WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Nie kibicował Gollobowi, bo przez niego stracił zdrowie. Kapitan Falubazu dopiero teraz docenił klasę mistrza

- Denerwował mnie, a rywalizacja z nim kosztowała mnie wiele zdrowia i łez - mówi Piotr Protasiewicz o Tomaszu Gollobie. - Kiedyś mu nie kibicowałem, ale doceniłem go po latach - dodaje szczerze.
Przemysław Półgęsek
Przemysław Półgęsek
WP SportoweFakty / Arkadiusz Siwek / Piotr Protasiewicz pokazuje juniorowi Mateuszowi Tonderowi jak ma jechać.

Wychowanek Falubazu Zielona Góra był uznawany przez sporą część środowiska za potencjalnego następcę sukcesów Tomasza Golloba. Zawsze jednak znajdował się w cieniu nieco starszego rywala i kolegi z toru. Nigdy nie udało mu się dorównać bydgoskiemu mistrzowi.

W środowisku mówiło się, że obaj panowie nie przepadają za sobą. Wietrzono między nimi konflikt. - Przez całą karierę, Tomek w jakiś sposób łączył się ze mną - mówi Protasiewicz. - Byłem nakręcony żeby z nim zwyciężać i z reguły mi się to nie udawało. Nie kibicowałem Tomkowi, bo napsuł mi sporo zdrowia. Dostarczył wielu łez i nerwów. Po wielu latach, udało mi się to docenić - opowiada. 

Mistrz świata juniorów z 1996 roku w możliwie najbardziej obrazowy sposób opisuje swój stosunek do Golloba. - Nawet moja żona, która kazała mi pozdrowić Tomka przytaczała niedawno pewną historię: "Wiesz, ten Tomek przeszkadzał nam w domu. Przychodziłeś zazwyczaj wkurzony, że to znowu on wygrał. Teraz jednak widzę, że to była dla Ciebie największa radość, kiedy na dwadzieścia prób udawało ci się z nim ze  dwa razy wygrać". Za to właśnie chciałbym podziękować Tomkowi. Nie za medale, nie za sukcesy, tylko okazję do oglądania jego poczynań. Za możliwość podziwiania jego kunsztu. Bo do dzisiaj nie doczekaliśmy się zawodnika, który potrafiłby powtórzyć na motocyklu, tego wszystkiego co wyprawiał Tomek - kontynuuje kapitan zielonogórzan.

Protasiewicz i Gollob spotkali się w Polonii Bydgoszcz, gdzie wspólnie odnosili wielkie sukcesy. - Teraz wiem, że byłem największym szczęściarzem. Z Tomkiem i z Jackiem napisaliśmy złotą historię bydgoskiego klubu. Oczywiście osiągnięcia Tomka są poza jakimkolwiek zasięgiem, ale cieszę się, że mogłem dołożyć jakąś swoją cegiełkę. - wspomina zawodnik Falubazu - Tego nikt mi nie zabierze. Strasznie cieszę się, że jeździłem z Tomkiem w jednym zespole, choć mimo kilku zdobytych medali nigdy nie dorównałem mu sportowo. Gdy byliśmy kolegami z drużyny, a Tomek nie mógł się jeszcze wtedy pochwalić tyloma osiągnięciami, było wyraźnie widać, że dąży do doskonałości i jest po prostu najlepszy - dodaje "PePe".

ZOBACZ WIDEO Tai Woffinden: Na PGE Narodowym najlepsza atmosfera i pełne trybuny


KUP bilet na 2019 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland!

Czy uważasz, że osoba Tomasza Golloba pozytywnie wpłynęła na karierę Protasiewicza?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (81):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Robert P. 0
    Gollob był cwaną mendą, nie liczył się z nikim i niczym, jeździł niebezpiecznie i nie interesowało ch...ja , że ktoś może być ofiarą jego niebezpiecznej jazdy. Z resztą cała rodzina Gollobów to same tłuki, brat Jacuś wiecznie wyglądał jakby był naćpany, stary Gollob tez inteligencją nie grzeszył, a Tomek ? no cóż... dostał w końcu to na co zasłużył. Nosił wilk razy kilka ponieśli i wilka. Czyżby Gollob nie miał kasy na leczenie, że te ciągła zbieranie.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • RECON_1 0
    Z mojej strony szacun dla Pepe że umie się do czegoś takiego przyznać, ale tytuł do tego w kontekście Tomka niezbyt fortunny.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Holender 0
    Sam sobie ba..ranku zaplusowales? hehehehehehe.Dobre
    ddk Do piet Gollobowi niedorasta!!!!sredniak ligowy i tyle!!!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (78)
Pokaż więcej komentarzy (81)
Pokaż więcej komentarzy (81)
Pokaż więcej komentarzy (81)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×