Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Żużel. Co z drugą ligą w sezonie 2020? Potrzebna Stal Rzeszów, drużyna z Niemiec lub nowy format rozgrywek

W tym roku w drugiej lidze rywalizowało siedem zespołów. Co z kolejnymi rozgrywkami? Awansowała Polonia, nikt nie spadł, a potężne problemy na Wanda Kraków. GKSŻ liczy, że nie spełni się czarny scenariusz i liga nie będzie kadłubowa.
Jarosław Galewski
Jarosław Galewski
walka podczas meczu w Bydgoszczy WP SportoweFakty / Michał Szmyd / Na zdjęciu: walka podczas meczu w Bydgoszczy

Siedem zespołów w drugiej lidze to była sytuacja wręcz idealna. Rzecz w tym, że na powtórkę w sezonie 2020 nie ma praktycznie żadnych szans. Do Nice 1.LŻ awansowała ZOOleszcz Polonia Bydgoszcz. Jej miejsca nie zajmie żadna ekipa pierwszoligowca, bo na zapleczu drugiej ligi mieliśmy siedem zespołów. Z góry było wiadomo, że nikt nie spadnie do najniższej klasy rozgrywkowej.

Co gorsza, kiepskie informacje docierają z Krakowa. Występy Speedway Wandy w przyszłym roku stoją pod wielkim znakiem zapytania. Na ten moment wiele wskazuje na to, że ten ośrodek zniknie z żużlowej mapy Polski. Wtedy druga liga składałaby się z pięciu drużyn. GKSŻ liczy jednak, że do tego nie dojdzie.

- Liczymy, że do ligi przystąpi Stal Rzeszów. W końcu zaczyna się tam coś dziać i bardzo im kibicujemy. To ważny ośrodek i chcemy, żeby znowu znalazł się na żużlowej mapie - mówi nam Zbigniew Fiałkowski z GKSŻ. - Poza tym wierzymy, że w kolejnych latach odbudują się inne ośrodki. Jednym z nich są Świętochłowice - dodaje.

Zobacz także: Dlaczego Polacy nie kochają Leona Madsena? Dziwny przypadek duńskiej gwiazdy

A co z drużynami zagranicznymi? - Prowadzimy rozmowy z jednym zespołem z Niemiec. Zobaczymy, jak rozwinie się sytuacja - mówi nam Piotr Szymański z GKSŻ. Jest zatem nadzieja, że drugą ligę uratuje Stal Rzeszów lub drużyna z Niemiec.

Gdyby druga liga miała liczyć pięć drużyn, to jedno jest pewne. Łączenia z Nice 1. LŻ na pewno nie będzie. - Połączenie lig nie wchodzi w grę, bo mamy złe doświadczenia. Wszyscy pamiętają, jak wyglądały rozgrywki z 11 drużynami. Poza tym toczą się rozmowy z telewizjami, które chcą, żeby w pierwszej lidze było osiem ekip - podsumowuje Fiałkowski.

Pozostaje tylko wierzyć, że w drugiej lidze nie spełni się czarny scenariusz. Rozgrywki składające się z pięciu drużyn nie będą atrakcyjne dla kibiców. Wtedy konieczna stanie się dyskusja nad regulaminem najniższej klasy rozgrywkowej. Będzie trzeba pomyśleć o formacie, który sprawi, że meczów będzie więcej.

Zobacz także: Nowy silnik GM-a. Iversen był gotów jechać na nim w finale Grand Prix

ZOBACZ WIDEO Tatę Zmarzlika zżerał ogromny stres. Z nerwów nie potrafił nalać wody do bidonu


 

Aktualne składy drużyn żużlowych:

PGE Ekstraliga -->>

Nice 1. Liga Żużlowa -->>

2. Liga Żużlowa -->>

Czy warto zastanowić się nad połączeniem pierwszej i drugiej ligi?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (39):

