Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Żużel. Zawodnicy boją się rywalizacji o miejsce w kadrze. "Nie są godni bycia reprezentantami"

Nie brakuje głosów, że problemy z dyscypliną w polskiej kadrze żużlowej to pochodna braku DPŚ. Część żużlowców nie wierzy, że dostanie szansę jazdy z orzełkiem na piersi. - Nie są godni bycia reprezentantem - uważa Jan Krzystyniak.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Maciej Janowski WP SportoweFakty / Jarosław Pabijan / Na zdjęciu: Maciej Janowski

Jeszcze kilka lat temu skład na rozgrywki Drużynowego Puchara Świata składał się z pięciu zawodników. Dodając do tego ryzyko kontuzji oraz walkę o miejsce w zespole, o powołaniu do narodowej drużyny mogło marzyć nawet sześciu, siedmiu żużlowców.

To jednak przeszłość. Dominacja Polaków, którzy seryjnie wygrywali rozgrywki wyłaniające drużynowego mistrza świata, doprowadziła do likwidacji DPŚ. W to miejsce powołano Speedway of Nations, który ma formułę parową.

Czytaj także: Bewley na celowniku Betard Sparty Wrocław

W tej chwili powołanie na SoN otrzymuje dwóch zawodników, do tego jeden znajduje się w pogotowiu w razie kontuzji któregoś z reprezentantów. To wszystko sprawia, że rywalizacja w kadrze Polski powinna być jeszcze bardziej zacięta. Tymczasem jest na odwrót.

ZOBACZ WIDEO Kibice na PGE Narodowym. Tak wygląda największe żużlowe wydarzenie na świecie


Odkąd mamy Speedway of Nations, zaczęły się problemy m.in. z przyjazdem żużlowców na zimowe zgrupowania reprezentacji Polski. Trener Marek Cieślak ma na to jedną teorię. Powoływana przez niego kadra seniorów liczy ok. dziesięciu zawodników. Część z nich nie wierzy jednak, że dostaną szansę w SoN.

- Bzdura. Kadra nigdy nie może się składać z dwóch zawodników. Po to trener Cieślak powołuje większe zaplecze. To nie jest tak, że sobie ubzduram, że jestem gorszy i nie mam szansę na reprezentowanie biało-czerwonych barw. Jeśli ktoś tak mówi, to nie jest godny bycia reprezentantem - uważa Jan Krzystyniak, były żużlowiec i trener.

Zdaniem naszego eksperta, takie podejście może być powodem, dla którego nie wszyscy polscy seniorzy potrafią odnosić sukcesy na arenie międzynarodowej. - To dużo tłumaczy. Najwidoczniej niektórzy mają kiepską samoocenę. To jest bardzo złe myślenie i wolałbym, żeby polscy żużlowcy nie mieli takiego. Przecież każdy z nich powinien dążyć do tego, by być najlepszym, by pokonać kolegów z reprezentacji. Takie poddawanie się nie podoba mi się kompletnie - dodaje Krzystyniak.

Czytaj także: Miedziński już oficjalnie w Toruniu 

W przyszłym roku rywalizacja o miejsce w SoN może mieć inny charakter. Po tym jak pod koniec sezonu w dość nietypowych okolicznościach L-4 przedstawili Maciej Janowski, Maksym Drabik, Piotr Pawlicki oraz Przemysław Pawlicki, mają oni zostać pominięci przy wyborach szkoleniowca. Wspomniana czwórka wskutek zwolnienia lekarskiego opuściła finał Złotego Kasku, Janowski i Drabik ominęli też mecz reprezentacji Polski z Resztą Świata.



