WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Grand Prix Polski: Cieślak nie miał racji. Dudek był nie do zdarcia. Szkoda tylko Zmarzlika (noty)

Oceniamy reprezentantów Polski po Grand Prix Polski. Przed inauguracją cyklu trener kadry Marek Cieślak roztaczał czarne wizje. Mówił, że Polacy nie są w formie. Tymczasem w stolicy mieliśmy piękny wieczór i sporo powodów do radości.
Jarosław Galewski
Jarosław Galewski
WP SportoweFakty / Jarek Pabijan / Na zdjęciu: Patryk Dudek

Patryk Dudek - 5+. O jego postawę było najwięcej obaw. Przez ostatni tydzień wszyscy rozpisywali się o problemach zdrowotnych i sprzętowych wychowanka Falubazu Zielona Góra. Pojawiało się wiele głosów, że Dudek nie jest sobą i jeśli jakimś cudem wjedzie do półfinałów, to będzie można mówić o wielkim sukcesie. Tymczasem od początku rywalizacji na PGE Narodowym to właśnie on był jednym z najszybszych zawodników. W dodatku jeździł niesłychanie widowiskowo, czym wprawiał w zachwyt wypełniony po brzegi stadion. Dudek był mocno poobijany, ale równie zdeterminowany. Nie zatrzymał go nawet upadek w wyścigu 14., który jeszcze bardziej pogłębił ból. Po zawodach mówił, że zabrakło kropki nad i, ale naszym zdaniem Patryk zasłużył na to, żeby nazwać go prawdziwym bohaterem.

Zobacz także: Tai Woffinden: Jestem rozczarowany. Rozpoczynam pogoń za rywalami

Bartosz Zmarzlik - 4. Chciałoby się powiedzieć, że było tak blisko. Żużlowiec truly.work Stali Gorzów był o krok od awansu do finału. W drugim półfinale nie wyjechał najlepiej spod taśmy, ale w efektownym stylu przedarł się na drugą pozycję i wydawało się, że ma wszystko pod kontrolą. Wtedy wydarzyło się coś kompletnie nieoczekiwanego. Zmarzlik, nie wiedzieć dlaczego, zaczął bardzo mocno poszerzać tor jazdy. W ten sposób otworzył bramę Leonowi Madsenowi, który wykorzystał okazję i odbił drugą lokatę. Szkoda, bo w rundzie zasadniczej mieliśmy wyścigi, w których Bartek wygrywał z dużą łatwością. W finale na pewno nie byłby bez szans.

Bartosz Smektała - 5. Fantastyczny debiut. Już po jego pierwszym wyścigu przecieraliśmy oczy ze zdumienia. Smektała był jednym z lepszych zawodników fazy zasadniczej, którą zakończył na trzeciej pozycji. Dzięki temu bez problemu awansował do półfinałów, co należy uznać za znakomity rezultat. Najważniejsze, że udźwignął presję związaną z rywalizacją na najwyższym poziomie. Zdobył wiele cennych doświadczeń i pokazał, że jest gotowy na walkę z najlepszymi. Oby jak najszybciej został stałym uczestnikiem cyklu. Czekamy!

Janusz Kołodziej - 2+. To nie był jego wieczór. Potwierdziło się, że krótkie, techniczne tory to nie są warunki, w których wychowanek Unii Tarnów czuje się najlepiej. Kołodziej bardzo szybko stracił szanse na półfinał. Poza jednym wyścigiem nie pokazał nic godnego uwagi.

SKALA OCEN
6 - fenomenalnie
5 - bardzo dobrze
4 - dobrze
3 - przeciętnie
2 - słabo
1 - kompromitacja

ZOBACZ WIDEO Artiom Łaguta: Grisza jest twardy, ale to nie oznacza, że będzie lepszy



Kup bilet na wielki finał Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

Czy zgadzasz się z ocenami dla reprezentantów Polski?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (24):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • lancet1 0
    Przesadzasz. Zawodnicy z GP to nie poziom brazowego ani nawet srebrnego kasku. To standard, ze startuja w powaznych zawodach z dnia na dzien z wielkimi sukcesami. Tym razem liga odbyla sie dla Gorzowa i Wroclawia przed GP, a nie odwrotnie. Nikt slepy nie jest i widzielismy forme Bartosza i Taia w lidze. Nie jest jeszcze rewelacyjna co przelozylo sie na warszawskie zawody. Co do Patryka... wystrzelil w Wawie. To byly jego najlepsze zawody w tym roku. Co do "Narodowego". Jako czlowiek w wieku zaawansowanej emerytury tym razem sie mocno pomylil. Trudno bylo przewidziec tak wspanialy wystep Dudka, a co do reszty, biorac wynik koncowy bylo dobrze z plusem. Janusz musi wyzdrowiec. Nie byl soba. Wroclawscy dzialacze postapili zgodnie z regulaminem. Nie musieli skorzystac z zalecenia dot. plandeki co nie znaczy, ze probowali sobie pomoc kombinujac.
    olo Raczej przez Zmorę,który obawiając się porażki z Janowskim w składzie,uparł się na piątek
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • SpasionyKot 0
    Cieślak chciał po prostu zdjąć z chłopaków presje, a SF oczywiście się podnieca
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • GW speedway 0
    Kolega widzę niezły poeta :) A ja tam jestem zadowolony po wczorajszym turnieju. Po 1 primo ultimo: Dudek - Polak na czele klasyfikacji a po 2 primo ultimo było fajne widowisko :)
    Mysz Polski FZ ahy i ohy nad Zmarzlikiem i te prezenia sie Zardzewialcow sprzed turnieju skutecznie ostudzone ,cichutko teraz jak po derbach, sasiady udaja ze szybko spac wczoraj poszli i spia wogole ich juz zuzel nie interesuje.Nadmuchali walke o mistrzostwo swiata pomiedzy Tajem a Zmarzlikiem do granic niemozliwosci ,ogony teraz podkulone bo znowu trzeba podziwiac Dudka.Ach ilu znawcow bylo ze na Kugelmanie nic sie nie da.Zardzewialego jazgotu uciszenie jest bloga ulga dla ucha i falubazowej duszy.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (21)
Pokaż więcej komentarzy (24)
Pokaż więcej komentarzy (24)
Pokaż więcej komentarzy (24)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×