WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

PGE Ekstraliga dwóch prędkości. Kownacki: Powinniśmy się przyzwyczajać do widoku pierwszej czwórki bez Betard Sparty

Pierwsza czwórka PGE Ekstraligi bez Batard Sparty? - To możliwe i powinniśmy się do tego widoku coraz bardziej przyzwyczajać - mówi lider typera WP SportweFakty, nasz ekspert i reprezentant Polski w piłce nożnej Dawid Kownacki.
Kamil Hynek
Kamil Hynek
WP SportoweFakty / Krzysztof Konieczny / Na zdjęciu: Maksym Drabik, Maciej Janowski.

Kup bilet na wielki finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

Brązowi medaliści z poprzedniego sezonu, co roku mierzą wysoko i zawsze są murowanymi kandydatami do podium. Od sezonu 2015 zespół Betard Sparty Wrocław nie wyleciał poza fazę play off. Brak dorzucenia do gabloty kolejnego krążka byłby prawdziwą katastrofą i mógłby doprowadzić do olbrzymiego tąpnięcia wewnątrz gabinetów Andrzeja Rusko i Krystyny Kloc. Tymczasem taki scenariusz jest naprawdę realny.

PGE Ekstraliga dość wcześnie w tym sezonie zaczyna nam się dzielić na dwie prędkości. W grupie uciekającej są: obrońca tytułu - Fogo Unia Leszno, forBET Włókniarz Częstochowa i Stelmet Falubaz Zielona Góra. Trwają poszukiwania czwartego do brydża i wygląda na to, że ten zostanie wyłoniony z duetu Betard Sparta - MRGARDEN GKM Grudziądz. Ci drudzy są największą rewelacją rozgrywek i jeśli ktoś miałby wyrzucić wrocławian z czwórki, to właśnie podopieczni Roberta Kempińskiego.

CZYTAJ TAKŻE: Kibice pytają dlaczego piątkowych meczów w PGE Ekstralidze nie można przełożyć na niedzielę
- Sparta jest nieco w rozkroku między grupą goniącą, a pościgową. Nie zdziwiłbym się jednak gdyby wylądowała w dolnych rejonach tabeli. Na dodatek kontuzji doznał Maciek Janowski, a to ogromne osłabienie. Niby ma niedługo wrócić do składu, ale teraz w drużynie z Wrocławia pozostała tak naprawdę jedna strzelba. Jest nią Tai Woffinden. Max Fricke w ogóle nie przekonuje. Miewa pojedyncze wyskoki i tyle. Forma Vaclava Milika pozostawia delikatnie mówiąc wiele do życzenia. Być może znakomity wynik w niedawnym SoN zwiastuje koniec problemów. Przy jego nazwisku pojawia się nutka optymizmu - komentuje Dawid Kownacki.

ZOBACZ WIDEO Marcin Majewski: Nie zazdroszczę Jackowi Frątczakowi. To idzie w złym kierunku


Piłkarz Fortuny Duesseldorf uważa, że zagadek do rozwiązania jest we Wrocławiu więcej. - Znaków zapytania jest nadal mnóstwo. Boję się, że tak chwiejna forma może nie wystarczyć do czwórki - twierdzi uczestnik Mundialu 2018 w Rosji. - Kuba Jamróg zawodzi, rezerwa w postaci Gleba Czugunowa, to wielka niewiadoma. Naprawdę, nie zdziwiłbym się gdy Sparta obeszła się smakiem - dodaje.

Lider typera WP SportoweFakty i wielki fan czarnego sportu jest pod wrażeniem grudziądzan. Silna piątka seniorów wsparta wreszcie solidnymi juniorami daje nadzieję, że po wielu latach prób i szumnych zapowiedzi o awansie do czwórki, GKM wreszcie przekuje zamiary w czyny i pokrzyżuje szyki faworytom.

- Analizując początek sezonu, GKM jest dla mnie czarnym koniem i naturalnym kandydatem do fazy play off. Z wyłączeniem wpadki w Lublinie, gdzie nie mogli skorzystać z kontuzjowanego Artioma Łaguty prezentują się naprawdę dobrze. Proszę zwrócić uwagę, że tam tkwią jeszcze spore rezerwy. Buczkowski już jest w mega gazie, Pawlicki poprawi wyjazdy, a Łaguta wskoczy poziom wyżej, ponieważ stać go na to i zrobi się jeszcze ciekawiej - zachwyca się Kownacki.

Reprezentant Polski widzi jedno koło ratunkowe dla ekipy ze stolicy Dolnego Śląska. - Coś mi się wydaje, że jak tak dalej pójdzie, grunt we Wrocławiu zacznie się palić szybciej niż myślimy. A kto wie, czy już nie zajął się ogniem. Nie zdziwiłbym się gdyby niedługo poinformowano tam o zakontraktowaniu pewnego znanego Amerykana - wskazuje na Grega Hancocka były zawodnik Lecha Poznań.

- Jedynym kłopotem w sprowadzeniu trzykrotnego mistrza świata może być obecna sytuacja rodzinna Hancocka. Gregowi póki co nie głowie żużel. Trzykrotny mistrz świata przebywa na razie w swoim domu w Szwecji, gdzie opiekuje się chorą żoną. Zdążył już nawet zrezygnować z zaplanowanej na najbliższą sobotę Grand Prix Polski rozgrywanej na Stadionie Narodowym w Warszawie - zauważa.

