Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Tai Woffinden trzeci raz królem speedwaya. "Pierwszy tytuł smakował najlepiej"

Niespodzianki nie było. Tai Woffinden przypieczętował tytuł mistrza świata na Motoarenie. Brytyjczyk przyznaje, że zdecydowanie najbardziej smakował mu pierwszy triumf.
Konrad Marzec
Konrad Marzec
WP SportoweFakty / Jarosław Pabijan / Na zdjęciu: Bartosz Zmarzlik i Tai Woffinden

Kup bilet na wielki finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

Tai Woffinden został najlepszym żużlowcem globu po raz trzeci. Przypieczętował to w pięknym stylu, wygrywając zawody na Motoarenie. - Pierwsze mistrzostwo było zdecydowanie najpiękniejszym uczuciem. Udowodniłem sobie, że jestem w stanie tego dokonać. Drugi i trzeci raz już tyle nie znaczyły, choć rzecz jasna bardzo się cieszę. Włożyliśmy w to mnóstwo serca - mówi Brytyjczyk.

28-latek do samego końca czuł na plecach oddech Bartosza Zmarzlika. Ostatecznie Polak stracił do mistrza świata dziesięć punktów. - Zarówno on jak i Fredrik Lindgren wykonali świetną pracę. Taka rywalizacja to jest coś, za co ludzie uwielbiają ten sport - przyznaje Woffinden.

Fantastyczne obrazki oglądaliśmy, gdy Brytyjczyk biegł do swoich najbliższych, aby z nimi świętować tytuł. - Jak to mówią, za każdym świetnym sportowcem jest wspaniała kobieta. Nie jestem pozytywną osobą, gdy mi nie idzie. Ona zawsze mnie wspiera, pracujemy wspólnie i tak to wygląda - opowiada Tai Woffinden.

Przed najlepszym zawodnikiem na świecie kolejne wyzwania. Rekord Tony'ego Rickardssona i Ivana Maugera wynosi sześć tytułów.

ZOBACZ WIDEO PGE Ekstraliga 2018: finał Fogo Unia Leszno - Cash Broker Stal Gorzów

Czy Tai Woffinden pobije rekord Ivana Maugera i Tony'ego Rickardssona?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (1):

  • Zeus_BDG Zgłoś komentarz
    Zmarzlik jest równie dobry, ale nie jest jeszcze tak regularny jak Woffinden. Tai jest jak szwajcarski zegarek - regularny do bólu, nawet w słabszej formie dorzucał po 10+ punktów w niemal
    Czytaj całość
    każdym kolejnym turnieju.
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×