Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Była szansa na KSM w sezonie 2019. Weto mistrza Polski

Prezesi klubów Ekstraligi Żużlowej dyskutowali o wprowadzeniu KSM na sezon 2019. Górny limit dla drużyny miał wynieść 38, a KSM dla zawodników miał być liczony z ostatnich 5 lat. Na zmianę nie zgodziła się Fogo Unia.
Dariusz Ostafiński
Dariusz Ostafiński
Fogo Unia - Stal Finał PGE Ekstaligi 2018 WP SportoweFakty / Jakub Brzózka / Fogo Unia - Stal. Finał PGE Ekstaligi 2018

Kłopoty Speed Car Motoru Lublin ze zbudowaniem mocnego składu na sezon 2019 sprawiły, że odżyła dyskusja na temat KSM. Eksperci przekonują, że rozwiązanie z kalkulowaną średnią meczową byłoby wybawieniem nie tylko dla beniaminka. Kluby po wprowadzeniu górnego KSM musiałyby bowiem tak przemodelować składy, by zmieścić się w limicie. Zwolennicy opcji przekonują, że czołowi zawodnicy musieliby obniżyć żądania, co przełożyłoby się na oszczędności. Poza tym gwiazdy byłyby bardziej rozrzucone po klubach, bo przy górnym pułapie na poziomie 38 punktów nie byłoby szans na zbudowanie drużyny z dużą liczbą gwiazd. Wtedy Motor miałby większą szansę na przyciągnięcie klasowych żużlowców mogących pełnić funkcję lidera.

Potwierdziliśmy w kilku źródłach, że na jednym z ostatnich spotkań prezesów była dyskusja o wprowadzaniu KSM na sezon 2019, ale sprzeciw wyraziła Fogo Unia Leszno. Działacze mistrza Polski najpewniej obawiali się tego, że KSM przeszkodzi im w planowaniu długofalowej polityki kadrowej, ale i też zmusi ich do pozbycia się jednej z gwiazd zespołu. Unia już ogłosiła, że za rok jedzie w tym samym składzie, który zdobył złoto DMP.

W ciemno można jednak założyć, że temat KSM odżyje krótko przed startem przyszłorocznych rozgrywek. Coraz większa grupa działaczy widzi potrzebę takiego uregulowania rynku. Twierdzą oni, że dzięki KSM bardziej wyrówna się poziom drużyn. Nie będzie też zespołu, który będzie zdecydowanie dominował, co sprawi, że rozgrywki staną się o wiele bardziej atrakcyjne. I pewnie Fogo Unia, dominator z sezonów 2017 i 2018, ponownie się sprzeciwi. Może jednak zostać przegłosowana. Tym bardziej, że coraz mniej jest wątpliwości co do zmiany w samym PZM. Związek jest bardzo ważnym udziałowcem spółki zarządzającej rozgrywkami Ekstraligi.

ZOBACZ WIDEO Bilety na SGP w Warszawie - jak i gdzie kupić?

Czy wprowadzenie KSM osłabiłoby Fogo Unię?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (289)
Zobacz więcej komentarzy (59)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×