Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

PGE Ekstraliga. Get Well na dnie tabeli. Jason Doyle widzi przyczynę słabości zespołu.

Piąty mecz i tyle samo porażek. Get Well Toruń przegrał w Lublinie 42:48. Miało być przełamanie. Ruchy poczynione przed tym spotkaniem dały pewien impuls, ale nie zwycięstwo. Jason Doyle widzi główny problem w szeregach torunian.
Konrad Mazur
Konrad Mazur
Mecz Apatora we Wrocławiu WP SportoweFakty / Katarzyna Łapczyńska / Na zdjęciu: Mecz Apatora we Wrocławiu.

Australijczyk nie ma się czego wstydzić. Jedzie jak na mistrza świata i lidera przystało. Piętnaście punktów było najlepszym wynikiem wśród torunian w Lublinie. Ambitna postawa Get Well Toruń nie przyniosła zwycięstwa. - Wiedzieliśmy, że będzie bardzo trudno, tym bardziej z powodu powrotu Łaguty. Jechali bez AJ-a. Łaguta pokazał w sześciu biegach jak wielkim jest zawodnikiem. Byliśmy blisko zrobienia dobrego rezultatu. Pozostawiliśmy dobre wrażenie. Na szczęście bonus pozostaje sprawą otwartą - mówił zaraz po meczu Jason Doyle.

Brak Jacka Frątczaka, Norberta Kościucha i spotkanie scalające zespół miały pomóc torunianom w osiągnięciu dobrego wyniku. O ile w perspektywie meczu rewanżowego można mówić o dobrej prognozie, tak w Lublinie nie osiągnięto, tego czego chciano. - Oczywiście presja jest na menedżerze i na klubie. Jednak to my mamy wozić punkty. Teraz nie dopięliśmy swego, choć było blisko. Ten sezon będzie dla nas bardzo trudny, ale miejmy nadzieję wyjdziemy z tego obronną ręką - powiedział mistrz świata 2017.

Sytuacja Get Well jest nie do pozazdroszczenia. Złożyło się na to kilka rzeczy, w tym kontuzja Doyle’a w jednym ze spotkań. Adam Krużyński, przewodniczący rady nadzorczej klubu nie sieje jednak paniki, wierzy, że zespół współpracujący ze sobą ma szansę na odbicie się od dna. Torunianie muszą wziąć się w garść, aby utrzymać ligowy byt. - Wnioski? Tylko jeden, musimy zacząć zbierać punkty. Główna przyczyna naszego położenia jest taka, że nie mamy wyrównanej ekipy. W innych drużynach juniorzy robią po 6-7 punktów, a tym samym u nas piątka seniorów nie ma granicy błędu i musimy wygrywać w każdym wyścigu. Seniorzy czują na sobie presję, ale nie poddajemy się i postaramy się zwyciężyć w piątek - zaznaczył Doyle. 

Zobacz także: Łaguta wchodzi z buta (siódemka kolejki)

Wielu zawodników przyjeżdżało w tym roku do Lublina po raz pierwszy w życiu, bądź po paru latach przerwy. Doyle ostatni raz przy Zygmuntowskich ścigał się pięć lat temu. Teraz był pod olbrzymim wrażeniem, jak wielki boom panuje tu na żużel. - Tor był bardzo fajny, ale to nie jest najważniejsze, lecz to co tu zastaliśmy. Fani klaskali nam, mimo że byliśmy drużyną przeciwną. Jeździmy po różnych stadionach, ale ci ludzie mają w sobie coś szczególnego. Oni kochają żużel, nawet jeśli drużyna miejscowa przegrywa. Atmosfera tutaj jest niesamowita. Lublin zasługuje na żużel na najwyższym poziomie - zakończył 33-latek.

ZOBACZ WIDEO Żużlowcy Get Well Toruń mogą czuć się urażeni słowami Przemysława Termińskiego

