WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Dankiewicz: Milik nie mógł zrobić tego, co Przedpełski. Zmiana barw jak operacja. Nie każdy to przeżyje

Paweł Przedpełski zmienił Get Well na Włókniarza, żeby sportowo odżyć. Patrząc na ostatnie wyniki Vaclava Milika w Sparcie, można by powiedzieć, że jemu przydałaby się identyczna terapia. - Tyle że on nie miał na nią szans - mówi Wojciech Dankiewicz.
Dariusz Ostafiński
Dariusz Ostafiński
WP SportoweFakty / Michał Krupa / Na zdjęciu: Vaclav Milik na pierwszym planie

KUP bilet na Boll Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland!
Paweł Przedpełski ma za sobą kiepski sezon w Get Well Toruń. Dla wielu decyzja o zmianie przez niego klubu i przejściu do forBET Włókniarza Częstochowa była słusznym ruchem. Tym bardziej że taki Adrian Miedziński rok temu poszedł z Get Well do Włókniarza i odżył. - Może nie punktowo, ale psychicznie na pewno. Adrian zaliczył sezon bez kontuzji i wywrotek, a to jest duży plus, bo wcześniej miał z tym problem - komentuje Wojciech Dankiewicz, ekspert nSport+.

Dankiewicz nie uważa jednak zmiany barw za skuteczne lekarstwo na dobrą formę. - Tobiasz Musielak zmienia barwy i nic to nie daje - komentuje. - Miedzińskiemu wyszło, ale ruch Pawła będziemy mogli ocenić dopiero za rok. Transfer jest jak wizyta na stole operacyjnym. Nie każdy to przeżyje.

Czy przeżyłby to Vaclav Milik? On, podobnie jak Przedpełski, miał w tym roku duże kłopoty. W klubie, w pewnym momencie, zastanawiano się zresztą, co zrobić z Czechem. - Moim zdaniem Milik nie mógł zrobić tego samego, co Przedpełski - stwierdza Dankiewicz. - Po słabym sezonie nie miał ofert, bo nie jest Polakiem. Nasi seniorzy mają wzięcie, bo jest ich niewielu, a regulamin im sprzyja. Każdy musi mieć dwóch w składzie. Na Milika nie było ciśnienia, więc on nawet nie miał co rozważać scenariusza zrealizowanego przez Pawła.

- Inna sprawa, że Milikowi nie jest potrzebna zmiana klubu - przekonuje Dankiewicz. - On potrzebuje sprzętowej stabilizacji, bo jeśli w jednym biegu wygrywa łatwo, a w kolejnym przyjeżdża 45 metrów za stawką, to coś nie gra. Taką huśtawkę można wytłumaczyć jedynie sprzętem, a w zasadzie problemem z diagnostyką. Według mnie Milikowi dobrze zrobi, pozostanie w tych samych ścianach. Będzie miał spokój, nic nie będzie go rozpraszało. Stabilizacja jest równie dobrym lekarstwem, jak zmiana. Zresztą Sparta nie wyrzucała Czecha, a w przypadku Pawła było jednak tak, że Get Well go nie chciał, więc on musiał odejść.

ZOBACZ WIDEO Kacper Woryna: Nie wyobrażam sobie klubu bez prezesa Mrozka. On zna się na żużlu, a takich ludzi brakuje

Czego potrzeba Milikowi po słabym sezonie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (6):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • MoronHunter 0
    A kto się rozwalił na koniec sezonu? Adrian po swojemu - były i irracjonalne upadki i kontuzja, a punkty na poziomie poprzedniego sezonu w Toruniu. No, ale eksperci wiedzą lepiej - odźył :)
    kibic_UT "Adrian zaliczył sezon bez kontuzji i wywrotek"...... bez kontuzji to tak, ale bez wywrotek???? U Miedziaka nadal obowiązuje dewiza "Mecz bez gleby to mecz stracony" :))))))))
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • sympatyk żu-żla 1
    Milik Czech stabilizacja sprzętowa by się przydała.Paweł jak pisze powyżej sezonu zaliczyć do udanego nie może .Jaką miał atmosferę w klubie trudno powiedzieć nikt się na razie głośno w tym temacie nie wypowiadał.Przejście do Częstochowy zobaczymy czy się w kolejnym sezonie odbuduje,Milik jak siedzi źle mu nie jest w klubie atmosfera jest poprawna .Wiadomo ciśnienie na medale w klubie istnieją.Może i masz słuszność na temat meczy w swoim poście
    Spartanin74 ostaf znów brednie pisze chyba nie na te same mecze chodzimy Milik sam sobie na złość robi za dużo myśli miesza i wychodzi co widać
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • kibic_UT 1
    "Adrian zaliczył sezon bez kontuzji i wywrotek"...... bez kontuzji to tak, ale bez wywrotek???? U Miedziaka nadal obowiązuje dewiza "Mecz bez gleby to mecz stracony" :))))))))
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (6)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×