Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Żużel. Hit w pigułce: Włókniarz przeciwko wszystkim, a GKM play-off i tak obejrzy w telewizji (komentarz)

Wydaje się, że forBET Włókniarz Częstochowa dokonał niemożliwego. Zespół wskazywany na największe rozczarowanie sezonu zapewnił sobie udział w fazie play-off pokonując MRGARDEN GKM Grudziądz 52:38.
Mateusz Makuch
Mateusz Makuch
WP SportoweFakty / Tomasz Kudala / Na zdjęciu: Fredrik Lindgren przed Przemysławem Pawlickim

Kup bilet na wielki finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

KOMENTARZ. Obie drużyny doskonale zdawały sobie sprawę z rangi spotkania. Częstochowianie, by na rundę przed końcem fazy zasadniczej sezonu zapewnić sobie udział w play-offach, musieli wygrać różnicą przynajmniej pięciu punktów. Goście z kolei, którzy już rozmyślali nad rywalem w półfinale przed wakacyjną przerwą, poczuli, że grunt pali im się pod nogami. Nie brakowało zatem ostrych zagrań, "zamykania furtek" przy bandzie, czy bezpardonowych wejść pod łokieć. 

Wojnę nerwów lepiej wytrzymał forBET Włókniarz Częstochowa. A łatwo nie mieli, bo od początku meczu arbiter rzucał im kłody pod nogi niezrozumiałymi decyzjami, zaś kierownik ekipy z Grudziądza nie ustępował na krok komisarza toru, Arkadiusza Kalwasińskiego, zwracając uwagę na najdrobniejszy szczegół. Ten sprawiał wrażenie niewzruszonego, jednak cały czas miał nawijany makaron na uszy. 

Czytaj także: Sebastian Ułamek stoi za metamorfozą Mateja Zagara. Pomógł mu poprawić starty

Decydujący okazał się bieg 13., w którym biało-zieloni wygrali podwójnie. Z grudziądzan doszczętnie zeszło powietrze. Swoją drogą muszą czuć się fatalnie, bo zwyczajnie pokpili sprawę. W trzech meczach po wakacjach nie zdobyli ani jednego punktu. Być może poczuli się zbyt pewni uczestnictwa w gronie drużyn, które rozstrzygną między sobą kwestię medali.

ZOBACZ WIDEO Żużel. Sędziowie jak żołnierze. Słupski mógłby prowadzić mecze Motoru

Inna sprawa, że pochwalić trzeba postawę kibiców obu zespołów, którzy mimo wielkiej stawki spotkania, potrafili okazywać sobie szacunek. Zarówno ze strony częstochowian, jak i grudziądzan, nie brakowało wymian uprzejmości. Kibice GKM-u, którzy musieli przełknąć gorzką pigułkę, dopingowali swój zespół do końca potyczki i bawili się z miejscowymi fanami jeszcze długo po jego zakończeniu. Takie obrazki chce się oglądać.

BOHATER. Leon Madsen. Duńczyk mocno pogruchotał się w pierwszym starcie. Kibice Włókniarza drżeli, czy ich kapitan będzie w stanie kontynuować zawody. Tymczasem on stanął na wysokości zadania. Mimo że miał duże problemy z chodzeniem (uszkodził prawą nogę), do końca zawodów pozostał niepokonany. Sprawę wejścia Włókniarza do play-off rozstrzygnął w 14. biegu, odnosząc w nim zwycięstwo. Poświęcenie kapitana Lwów w tym starciu należy docenić.

KONTROWERSJA. Włókniarz ewidentnie nie ma w tym roku szczęścia do decyzji arbitrów. Jakakolwiek sporna sytuacja kończy się niekorzystnie dla częstochowian. W pierwszym starcie sędzia Jerzy Najwer wykluczył Leona Madsena, który uderzył w Pawła Przedpełskiego. Wcześniej jednak Duńczyk został wypchnięty przez Kennetha Bjerre. Tę decyzję na siłę można tłumaczyć jedynie tak, że Madsen przegrał start i na dojeździe do wirażu chciał dogonić przeciwnika. W momencie stykowym byli już jednak na równi.

