WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Były prezes Falubazu o sytuacji w klubie. Zakłada, że Dowhan ma plan i asa w rękawie

Prezes Adam Goliński przedstawił akcjonariusza Roberta Dowhana jako tego, który blokuje wejście miasta do spółki Falubaz i działa na jej szkodę. Dowhan milczy. Marek Jankowski, mówi, że to może oznaczać, iż ma asa w rękawie.
Dariusz Ostafiński
Dariusz Ostafiński
WP SportoweFakty / Bartosz Przybylak. / Od prawej: Marek Jankowski, Robert Dowhan i Rafał Dobrucki.

Robert Dowhan, wieloletni prezes Falubazu Zielona Góra, został sprowadzony do parteru. Obecny szef klubu Adam Goliński mówi, że miasto ma dać pieniądze potrzebne do funkcjonowania klubu w zamian za udziały, ale akcjonariusz Dowhan blokuje inwestycję. Dowhan został przedstawiony jako ten, który nie patrzy dalej niż na czubek własnego nosa, a jego postawa może sprawić, że Falubaz straci jedną z gwiazd, bo braknie na nią kasy.

Dowhan, choć słowa Golińskiego robią mu antyreklamę, milczy. Dlaczego? - Zakładam, że ma jakiegoś asa w rękawie. Może ma w zanadrzu sponsora tytularnego dla klubu. Dowhan nie jest człowiekiem, który działa bez planu - mówi nam Marek Jankowski, były prezes Falubazu, który przez dłuższy czas był blisko Dowhana.

Czytaj także: Miasto apeluje do Dowhana i Tymczyszyna

Jankowski chyba jednak przecenia Dowhana albo delikatnie ironizuje. Senator należy do Platformy Obywatelskiej, więc nie jest z opcji rządzącej i raczej nie ma możliwości załatwienia wsparcia jednej ze spółek skarbu państwa. Nic też nie wiadomo o rozmowach pana Roberta z jakimiś firmami. Ostatnio Dowhan dużo wypoczywa, często też przebywa w Stanach.

O ile jednak senator nie ma sponsora dla Falubazu, o tyle prezes Goliński ma konkretne rozwiązanie. Były prezes chwali go za namówienie miasta do wejścia w spółkę. - W mojej opinii nie jest korzystne dla miasta wchodzenie w akcjonariat klubu żużlowego - mówi Jankowski. - Jednak jeśli komuś udało się namówić do tego prezydenta miasta, to z punktu widzenia klubu jest to niezwykle korzystne i stabilizujące sytuację wokół klubu rozwiązanie - kwituje były prezes.

Czytaj także: Falubaz straci jedną z gwiazd

ZOBACZ WIDEO Kołodziej i Dudek mówią o gigantycznych kosztach zawodników



Czy senator Dowhan ma asa w rękawie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (7):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Tomasz Utrata 0
    Po co Kopernika o cokolwiek pytacie. To największa pomyłka w historii klubu jego rządy..jak rządami tą egzystencję można nazwać
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • jacektorun 0
    O ile dojedziecie do końca rozgrywek :)
    -ABC- Oczywiście...kolejny liść będzie w ostatniej kolejce gdy już będziecie mieć wakacje...taki los....
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • -ABC- 0
    Wszystkie wymienione przez Ciebie miasta poza chyba Wrockiem jadą na kasie miasta...zdecydiwanie wolę zdrowe zasady... wykładam prywatną kasę i już...odpowiadam prywatną kasą a nie publiczną...bo ciemny lud kupi wszystko gdy mu to sprzedać
    Lukim81Pomorskie-Śląskie I takie gierki polityczne... Wrocław, Gorzów, Rybnik cała żużlowa mapa Polski gryzą się między sobą a kibice na tym cierpią.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×