Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Żużel. Nowy silnik GM-a. Iversen był gotów jechać na nim w finale Grand Prix

GM zmonopolizował żużlowy rynek. Praktycznie wszyscy jeżdżą na tych silnikach. Czy tak samo będzie, gdy GM postawi na nowy model NX? Peter Johns zrobił jeden silnik dla Nielsa Kristiana Iversena. Testy wypadły obiecująco.
Dariusz Ostafiński
Dariusz Ostafiński
Niels Kristian Iversen WP SportoweFakty / Łukasz Trzeszczkowski / Na zdjęciu: Niels Kristian Iversen.

Pod koniec sezonu Niels Kristian Iversen wsadził do ramy swojego motocykla nowy silnik GM NX. Jednostka została stuningowana przez Petera Johnsa, jednego z czołowych tunerów na świecie. Testy wypadły na tyle obiecująco, że niewiele brakowało, by Duńczyk skorzystał z silnika w najważniejszych biegach finałowej rundy Grand Prix w Toruniu.

Iversen wziął silnik GM NX na Grand Prix, bo wcześniej testował go w Częstochowie. Przyglądał się temu trener forBET Włókniarza Częstochowa i reprezentacji Marek Cieślak. To on stwierdził, że silnik jest całkiem niezły. Motocyklowi Iversena nie brakowało prędkości. Sprawdzano czasy i były one identyczne z tymi, jakie osiągał doskonale znający częstochowski tor Matej Zagar. On również tamtego dnia trenował. Silnik, z którego korzystał Iversen, był nie tylko dobry na trasie, ale i bardzo szybki na starcie.

Czytaj także: Rewolucja w polskim żużlu odłożona o rok

Na czasówce przed Grand Prix już tak dobrze nie było. Jednak warunki torowe były inne niż w Częstochowie. Nawierzchnia w Toruniu była śliska (w Częstochowie było przyczepnie), a zarówno Iversen, jak i jego team mają zerowe doświadczenie, gdy idzie o ustawienia tego sprzętu. Właśnie dlatego żużlowiec nie zaryzykował i nie postawił na nowego GM-a. Choć była pokusa, żeby skorzystać z niego w półfinale i finale. Iversen był zadowolony na tyle, że po testach stwierdził, że tak dobrze nie czuł się na motocyklu od czasów, kiedy sprzęt robił mu Anton Nischler. Przypomnijmy, że wtedy Niels osiągał najlepsze wyniki.

ZOBACZ WIDEO Mistrz świata zdradził, ile wydaje na sprzęt. Suma przyprawia o zawrót głowy

Przyszłość nowego silnika jest jednak niepewna. GM nadal produkuje stary model, więc nikt nie ma ciśnienia, by cokolwiek zmieniać. Jan Andersson zrobił nowy model GM-a dla Kacpra Woryny. To był ostatni silnik, jaki przygotował przed przejściem na emeryturę. Praca zajęła mu blisko trzy tygodnie.

Czytaj także: Olali kadrę, wybrali Dominikanę?

Andersson mówił, że ten nowy silnik ma lepiej zrobiony system olejowy. Z drugiej strony Szwed trochę narzekał, że nowa głowica nie daje takich możliwości, jakich by się spodziewał. Oczywiście wszystko można dopracować, ale na to potrzeba czasu. Tunerzy po odejściu Anderssona są tak zawaleni robotą, że już nie mają czasu na dodatkowe zajęcia.

Żeby GM NX mógł zdobyć rynek potrzeba tunera z wielką wiedzą, który poświęci mnóstwo czasu, by zgrać wszystkie elementy. Przykład Iversena pokazuje, że Johns jest blisko. Może to da jakiś impuls, może inni zechcą pójść w ślady Johnsa, żeby w razie czego nie zostać z tyłu. Dla Johnsa, który od pewnego czasu nie jest już numerem 1, nowy GM NX to szansa powrotu na szczyt.


KUP BILET NA 2020 PZM WARSAW FIM SPEEDWAY GRAND PRIX OF POLAND (PGE NARODOWY, 16.05.2020)

Czy GM NX wyprze stary model GM-a?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (5):

  • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
    Każdy zawodnik wysokiej półki chce mieć wyniki szuka dobrego tunera.Dla tego nie ma się co dziwić że lepsi tunerzy są zawaleni robotą.Zawsze nowość na rynku trzeba dopracować aby
    Czytaj całość
    można z tego korzystać w różnych ekstremalnych warunkach,Najważniejsze że coś się dzieje,
    • teralego Zgłoś komentarz
      Ktoś doinformowany mógłby odpowiedzieć mi jak to jest z tymi tunerami. Czy jest możliwe aby klub miał własnego dedykowanego pod swoich zawodników tunera klubowego? Jeśli tak to czy to
      Czytaj całość
      aż tak nieopłacalny biznes by tuningować maszyny pod swoich zawodników? Mała F1 by nam się zrobiła.
      • Nίghtmare Zgłoś komentarz
        ot i widzisz darku jakiś gupek - popisać popisałeś i co s tego wynikło? nic boć gm:v1 niczem siem nie rurzni ot gm:v2 i testy były mierne wienc jak ostafo pudelkowy masz temata to napisz
        Czytaj całość
        o tym ciekawie a jak nie jest ciekawie to se ... daj spokój
        • wheelie Zgłoś komentarz
          O, Pan Dariusz zrobił kolejny artykuł.
          • pz0 Zgłoś komentarz
            Dariusz, widzę że podchwyciłeś temat który ci podsunąłem. Coś tam się tym zainteresowałeś. Temat nowego GM już jest od ponad roku może warto przybliżyć i wyjaśnić dlaczego ten
            Czytaj całość
            silnik nie ma wielkich szans na opanowanie rynku.
            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
            ×
            Sport na ×