WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Prezes Falubazu: Mogą być trzy nowe nazwiska

W Falubazie przed sezonem 2019 dojdzie do sporych zmian. - Mogą być trzy nowe nazwiska - zapowiada Adam Goliński, prezes zielonogórskiego klubu.
Dawid Borek
Dawid Borek
WP SportoweFakty / Łukasz Trzeszczkowski / Na zdjęciu: Nicki Pedersen i Anna Natascha Ohlin Hoe

Już miesiąc temu informowaliśmy, że w Falubazie po nieudanym sezonie może dojść do rewolucji. We wtorek natomiast pisaliśmy, że zespół z Zielonej Góry może wzmocnić nie tylko Nicki Pedersen, ale też Martin Vaculik. Zespół z Winnego Grodu ma mocne karty przetargowe, bo z takimi nazwiskami będzie murowanym kandydatem do play-off, a to oznacza dla żużlowców cztery dodatkowe mecze. Tego nie może zagwarantować choćby Speed Car Motor Lublin, który też stara się Vaculika.

- Mogą być trzy nowe nazwiska. Myślę, że zespół będzie dobrze wyglądać - mówi Adam Goliński w rozmowie z "Lubuski Sport TVP3", między słowami potwierdzając, że Falubaz może być największym wygranym zbliżającego się okienka transferowego. Skład zielonogórzan mamy poznać 2 listopada.

Pewnym jest, że w Falubazie nadal będą startować Patryk Dudek i Piotr Protasiewicz (mają ważne kontrakty), do tej dwójki najpewniej dołączy też Michael Jepsen Jensen. - Michael prawdopodobnie w tym tygodniu potwierdzi nam wszystkie warunki kontraktu. Absolutnie chce u nas być, do dopięcia zostały tylko formalności - zdradza prezes Falubazu.

Podobnie ma się sytuacja z kończącym wiek juniora Sebastianem Niedźwiedziem. - Sytuacja, jeśli chodzi o Niedźwiedzia, jest znana. Rozmawialiśmy z Sebastianem, klub chce, żeby on został. Sam zawodnik chce być w Zielonej Górze. Myślę, że to się dobrze skończy - komentuje Goliński.

Na dniach mamy poznać też decyzje co do przyszłości Grzegorza Zengoty, Jacoba Thorssella i Kacpra Gomólskiego. Trudno spodziewać się, by ostatnia dwójka została w Zielonej Górze (a nawet i w PGE Ekstralidze). Pytanie, co z Zengotą - dla niego, po przedłużeniu kontraktu z Jepsenem Jensenem, może po prostu zabraknąć miejsca.

ZOBACZ WIDEO Polskim żużlowcom brakuje kropki nad "i", ale wciąż są potęgą

Czy Falubaz w przyszłym sezonie będzie kandydatem do medali DMP?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
YouTube/Lubuski Sport TVP3

Komentarze (51):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Zibi1982 0
    Nie do końca się z tobą zgadzam. Naszym największym problemem był Pająk. To jego punktów brakowało zawsze.
    omen Nicky w Zielonej to śmierdzi na kilometr! Wygląda na to że Zielona już przed meczem Unii w Toruniu była umówiona z Nickim żeby jechał tak aby Unia nie zdobyła bonusa! Dziwnym trafem Nicky jechał jak zawsze a nie potrafił wyścigu wygrać w ostatnich meczach. Po prostu drużyny nie dały rade spuścić Tarnowa wygrywając mecze w Tarnowie to zrobili podejście pod zawodnika i po sprawie. Tym bardziej że teraz jak wychodzi że Unia ma zaległości w płaceniu to konkretna oferta z Zielonej dała do myślenia Nickiemu. Unia leci więc nie trzeba będzie się tłumaczyć przed kibicami z Tarnowa że odchodzi. Przecież my to zrozumiemy.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • andrew_row 0
    to nie Nicki wywalił Rzeszów tylko zrobiło to PGE, które przestało być sponsorem..... i było to 4 lata temu. Pamiętajcie, że przed Tarnowem było Leszno, gdzie zdobyli razem dwa tytuły. Co do Gdańska to był to jeden z nielicznych, który robił punkty dla drużyny. Ja też nie lubię Nickiego, ale bądźmy fair
    Mariusz Kwiatek a jeszcze dawniej Gdańsk. on jest takim zawodnikiem fatalnym. tam gdzie idzie tam się dobrze nie dzieje .
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • omen 0
    Nicky w Zielonej to śmierdzi na kilometr! Wygląda na to że Zielona już przed meczem Unii w Toruniu była umówiona z Nickim żeby jechał tak aby Unia nie zdobyła bonusa! Dziwnym trafem Nicky jechał jak zawsze a nie potrafił wyścigu wygrać w ostatnich meczach. Po prostu drużyny nie dały rade spuścić Tarnowa wygrywając mecze w Tarnowie to zrobili podejście pod zawodnika i po sprawie. Tym bardziej że teraz jak wychodzi że Unia ma zaległości w płaceniu to konkretna oferta z Zielonej dała do myślenia Nickiemu. Unia leci więc nie trzeba będzie się tłumaczyć przed kibicami z Tarnowa że odchodzi. Przecież my to zrozumiemy.
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (48)
Pokaż więcej komentarzy (51)
Pokaż więcej komentarzy (51)
Pokaż więcej komentarzy (51)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×