WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Sukces Zmarzlika to szansa dla żużla? Brakuje iskry, by rozpalić ogień

Bartosz Zmarzlik zajął szóste miejsce w plebiscycie na najlepszego sportowca Polski. To kolejny raz, kiedy zawodnik Cash Broker Stali znalazł się w elitarnym gronie. Czy to rzeczywiście przekłada się na popularność żużla?
Radosław Wesołowski
Radosław Wesołowski
WP SportoweFakty / Łukasz Trzeszczkowski / Na zdjęciu: Bartosz Zmarzlik przybija piątkę Martinowi Vaculikowi

KUP bilet na 2019 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland!

Żużlowiec gorzowskiej Stali po raz drugi trafił do dziesiątki najlepszych sportowców. Tym razem kibice docenili srebrny medal Indywidualnych Mistrzostw Świata. Poprzednio Bartosz Zmarzlik po zdobyciu brązowego krążka w 2016 roku zajął ósme miejsce w prestiżowym plebiscycie. Po sezonie 2017 sukces odniósł Patryk Dudek, który również był szósty w konkursie.

Zdaniem Wojciecha Dankiewicza taka sytuacja przyczynia się do rozwoju i popularności całej dyscypliny. Zwraca jednak uwagę, że czegoś brakuje, by świat usłyszał o czarnym sporcie. - Żużel cały czas się dusi. Nie może dostać takiej iskry, która by roznieciła ten ogień. Dla mnie to zaskakujące, przecież tysiące kibiców przychodzą na trybuny, by oglądać żużlowców, a do tego mamy sukcesy na arenie międzynarodowej w każdej kategorii wiekowej - ocenia ekspert.

W podobnym tonie wypowiada się Michał Kugler. Jak podkreśla, nikogo nie powinno dziwić wysokie miejsce Zmarzlika, ale przypomina, że żużel jest popularnym sportem głównie w mniejszych miastach. - Ciężko powiedzieć, czy takie sukcesy przekładają się na popularność całej dyscypliny. Pamiętajmy, że żużel to sport, który możemy podziwiać tylko przez pół roku - uważa były wiceprezes Stali Gorzów.

Wielu kibiców marzy o powtórce z plebiscytu podsumowującego rok 2010. Tomasz Gollob znalazł się na drugim miejscu. Były menedżer Polonii Bydgoszcz nie liczy na nic więcej. - Ciężko będzie, żeby dwóch naszych zawodników znalazło się w najbliższej przyszłości w czołowej dziesiątce. Żużel nadal uważany jest za sport niszowy. Niemniej chłopaki i ich teamy ciężko pracują, by to zmienić - podkreśla Dankiewicz.

Kugler zwraca uwagę, że w tego rodzaju plebiscytach liczą się nie tylko kwestie sportowe. - Zmarzlik jest dobrym żużlowcem, bardzo ułożonym, grzecznym i kulturalnym człowiekiem. Kibice to doceniają - tłumaczy ekspert. W ostatnim plebiscycie wygrał siatkarz Bartosz Kurek.

ZOBACZ WIDEO Kulisy wyboru na najlepszego polskiego sportowca. "Kurek objął prowadzenie dwie minuty przed końcem"

Czy sukces Zmarzlika przełoży się na popularność żużla w Polsce?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (26):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • yes 0
    Ponad pół wieku interesuję się żużlem. Uważam, że miejsce Zmarzlika nie odzwierciedla pozycji żużla, lecz jego w żużlu i w sporcie.
    Plebiscyt ustawia zawodników według ich popularności również w miejscu ich zamieszkania i pracy.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Piter ZG 0
    Mylisz się,bo Tajski jest spoko gość.
    night-- bardzo szybko bo najlepszy zuzlowiec swiata boli zazdrosnikow xd
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Łuki_Falubaziak 0
    Cieszy mnie sukces Bartka (i to pisze kibic Falubazu o ironio :P), ponieważ jest to efekt ciężkiej i systematycznej pracy, a to jest potrzebne, by jak zajść na sam szczyt. Dodatkowo stanowi inspirację dla najmłodszych, by pójść śladem Zmarzlika. To samo można powiedzieć o Patryku. Dla mnie to są (jak na razie) jedyni krajowi zawodnicy, którzy mogą przeciwstawić się Woffindenowi czy Doylowi. Żaden Drabik, Janowski czy "młodszy" Pawlicki tego nie uczynią. Nie ten charakter, nie ta determinacja. Za dużo "sodówy" mają w sobie. Odnoszę też wrażenie, że w jakimś stopniu Janowski i "Piter" nie przepadają za Bartkiem (może zawiść?). Wniosek jest zatem taki, aby najpierw uporządkować NASZE podwórko. Najwyższy czas wyleczyć się z kompleksów, bylejakości, sztucznego zrównywania (KSM), bezmyślnego ubijania torów, tworzeniu miliard przepisów kosztem drewna z Puszczy Białowieskiej (a i tak można te przepisy obejść).
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (23)
Pokaż więcej komentarzy (26)
Pokaż więcej komentarzy (26)
Pokaż więcej komentarzy (26)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×