Kolejny błąd to przerwanie dobrego startu Pawła Przedpełskiego w 7. biegu. Sędzia sam przyznał się do pomyłki, bo nie ukarał wychowanka toruńskiego klubu ostrzeżeniem. Potem, w kolejnej próbie rozegrania tego wyścigu, pozwolił wygrać Madsenowi, któremu później wlepił ostrzeżenie. Skoro zatem Duńczyk zachowywał się nieprawidłowo na starcie, bieg powinien być przerwany, a tymczasem lider Włókniarza uzyskał korzyść.

Zobacz również: Zawodnik wyskoczył z pretensjami do telewizyjnego eksperta

AKCJA MECZU. Cały wyścig 13. To ta odsłona przesądziła sprawę, choć jeszcze w teorii grudziądzanie mieli możliwość przechylić szalę na swoją korzyść, ale w biegach nominowanych wyglądali już na pogodzonych z losem. W 13. biegu para Lindgren - Madsen po mistrzowsku rozpracowała duet Łaguta - Bjerre i wyprowadziła częstochowian na dziesięciopunktową przewagę. Pełne trybuny SGP Areny eksplodowały z radości.

CYTAT. "Gdy wszyscy w ciebie zwątpili, pokaż im, jak bardzo się mylili" - nie są to słowa wypowiedziane przez któregokolwiek z uczestników piątkowej konfrontacji, ale najbardziej adekwatne do sytuacji Włókniarza. Zespół, który po dziesięciu meczach był wyszydzany, potrafił zmobilizować się na tyle, że teraz już spokojnie może rozmyślać o półfinale PGE Ekstraligi. Wiara - to słowo najczęściej towarzyszyło biało-zielonym po wakacjach. Wiara w to, że dopóki piłka w grze, to można odwrócić losy i osiągnąć wyznaczony cel. Włókniarz własnie to zrobił.

LICZBA. 8. Tyle punktów zdobyli częstochowianie po wakacyjnej przerwie. Warto zwrócić uwagę, że sięgnęli po nie w trzech meczach. Tymczasem do momentu lipcowej pauzy, w dziesięciu spotkaniach zgromadzili raptem 9 "oczek".

Czy awans Włókniarza do play-off cię zaskoczył?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (16):