Czy formacja juniorska to największy problem Get Well Toruń w tym roku?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (22):
  • Terolo Zgłoś komentarz
    Doyl i Jack i Lublin ma majstra :)
    • KACPER-U.L Zgłoś komentarz
      Jeśli Doyle to wie,Jacka siłą przetrzymają na zwolnieniu zaś Cytryna zdopinguje swoich rodaków do umierania za Well,a z drugiej strony syndrom Crumpa u Bartka po wczorajszym występie w
      Czytaj całość
      lidze szwedzkiej plus absencja Kildemanda to cienko widzę Stal Zmory na MA w piątek.Czuję w kościach,że w tym sezonie zostanie pobity rekord wpisów na relacji live z MA,i zapewne redaktor Dariusz nie omieszka zrobić o tym osobnego felietonu.Przecież należy się chwalić.A,swoją cegiełkę w tym będą mieć te dwa pikniki którzy nie rozstają się z telefonem przed,w trakcie,i po meczu.A,w trakcie to już szczególnie.Piszą ze stadionu nawet bez klawiatury w telefonie:)
      • głos z Rzeszowa 61 Zgłoś komentarz
        5-ciu w miarę dobrych seniorów po 9 pkt i mamy 45 pkt . Seniorzy nie jada a jeszcze maja bonusa , chorego bonusa regulaminowego w postaci J.H. pod 8 lub 16 .
        • włodek i mietek Zgłoś komentarz
          Największym problemem to jest osoba trenera Karola Ząbika który w ogóle sobie z młodymi nie radzi.Za Kostka coś tam było u Igora widać a teraz?dno.A Karol zwany niby trenerem nie ma nic
          Czytaj całość
          do powiedzenia w kwestii seniorskiej. Rozpisują się,że trio, że trener przecież widać gołym okiem jak jest.A wtajemniczeni wiedzą dlaczego trzymają Karola.
          • beejay Zgłoś komentarz
            Ludzie.. ale o czym w ogóle te dyskusje? Nie zaczęła się jeszcze nawet runda rewanżowa, a tu o transferach? Wiadomo, że prezesi zapewne już coś kombinują ale żeby się tym "na
            Czytaj całość
            poważnie" na forum zajmować? Bez jaj :)
            • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
              Toruniowi nie ma co zazdrościć .Wszystkie mecze przegrane,Lokata w tabeli nie najlepsza,Mecz w Lublinie przegrany ale promyk w tunelu się ukazał może będzie lepiej ,jak się Toruń
              Czytaj całość
              pozbiera ,Powodzenia,
              • Z oddali Zgłoś komentarz
                Panie Konradzie! Tytułem powyższego artykułu wpisuje się Pan na listę albo tanich podjudzaczy albo ofiar wprowadzenia gimnazjum, jako elementu systemu edukacji w Polsce. Skoro pisze Pan
                Czytaj całość
                "Jason Doyle widzi przyczynę słabości zespołu" a w tekście nie nawiązuje do tego, to proponuję pójść dalej. Może w ogóle pojechać po przysłowiowej bandzie i puścić kierownicę fantazji. Tu moim zdaniem świetnie pasował by tytuł: "Sierotka Marysia pod Wodogrzmotami Mickiewicza" lub "Mały Marek gra w butelkę". A co!
                • Lipowy Batonik Zgłoś komentarz
                  Akurat o juniorach toruńskich nikt nic dobrego powiedzieć nie może.Widać po wynikach i samej jeździe.Kopeć-Sobczyński bez żadnego progresu.Wiecznie pasywna jazda.Natomiast Bogdanowicz
                  Czytaj całość
                  może i fajny , sympatyczny itd.Robi dobre wrażenie przed kamerą ale na torze mizerny.W zasadzie to juniorka robi jeden punkt w biegu młodzieżowym i potem ewentualnie jak wyścig skończy się w 3 osobowym składzie to mają z urzędu kolejny punkt.
                  • xman2200 Zgłoś komentarz
                    Oho Doyle włazi w 4 litery kibicom z Lublina. Czyżby dogadał się już z Motorem na przyszły sezon? W sumie to już nie pierwszyzna w jego wykonaniu jeśli chodzi o szukanie sobie nowego
                    Czytaj całość
                    pracodawcy w trakcie sezonu.
                    • Xing Zao Chan Zgłoś komentarz
                      Witamy Jason w Lublinie w przyszłym sezonie:)
                      • Poznaniak z Gorzowa Zgłoś komentarz
                        Gdyby to był tylko problem juniorów...
                        • -Stan- Zgłoś komentarz
                          Z wypowiedzi Jasona Doyle wynika, że bardzo mu się spodobało w Lublinie. Oby nie zatęsknił za tym miastem i klubem, bo wtedy Toruń nie miał by szans na utrzymanie.
                          • jotefiks Zgłoś komentarz
                            Słodzi. Jeszcze chyba nie rozmawiał z Kępa , jak Łaguta też nie rozmawiał heh
                            Zobacz więcej komentarzy (9)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×