WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Żużel. Maksymilian Bogdanowicz może zostać poza składem Get Well. Filip Nizgorski chwalony za ambitną jazdę

Maksymilian Bogdanowicz wiązał duże nadzieje ze startami w PGE Ekstralidze. Pierwsza część sezonu zupełnie mu nie wyszła i stracił miejsce w składzie na rzecz Filipa Nizgorskiego. Młody zawodnik w Grudziądzu punktów nie zdobył, ale otrzymał pochwały.
Sebastian Zwiewka
Sebastian Zwiewka
WP SportoweFakty / Łukasz Trzeszczkowski / Na zdjęciu: Maksymilian Bogdanowicz w rozmowie z Karolem Ząbikiem

Maksymilian Bogdanowicz był jednym z najlepszych juniorów w Nice 1.LŻ. Skuteczna i widowiskowa jazda poskutkowała przenosinami do Grodu Kopernika, ale 21-latek w nowym środowisku nie może się odnaleźć. Wyniki ma słabe i w konsekwencji odstawiono go od składu na derbowy pojedynek z MRGARDEN GKM-em (35:55). W Grudziądzu się pojawił, lecz na jego twarzy było widać duży smutek.

Get Well Toruń najwidoczniej chciał potrząsnąć swoim juniorem i szansę na debiut w PGE Ekstralidze dostał Filip Nizgorski. Prawie nikt nie wierzył, że młody żużlowiec zdobędzie punkty. Tak rzeczywiście się stało i zakończył zawody z zerowym dorobkiem. Otrzymał jednak pochwały za ambitną jazdę.

Zobacz także: PGE Ekstraliga. Jack Holder pozbawił Kennetha Bjerre pieniędzy. Adam Krużyński: Było to niesportowe zachowanie

- Uczulaliśmy Filipa, że dla niego najważniejsze powinno być szczęśliwe dojechanie do do końca zawodów. Chcieliśmy, aby pojechał z pasją i gazem. Myślę, że tego nie możemy mu odmówić. Było widać, że ten chłopak bardzo się starał i trzymał gaz. Jechał oczywiście za swoimi rywalami, ale miał bardzo trudną sytuację. Jego pierwszy bieg młodzieżowy ułożył się tak, że ciężko było mu coś zmienić po przegranym starcie. Na początku zawodów decydował start, a ten element nie wyszedł mu idealnie - skomentował prowadzący drużynę z Torunia, Adam Krużyński.

ZOBACZ WIDEO: Pedersen omal nie staranował Jensena. Jak to ma się do rodzinnej atmosfery w Falubazie?

W Grodzie Kopernika uważają, że Nizgorski ma duży potencjał i w przyszłości będzie znacznie lepszym zawodnikiem. Nikt nie zamierzał go krytykować po debiucie w najlepszej lidze świata. - Tak to się potoczyło, ale jestem zadowolony. Uważam, że jest to chłopak, który ma olbrzymie serce i pasję. Jeżeli będzie pracował dalej, to da nam wiele korzyści w przyszłości. Podejrzewam, że jeszcze będziemy go oklaskiwać - dodał przedstawiciel Get Well.

Zobacz takżeŻużel. GKM kpi sobie z Jacka Holdera. Zgodnie z prawem nie mogą zapłacić Kennethowi Bjerre

Ważny mecz czeka na torunian już w piątek. Na Motoarenę przyjedzie Speed Car Motor Lublin. Ten pojedynek może mieć ogromne znaczenie w kontekście utrzymania obu drużyn. Jeszcze nie zapadła decyzja o tym, czy Bogdanowicz wróci do ligowego zestawienia. - W tygodniu będzie szansa na sprawdzenie wszystkich juniorów, których mamy do dyspozycji. Podejmiemy z Karolem Ząbikiem decyzję dopiero po ostatniej młodzieżówce. Jesteśmy w takiej sytuacji, że musi startować zawodnik, który w danym momencie jest w najlepszej dyspozycji - zakończył Krużyński.

Kup bilet na wielki finał Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

Który młodzieżowiec powinien pojechać w meczu ze Speed Car Motorem Lublin?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (10):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • lukih 0
    Nie chce sie sprzeczac, ale wyglada to tak jak napisalem. Nizgorski trenowal w stali torun i zaden z niego wychowanek gkm, gGosciu pochodzi z brodnicy. Stolp trenowal w stali i zdal w toruniu. Zielinski i Turowski w ogole nic z grudziadzem nie maja wspolnego. Procz tego ze jeden uznany zostal za nierokujacego i wypchniety z apatora, natomiast zielinski dwa dni przed licencja posłuchał taty i olal torun. Teraz podobnie jak turowski via gdansk wyladuje w grudziadzu.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • pawel88 0
    Lotarski plus jego brat bliźniak Fabian, który niedawno zdał, ale to raczej tak,aby spełnić wymogi, choć młody szybko tematu się nauczył, aby zdać licencje. To wychowankowie GKM
    Co do Nizgorskiego i Stolpa mylisz się. Stolp długo trenował w Grudziadzu, w toruńskiej szkólce pojawił się kilka tygodni przed egzaminem. Kwestie życiowe tez spowodowały, ze zdawał licencje w Toruniu. W jego wypadku to pewne informacje, znam go osobiście.
    Nizgorski pochodzi z Brodnicy, pierwsze kroki skierowal jednak do GKM, chciał jeździć na miniżużlu, został wypożyczony do Stali. Artykuły na ten temat można znaleźć w internecie. Przed licencja trenował u nas na 500cc i u nas zdał. W trakcie sezonu jednak doszło do pewnej zwady i rodzice wybrali jednak starty w Toruniu. Na razie jest na wypożyczeniu, ale wątpliwe, ze wróci do Grudziądza.
    Obecnie do grupy wychowanków dodać można dwójkę chłopaków którzy zdali licencje na 250cc, Orgacki i Rafalski.
    Tak długie lata była tutaj bieda pod względem szkoleniowym, kto zdał licencje raczej szybko kończył,Kaczorowski,Brzeziński,Tabaka,Szychowski,Niedzielski,Danielewicz itd. najdłużej wytrwal Rujner.
    lukih W Grudziądzu poza Lotarskim nie ma żadnego juniora miejscowego. Zieliński, Turowski, Nizgorski i Stolp mają tyle z Grudziądzem wspólnego co Kopernik. To wszystko wychowankowie Stali Toruń. Inną sprawą jest to, że ci chłopcy (bo jeszcze nie żużlowcy) z jakichś powodów wybierają licencje, tudzież jazdę dla GKM. To część choroby jaka toczy toruński klub. Podkreślam jednak: w Grudziadzu od czasów Mroczki nie pojawił się jeden choćby przeciętny żużlowiec. To szkoleniowa pustynia...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Parablo 0
    Jeśli chodzi o suchy wynik to raczej nie będzie to miało znaczenia, który to z nich pojedzie. Co do Bogdanowicza to póki co objechał 7 meczy i nie przywiózł za sobą żadnego absolutnie żadnego przeciwnika. Jedyne pkty jakie robił to na Kopciu i na trupie po wykluczeniu w ZG Krakowiaka, a właśnie po tym meczu zapowiadał się na przyzwoitego zawodnika. W ZG pojechał odważnie, agresywnie, długa prosta widać było, że mu zależy. Zaś w pozostałych meczach skrajnie inne nastawienie i sama postawa na torze. Póki co wyniki Toruńskich juniorów na poziomie niegdysiejszych z Grudziądza czy Wrocławia, albo nawet i gorsze.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (10)
Pokaż więcej komentarzy (10)
Pokaż więcej komentarzy (10)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×