  • ricziricz33 Zgłoś komentarz
    Nawet jeśli wszyscy już w ciebie zwątpili Pokaż że się mylili - Paktofonika - znikam
    • TYLKO GKM Duraj81 Zgłoś komentarz
      Niestety nawyk GKM do zaciągania ręcznego nie opuścił i po kilku latach dał znać o sobie znowu...Ja liczę, że za kilka lat nie będzie potrzeby zaciągania ręcznego. Glamowski co z
      Czytaj całość
      tym Lotosem?
      • Wschodni Płomien Zgłoś komentarz
        Gkmie juniorow macie slabych,na nastepny sezon kupcie pana IKSa z torunia ,chlopak ma doswiadczenie w ekstralidze 120 zer juz przywiozl a po za tym w pierwszej lidze ro on nie bardzo chce sie
        Czytaj całość
        marnowac. Ambicje ma jak wasz wieczorek,wawrzyniak czy co wy tam jeszcze macie
        • kompozytor Zgłoś komentarz
          Czekamy na wpierdy włókniarza od parobasów z leszniewa. To bedzie dopiero deserek.
          • Ad1K Zgłoś komentarz
            Jestem kibicem Włókniarza, miłe są te komentarze i życzenie powodzenia, ja jednak myślę, że w PO ponownie nic nie ugramy, ale uważam, że w obecnej sytuacji to i tak my na te TOP4
            Czytaj całość
            najbardziej z pozostałych drużyn zasłużyliśmy. W półfinale z Unią u siebie max remis albo 46:44/47:43 a w Lesznie 50:40 co najmniej (wolałbym pófinał z Wrocławiem, chociaż wiem, że też szans byśmy nie mieli). Jedyne szanse upatruje w pojedynku z Falubazem ewentualnie o brąz (chociaż oni nie są bez szans z Lesznem czy Wrocławiem), wiem jednak, że drugi raz tak słabo nie pojadą u nas. Reasumując, fajnie, że są PO, ale niestety przynajmniej w półfinale nie nastawiam się na emocjonującą walkę, w meczu o 3miejsce ewentualnie tak.
            • MiszaGKM Zgłoś komentarz
              Ja teraz trzymam kciuki za Włókniarz, żeby chociaż nasza porażka na coś się zdała. Miejmy nadzieję, że w przyszłym roku już PO jest dla nas. Gratulacje dla Cz-wy, byliście lepsi.
              • pawel88 Zgłoś komentarz
                Gratuluję Włókniarzowi PO i wczorajszego zwycięstwa. Zasłużone w 100 % Słaby mecz naszych. CKM miał w zespole trzech liderów, u nas hm nikt wczoraj nie zasłużył na to
                Czytaj całość
                miano..Laguta,Bjerre,coś tam jechali w pojedynczych biegach, troche tez Lindbaeck, ale to nie były wynik 12-13 pkt. Polacy znów słabo, Juniorzy poza wyścigiem juniorskim, blado, ale tego się spodziewałem przed wyjazdem do Częstochowy, wiec nie mam pretensji. My musimy się teraz skupić na meczu z Lublinem, bo jeszcze możemy wyladowac w barażach a chyba nie o takie przedłużenie sezonu nam chodziło. Włokniarz jedzie coraz lepiej i tym razem myślę, ze bardziej się postawi w PO niż w ubiegłym sezonie. Powodzenia życzę.
                • doc holliday Zgłoś komentarz
                  To nie Włókniarz dokonał niemożliwego redaktorku, tylko ped.......jazda chłopaków z Grudziądza (Pawlicki-11pkt. w ostatnich trzech spotkaniach, Buczkowski-17pkt.) zaowocowała tym, że
                  Czytaj całość
                  Medaliki są w PO!
                  • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
                    Narodowy umie się odgryźć w odpowiedni sposób w odpowiednim czasie.Lwy nie mają złego składu,własny tor .Temat sędziego; powinien za takie sędziowanie być rozliczony przez
                    Czytaj całość
                    centrale.Nie wchodzi w grę czy ktoś był pewniakiem lub nie do ,,PO,,Lwy zawsze są silne na własnym torze. Należy się liczyć takim obrotem sprawy.
                    • Ed-CkmW Zgłoś komentarz
                      Po co się sprzeczać? To jest sport raz wygra jeden, raz drugi. Mecz miał emocje, nie brakowało walki, a kibice GKM'u robili z nami fale meksykańską, a wcale nie musieli, także szacun.
                      Czytaj całość
                      Może boleć, że kolejny raz było blisko, ale coż takie jest życie. Co mają powiedzieć fani z Torunia naprzykład? Głowy do góry i bez spin, nie ma co się szamotać.
                      • Jacek Aga Olszewscy Zgłoś komentarz
                        Dałem + bo mecz był super zaje...ty Tylko to sędziowanie na ------- Szkoda ,bo to zabija nie tylko żużel.
                        • Jasiu_Kiela Zgłoś komentarz
                          Szacunek ta. A w tv wypier..... Było słychać
                          • Tyghlon Zgłoś komentarz
                            Fajnie tutaj bez żadnego kunktatorstwa i liczenia na wyniki innych rozstrzygali to między sobą , niestety dla Gkmu , Włokniarz pojechał genialne zawody i zasłużenie wygrał czym
                            Czytaj całość
                            zasłużył sobie na play offy , gratuluje Ckm i powodzenia w PO :)
                            Zobacz więcej komentarzy (3)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×