  • kog Zgłoś komentarz
    niech zrobia grand prix format w 2 lidze. kazda druzyna wystawi po 4-5 zawodnikow i niech jezdza indywidualnie, ale o punkty dla drużny, wlasnie w formacie grand prix.
    • SZU Zgłoś komentarz
      2 lidze w możliwie szerokim wydaniu to interes dla wszystkich. Mam nadzieję, że centrala i wszystkie kluby zdają sobie z tego sprawę. Więcej drużyn = większy rynek = więcej odbiorców =
      Czytaj całość
      lepszy klimat dla dyscypliny. PS: na GP w Toruniu aż miło były zobaczyć baner Świętochłowic!
      • intro Zgłoś komentarz
        TO MOŻE LEŚNE DZIADKI COŚ ZROBIĄ Z KOSZTAMI??!!?? 6 osobowe zespoły, po 100 000 na klub z praw tv z elipy, 2zaworowe 600 JAVA....
        • Lon_Ger Zgłoś komentarz
          Nie trzeba będzie długo czekać aż ta liga się sama rozleci i zostanie max 2-3 zespoły. Wtedy to już 2 ligi będą ostatecznością.
          • G.Czugunow postrach syfów. Zgłoś komentarz
            dalej wydziwiajcie i liczcie tylko na kokosy ,prawda jest taka ze z 2 ligi nie macie dochodów ,to trzeba ja rozjeba.. Taka prawda.
            • G.Czugunow postrach syfów. Zgłoś komentarz
              potrzebna druzyna z niemiec? a na uja ? zeby nie mogła awansowac do e ligi? jak twoga to do boga? spierdal... juz Dauga wydymaliscie.
              • to ja Leclerc Zgłoś komentarz
                Wyjścia dwa. ALBO czwórmecze ALBO każdy z każdym po dwa razy u siebie i dwa na wyjeździe. TYLKO czy przy drugiej wersji wystarczy klubom pieniędzy na cały sezon
                • Rommell Zgłoś komentarz
                  Moim zdaniem Ekstraliga powinna być 10-zespołowa,pozostałe drużyny w 1 lidze. Tutaj jest kilka rozwiązań. 1.Zespoły,które mają skromne zaplecze finansowe jadą tylko mecze u siebie
                  Czytaj całość
                  i nie mają prawa awansu.(takie rozwiązanie miało już miejsce w drugiej lidze kilka lat temu-Rawicz,Opole). Pozostałe jadą normalną rundę zasadniczą,mecz i rewanż + tylko wyjazdy do tych najsłabszych. Cztery najlepsze zespoły jadą w play-off o awans do Ekstraligi. Przy takim rozwiązaniu,zakładając,że wystartuje minimum 12 zespołów,nawet te najsłabsze objadą co najmniej 11 spotkań i to z atrakcyjnymi rywalami,co gwarantuje niezłą frekwencję.Można rozważyć również opcję,w której te najsłabsze jadą ze sobą kolejki rewanżowe,co zwiększa ilość spotkań do 12,13. 2.Drugie rozwiązanie,to druga liga podzielona na dwie grupy 6-zespołowe. W grupie jadą każdy z każdym,mecz i rewanż. Po 10 kolejkach ,dwie najlepsze drużyny w obu grupach awansują do fazy play-off...
                  • RECON_1 Zgłoś komentarz
                    Zakładając że tyle zespołów nadal będzie jeździło to chyba trzeba będzie np podwoić kolejki żeby było więcej męczy w sezonie, ewentualnie podział ligi, nie ma co liczyć na
                    Czytaj całość
                    Rzeszów w najbliższym sezonie, a i za dwa nie wiadomo co z tego wyjdzie,
                    • Lisiu Zgłoś komentarz
                      Zacznijcie w końcu mnożyć kolejki. II liga z 5/6 zespołami będzie idealna. Po dwa dwumecze każdy i każdym i później jakaś mała faza Play-off.
                      • krakowska49 Zgłoś komentarz
                        Najpierw zniszczyli stal Rzeszów mściwcy z pzmot a teraz chcą reaktywować ten zacny klub.Sponsorzy widzą co zrobiliście z Nawrockim i nie chcą aby z nimi to dziadostwo z centrali to samo
                        Czytaj całość
                        uczyniło.
                        • Poznaniak z Gorzowa Zgłoś komentarz
                          II-liga nawet z 6 zespołami będzie kadłubowa. 5 meczów w sezonie na własnym torze to za mało, aby budować popularność dyscypliny wśród kibiców i pozyskiwać silnych sponsorów.
                          • rad Zgłoś komentarz
                            Znowu idiotyczne problemy - zamiast zrobić 10-zespołowę E-ligę (obecni e-ligowcy nie chca się zgodzić ze względu na mniej kasy z tV po podziale) i 10-14 zespołową I ligę bez
                            Czytaj całość
                            Play-off(sporo drużyn w I lidze albo ma problemy finansowe albo nie ma ambicji dot. awansu) to ciągłe kręcenie się w kółko. Argumenty o zbyt dużej liczbie spotkań są idiotyczne - jak klubu nie stać na odjechanie 20 spotkań to go też nie stać na 14, różnica poziomów zawsze będzie a większa liczba spotkań powinna ją tak naprawdę zmniejszyć. Kluby, które nie mają pieniędzy nawet na wegetację (odjechanie 14 spotkań byle odjechać, brak szkolenia, małe zainteresowanie kibiców a co za tym idzie brak sponsorów) nie powinny istnieć.
                            Zobacz więcej komentarzy (26)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×