Aktualne składy drużyn żużlowych:

PGE Ekstraliga -->>

Nice 1. Liga Żużlowa -->>

2. Liga Żużlowa -->>

Czy część członków żużlowej kadry nie wierzy w to, że otrzymają powołanie na SoN?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (9):

  • Kacper.U.L Zgłoś komentarz
    Nie wiem jak reszta ale z Pietrkiem grubsza sprawa.Po tym sukcesie Bartka,i tych spotkaniach w zakładach pracy,wywiadach w TV ze śniadaniem,obiadem,i kolacją ale bez podwieczorka,i bez drinka
    Czytaj całość
    z palemką,ogólnie rzecz nazywając po imieniu zwariowanym czasem Pietrek postanowił przedłużyć L-4 drogi Janie Panie ekspercie Byczy.Innymi słowy jeszcze raz nazywając rzecz po imieniu dla czytających inaczej,Pietrek jeszcze się oswaja....
    • HR_Sparta Zgłoś komentarz
      Jeżeli trener dba bardziej o swój tyłek i stołek niż o zawodników to nie ma w tym nic dziwnego, że nie chcą u niego jeździć. I nie chodzi tu o kasę, bo tej w kadrze to nigdy nie było
      Czytaj całość
      i nie ma. To trener jest odpowiedzialny za zbudowanie team spirit (nie mylić z Borewiczem). Jak widać nie bardzo mu to wychodzi. A Pan Krzystyniak razem z redakcją SF niech wybiorą się z kadrą na zimowe zgrupowanie - całe, a nie na jeden dzień. Zobaczycie jak te zgrupowania wyglądają i co wnoszą do przygotowania zawodników. Wtedy będziecie mogli coś na ten temat napisać. Sam jestem ciekaw jak w tym roku to będzie wyglądało.
      • PIŁAt Zgłoś komentarz
        Jeszcze tak głupiego i prymitywnego myślenia jak ten nie czytałem !!!!!!!!! o zgrozo to jest porażające.p. krzystyniak daj pan sobie spokój na równi z cieślakiem, Panowie czasy was już
        Czytaj całość
        dawno przerosły !!!
        • yes Zgłoś komentarz
          Krzystyniak powinien zlikwidować kadrę i zwolnić Cieślaka :)
          • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
            Jeżeli Polska jest motorem ŻUŻLA światowego jak się czyta i słyszy. Głos jakiś się należy w różnych tematach do kreowania tego sportu Jak słychać widać Angole za wiele kasy nie
            Czytaj całość
            nakładają głos decydujący mają , co tam robi p,Witkowski że Polski głos jest pomijany lub nie zauważany .Nic dziwnego że zawodnicy wysokiej półki czują się nie ciekawie gdyż mają obawy jakie są wypisane powyżej.
            • Jakuza Zgłoś komentarz
              Bracia Pawliccy są tylko dobrzy na ligę polską.Nigdy,przenigdy ich nie powoływać do reprezentacji Polski !!!
              • 71xdwroc Zgłoś komentarz
                Zdjęcie oczywiście niepowiązane? Janowski jak wiemy w ostatnich latach zawsze drżał o miejsce w kadrze i dlatego teraz spadł mu kamień z serca i zejdzie z niego obowiązek rywalizacji. Co
                Czytaj całość
                tam, ze w GP będzie jeździł piaty sezon, zero stresu tam przecież jest i rywalizacji.
                • Anty Asfalt Zgłoś komentarz
                  Liczy się liga i tyle. Brak DPŚ, do tego coraz więcej miejsc w GP przyznaje się przy zielonym stoliku. A jeździć w meczach towarzyskich też się za bardzo nie uśmiecha.
                  • sajok Zgłoś komentarz
                    Jeżeli tylu zawodników nie chce startować w kadrze to nie świadczy źle o nich, ale o tym, że coś nie tak jest z rozgrywkami na poziomie reprezentacyjnymi. Stawiam na to, że problem tkwi
                    Czytaj całość
                    w likwidacji DPŚ. SoN nie ma prestiżu a innych zwodów reprezentacyjnych nie ma.
                    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                    ×
                    Sport na ×