - Nie zastanawiam się nad barażami, nad osłabieniem Falubazu. Chcę wykonać swoją robotę. Życzę nawet Patrykowi, by jechał w tych spotkaniach, by to się po sportowemu rozstrzygnęło - podsumował Woryna. 

ZOBACZ WIDEO #SmakŻużla po gorzowsku

Czy ROW Rybnik wygra dwumecz barażowy z Falubazem Zielona Góra?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
Polsat Sport

Komentarze (42):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • moderatorzy na SF są je_nięci 0
    Wiem że pierwszy sezon piekielnie ciężki.
    Dużą sztuką będzie zatrzymać Wiktora. Już kilka razy pisałem że jestem fanem Miesiąca i z jestem za zostawieniem go w składzie. Co by nie mówić to u nas jest jednak magnesem przyciągającym ludzi na stadion. Widziałeś go chyba zresztą w Rybniku. Nie zawsze mu wychodzi ale zawsze kąsa i do każdego biegu podchodzi z duszą. Niby z Rzeszowa ale naprawdę się poświęca dla Lublina.
    Dzik? może być ciężko go przekonać, również lubię gościa. Co do Polaków również mi przeszedł przez myśl Kosciuch i Jamróg ze wskazaniem na tego drugiego, bo Witek może Norbiego jednak przekonać. Liczę jednak na to że nasi z zaskoczenia odpalą jakąś bombę jak w tym roku AJ. Kępa i Więckowski mają jednak łeb na karku. Jestem pewien że już rozmowy trwają. Zresztą niedługo rusza sezon na busa, zobaczymy.
    Rybnicki_Rekin Nie jest aż tak źle. Moim zdaniem podstawy do składu są. Mianowicie Wiktor, Jonsson i Lambert. Do tego Dzik, ewentualnie jeśli nie Jonsson to Bjerre albo Thomsen. Najgorzej z Polakami... Sensowna opcja to Kościuch i chyba Miesiąc. Czyli mniej więcej tak bym widział wasz skład: 1. Pedersen 2. Miesiąc/Zengota 3. Jonsson/Bjerre/Thomsen 4. Kościuch 5. Lambert 6. W.Lampart 7. Peroń Na pewno nie jest to skład marzeń, ale nie jest to też skład, który nie ma szansy się utrzymać. Beniaminek zawsze ma pod górkę i w pierwszym sezonie walczy o utrzymanie, ale jak ta sztuka się uda to w kolejnych sezonach jest z górki.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Marcin Krawczyk 0
    Co brałeś kolego? Jak 10pkt na wyjeździe to mało no ty znawca jesteś! Młodzież położyła mecz i tyle!
    zibo180 Woryna jest największym winowajcą,że Rybnik nie awansował aż 3 biegi w tym meczu zawalił.Umie tylko rękami machać i jest przeciętnym zawodnikiem.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Wawi L 0
    No i? Troszkę nie rozumiem aż takiego wysiłku i poszukiwań, lub próby udowodnienia czegoś tam ;) (pomyłka z logowaniem?)
    Ale teraz następne pytanie, a jeśli falubaz spadnie do 1Nice i Patryk Dudek będzie wspierał swój klub w sezonie 2019 a falubaz znowu spadnie do 2 ligi żużlowej na sezon 2020, co jest hipotetycznie możliwe, to co wtedy zrobi Dudek ze swoim 3 letnim kontraktem?
    Proponuję troszkę zastanowienia i zdrowego rozsądku.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (39)
Pokaż więcej komentarzy (42)
Pokaż więcej komentarzy (42)
Pokaż więcej komentarzy (42)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×