WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Tadeusz Zdunek: Wygraliśmy atmosferą. To była prawdziwa drużyna

Po spotkaniu z Car Gwarant Startem Tadeusz Zdunek podkreślił, że atmosfera w zespole i współpraca w parku maszyn były największym atutem w wygranym 49:40 meczu w Gnieźnie. Zabrakło tego u rywala.
Michał Gałęzewski
Michał Gałęzewski
WP SportoweFakty / Grzegorz Jarosz / Na zdjęciu: Tadeusz Zdunek

Zawodnicy Zdunek Wybrzeża Gdańsk pojechali doskonale i pokonali Car Gwarant Start 49:40. W gdańskich szeregach nie było mowy o rozluźnieniu choćby na chwilę. - Cały czas nie było wiadomo kto wygra i odetchnęliśmy dopiero po 14. biegu. Lekko nie było tym bardziej, że Kacper Gomólski podczas upadku pogiął swój najlepszy motocykl. Później na drugim, nie tak dobrze ustawionym spisywał się troszkę gorzej. Jak się jednak okazało, to wystarczyło - powiedział Tadeusz Zdunek po meczu w Gnieźnie.

Gdańszczanie żyli nie tylko na torze, ale również w parku maszyn. - Przede wszystkim każdy ze sobą współpracował w parku maszyn i pomagaliśmy sobie nawzajem oraz dopingowaliśmy się do jak najlepszej jazdy. To była drużyna z prawdziwego zdarzenia i do tego mocno dążyliśmy. Nie będę po jednym zwycięstwie mówił, że weryfikujemy nasze przedsezonowe założenia. Chodzi nam o piękną jazdę, by kibice byli zadowoleni. Dzisiaj wprawiliśmy ich w radość i to jest najważniejsze. Dziś to my się cieszymy, po drugiej stronie widzieliśmy dużo spięcia, wzajemne oskarżenia i złą atmosferę. Nasze podejście dużo daje - dodał prezes gdańskiego klubu.

Kalejdoskop w Tarnowie, Łotysze nie skorzystali z okazji. Zobacz więcej!

Niemal bezbłędnie pojechali liderzy gdańskiej drużyny. - Bardzo się z tego cieszę. Świetną wiadomością dla nas jest to, że dołączył do nich Cyfer, bo na takie zdobycze punktowe Becha, Gomólskiego i Pieszczka liczyliśmy. Adrian Cyfer w ubiegłym roku był jednym z najsłabszych seniorów w lidze, teraz miał możliwość inwestycji w sprzęt i jedzie bardzo dobrze. W poprzednim sezonie brakowało nam często jednego zawodnika i stąd tyle minimalnych porażek. Teraz nawet jak ktoś pojechał słabiej, inni to nadrobili. To wystarczyło do wygranej - ocenił Zdunek.

ZOBACZ WIDEO Wielki żużel znowu na Stadionie Śląskim!

Protasiewicz spokojny przed inauguracją. Zobacz więcej!

Jedynym minusem była postawa Joela Klinga, który nie pokonał na torze żadnego rywala. - Skład ustala trener i nie wiem jakie podejmie decyzje. Ja jednak uważam, że nasi zawodnicy oczekujący nie są do końca przygotowani na to, by już teraz jeździć w polskiej lidze. Joel Kling musi się wziąć w garść i pojeździć po polskich torach, jeszcze będziemy mieli z niego pociechę - podsumował prezes.

Kup bilet na wielki finał Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

Czy zwycięstwo Zdunek Wybrzeża w Gnieźnie była sensacją?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (10):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • nataszek 0
    No Oskarek świetnej atmosfery na pewno nie wprowadza.
    Rysio-z-Klanu Panie Zdunek co pan opowiada o złej atmosferze w Wielkim SKSie.Przecież to niemożliwe. Może Mateusz coś napisze oficjalnie na ten temat w artykule,bo w postach twierdził co innego:)))
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Tomek GKS 0
    Ty byłeś przy zdrowych zmysłach jak to pisałes???
    mario75 [Komentarz usunięty]
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Za Wybrzeze raz 0
    Sacha ma racje Kling zamykal gaz na kazdej mozliwej sytuacji, 2x mogl byc na poczatku ale zamulil i zamknol gaz, BWD nie zamknie gazu,nie bedzie robil w portki, skoro mamy 2 mecze bez Thorsella to lepiej juz obu przetestowac i kazdemu dac po szansie. Sorry ale Kling swojej nie wykorzystal
    tomi Po jednym meczu skreślasz chłopaka? Nie wiedziałeś, że ten chłopak to głównie start i kreda. Niech dostanie szansę u siebie na naszym betonie i wtedy będzie można coś więcej powiedzieć. Klub jemu zaufał, dostał pieniądze na przygotowanie do sezonu i się angażuje. W sparingach punktowo gorzej od BWD nie pojechał. Klub ma teraz wykładać kasę na Nowozelandczyka i organizować jemu team na starty w Polsce. Ty myślisz, że to takie proste? Jest jakaś koncepcja, którą obrali i trzeba zawodników budować i dać im trochę zaufania. Chcesz do składu posłać Majchrzaka, który nie potrafi nawet wystartować, a odsunąć Zielińskiego mającego takie zaplecze, który widać, że coś rokuje(tak samo było z Turowskim). W żużlu nie tylko liczby się liczą.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (10)
Pokaż więcej komentarzy (10)
Pokaż więcej komentarzy (10)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×