CZYTAJ TAKŻE: Czarne dni Betard Sparty. Od plandeki do kraksy

Kto ma większe szanse na znalezienie się w pierwszej czwórce?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (23):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • yes 0
    Zastanówcie się czy Kownacki mówi Betard czy Batard. Może powiedział niewyraźnie?
    Chodzi o tytuł i początek artykułu. A może powiedział Sparta?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • pz0 0
    Wiem dlaczego wywalili ten komentarz. Bo twoja analiza jest o wiele lepsza niż tego całego eksperta.
    pawel88 Widze komuś przeszkadzala moja wypowiedź ? To może jeszcze raz ? Po 3-4 kolejkach można wysnuwać pierwsze wnioski, ale oczywiscie nie znaczy to, że można z 100 % pewnością w tej chwili wytypować spadkowicza czy komplet zespołów do top 4. Jest niepokonane Leszno, które wygrywa mecze pomimo braku Hampela. W tej chwili są już na prostej drodze do play off. Jest równiez Falubaz, odniosła drużyna z Zielonej Góry wyjazdowe zwycięstwo w Gorzowie. Mozna troszeczkę więcej spodziewać się po Dudka, ale w wysokiej formie jest Martin Vaculik. Trzeci do brydża w tej chwili wydaje się Włókniarz Częstochowa. Lwy może bez rewelacji, jak na początku ubiegłego sezonu, ale jadą dobrze. Szansa na bonusy są, wygrana wyjazdowa na koncie juz jest. GKM w tej chwili pomimo porażki w Lublinie, nie poniosl na razie wiekszych strat. Wszystkie bonusy możliwe. Porazka w Lublinie, brak Laguty był widoczny, była ZZ, nawet z niezłym skutkiem, ale braklo Rosjanina w meczu, zwłaszcza w koncowce. AJ na razie jest najsłabszym punktem Motoru. Jednak nie ma co tłumaczyć GKM, porazka jest porażką. Pomimo osłabienia udało się wygrać jednak z Włókniarzem, która ma dwóch kotów na grudziądzki tor - Madsen,Lindgren. Dobry mecz w Zielonej, wygrana z Spartą. Zobaczymy jak to bedzie dalej. Forma Buczka imponuje, dobre wzmocnienie w postaci Duńczyka Bjerre. Są również jeszcze rezerwy w tym zespole - skuteczniejszy Laguta czy Lindbaeck. Niewykluczone, ze jednak gdy obudzi się Lindbaeck, to ktoś inny zacznie dołować. Na razie nie można miec też pretensji do juniorów. Sparta, są armaty, ale również braki w zespole. Dodatkowo kontuzja Janowskiego, gdzie nie mamy jeszcze pewności ile potrwa przerwa reprezentanta Polski. Woffinden i Drabik w tej chwili musza ciagnąć zespół z Wroclawia, przydałoby się, aby Milik czy Fricke wskoczyli na poziom 8-10 pkt. Wówczas szansa na top 4 pozostanie wciąż realna i nie powinnismy się jeszcze przyzwyczajać do Sparty poza PO. Gorzowianie mają swoje wewnętrzne problem, jakiś konflikt na linii kibice-klub. Zadowolonym można być na pewno z Rafała Karczmarza, przyzwoicie aczkolwiek czasami pechowo jedzie Anders Thomsen, poniżej swoch możliwosci jednak w tej chwili Woźniak czy Kasprzak. O Kildemandzie nie ma co wspominać. Zmarzlik równiez nie pokazuje 100 % swoich możliwości, jednak nikt robotem nie jest. Torunianie, na razie krytykowani prawie przez wszystkich ekspertów, ale na usprawidliwienie dodam, ze mają naprawde kiepski terminarz, brak Holty w pierwszych spotkaniach. Doyle pewniak, ale niestety bez dzwona nie przejedzie sezonu. Holderowie wydaja się być mocni,ale ewentualnie na Motoarenie. Choć Jack i w meczu z Lesznem tego nie pokazał. Norbi na razie nie trafił chyba z liga na ten sezon, juniorzy również niezbyt dobrze się prezentują.No i jest Iversen, jednak pech przed meczem, no i juz trafił się gorszy mecz z CKM. Motor z swoim minimum czyli wygraną z GKM, w pozostałych meczach, zwłaszcza w Gorzowie, pozostawił po sobie dobre wrażenie. Na plus na pewno dyspozycja Miesiąca i Michelsena, jednak dalej troszke słabiej, Jonsson ma już chyba kapcia na ekstraligę, Lambert jeszcze płaci frycowe, Lampart prócz meczu z GKM, ustabilizował się na pozycji 4-5 seniora i 5-6 pkt....Juniorzy generalnie wielkich zarzutów nie ma, wygrali mecz z GKMem, na razie troche może kłują w oczy błędy Wiktora L. na trasie, ale cóż młody jest, jeszcze się nauczy. z Grisza zespół na pewno będzie mocniejszy.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • głos z Rzeszowa 61 0
    Jeżeli przegrana ze skazywanym przed sezonem MOTOREM na degradacje i 0 pkt nie jest większą stratą to szkoda cokolwiek pisać .
    -Stan- To może krótko, mimo braku w pierwszym meczu Łaguty ta drużyna w tym sezonie większych strat nie poniosła. To nie poprzedni sezon, że dostawała "lanie" na wyjazdach. Na swoim torze są nie do pokonania.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (20)
Pokaż więcej komentarzy (23)
Pokaż więcej komentarzy (23)
Pokaż więcej komentarzy (23)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×