Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Żużel. "Ósemka" odbiła się Lambertowi czkawką. I tak nie chciał opuścić PGE Ekstraligi

- Występy z numeru "8" sprawiły, że straciłem trochę pewności siebie - przyznaje Robert Lambert, który nie jest fanem przepisu o zawodniku rezerwowym w PGE Ekstralidze. Mimo wszystko zdecydował się na pozostanie w elicie.
Dawid Borek
Dawid Borek
Robert Lambert WP SportoweFakty / Łukasz Trzeszczkowski / Na zdjęciu: Robert Lambert

Przepis o zawodniku do lat 23 pod numerami 8/16 daje menedżerom dodatkowe opcje taktyczne, to także zabezpieczenie na wypadek kontuzji podstawowego żużlowca. Z tym, że dla zawodników z pozycji rezerwowego już tak kuszące nie są. Nic dziwnego - na dobrą sprawę nie wiedzą, w którym biegu - o ile w ogóle - wystartują, przez co nie mogą optymalnie przygotować się do zawodów.

Właśnie tego doświadczył Robert Lambert w swoim debiutanckim sezonie w PGE Ekstralidze. - Oczywiście zdawałem sobie sprawę, że poziom będzie bardzo wysoki. Największym problemem były dla mnie występy na pozycji nr 8, które sprawiły, że straciłem trochę pewności siebie. Rozpoczynanie jazdy dopiero w połowie meczu nie ułatwia zdobywania punktów i jest trudne dla każdego zawodnika - przyznaje Brytyjczyk dla motorlublin.com.pl.

Jazda z pozycji rezerwowego w pewien sposób z pewnością odbiła się na jego średniej biegowej. Lambert w minionych rozgrywkach notował średnio 1,227 punktu na wyścig. - Mimo wszystko, chciałem zostać w PGE Ekstralidze, bo wydaje mi się, że na tym poziomie nauczyłem się znacznie więcej niż w innych rozgrywkach w poprzednich latach - stwierdza.

Koniec końców po trzech latach zdecydował się na opuszczenie Speed Car Motoru Lublin i wybrał ofertę PGG ROW-u Rybnik, gdzie także może być... rezerwowym pod numerami 8/16. Wydaje się, że dla beniaminka PGE Ekstraligi byłoby to najlepsze rozwiązanie pod względem taktycznym. Piotr Świderski nie ma alternatyw.

Zobacz też:
Żużel. PGG ROW Rybnik ma drużynę walczaków. "Każdego stać na lepsze wyniki"
Żużel. Pocieszamy ROW Rybnik. Oni się utrzymali, choć nie dawano im wielkich szans

ZOBACZ WIDEO Żużel. Bartosz Zmarzlik o sukcesie, drodze do złota i marzeniach, które się spełniają

Czy Lambert będzie mocnym punktem ROW-u?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (8):

  • Anastazy Zgłoś komentarz
    Patrząc obiektywnie to Lambo w każdej lidze obniżył loty nie tylko go beton w elipie zabił. Życzę mu jak najlepiej toć to nasz wychowanek .
    • Goldi Zgłoś komentarz
      Musi sporo udowodnić. Tamten sezon spore oczekiwania, ale i zawód. Teraz poznał tory, więc 2 sezonu cienkie w elidze nie przejdą.
      • Tyghlon Zgłoś komentarz
        Lambo jest gość teraz będzie wymiatał na seniorce , Gp mu odeszło , masę juniorskich zawodów tylko E liga mu została , szkoda że go niema
        • Ja tam się nie znam Zgłoś komentarz
          Prawda jest taka, że nikt nie chce być rezerwowym i odjechać 1,2 no maks 3 biegi w meczu. (No chyba że drużyna ma tzw. "kewlara" za którego "8"/"16" jadzie
          Czytaj całość
          odgórnie 4 razy). Każdy chce być w podstawowym składzie i jechać 4 planowane biegi i najlepiej jeszcze jeden nominowany. To jest przekleństwo (w miarę sensownych) zawodników do 23 roku życia -większość prezesów chciałoby mieć takiego w składzie, tak na wszelki wypadek, w razie kontuzji, w razie "wu", lub zwiększenia możliwości taktycznej drużyny. Nie sądzę żeby Dróżdż (lata wcześniej), Bober pisali się na "8" i mieli jakieś szanse na występy, raczej prezentacja, wyjście do przodu, pomachanie do kibiców. Ale zawsze jest to machanie w ekstralidze. Uważam że przepis z ograniczeniem wiekowym należy zlikwidować, niech rezerwowym będzie ktokolwiek, nawet Zmarzlik, Madsen, Bjerre. Ale wprowadzić przepis, który zakłada występ rezerwowego w meczy przynajmniej w trzech wyścigach (gwarancja startów) jeśli drużna wystawia rezerwowego - czyli jedzie w ośmiu.
          • TrąboludeK Zgłoś komentarz
            Jak dla mnie to błąd że Motor pozbył się tego zawodnika bo powinien z roku na rok stawać się lepszym i bardziej doświadczonym co przekładać się będzie na zdobycze punktowe. Jednak
            Czytaj całość
            jeżeli to prawda , że sam nie chciał kolejnego sezony w Lublinie no cóż,.. z "niewolnika" nie ma pracownika.
            • Xing Zao Chan Zgłoś komentarz
              Lambo to taki trochę fenomen jak bracia Curzytki. Jeszcze nikt ich świetności nie widział a wszyscy twierdzą, że są świetni albo zaraz będą świetni.
              • AndrzejWyścigówka Zgłoś komentarz
                Według mnie popełnił błąd bo trzeba było trochę obniżyć żądania finansowe i objechać pełen sezon w 1 lidze, a tak odszedł z Lublina bo nie chciał być rezerwowym i poszedł na
                Czytaj całość
                rezerwowego do Rybnika.
                • Mistrz z Lublina Zgłoś komentarz
                  Lambert, a ile to meczy zaczynałeś od pierwszych kolejek, zapomniałeś? w jakim innym klubie po dwóch 0,0 albo 0,1 pkt. dostałbyś co najmniej jeszcze jedną szansę biegową? zamiast
                  Czytaj całość
                  pakować na siłce przed sezonem było zrzucać wagę bo na betonie nie istniałeś tak w Nice I lidze, jak i Ekstralidze. Jonson dzwon w I kolejce, Dawid Lampart cienizna cały sezon, ale on przynajmniej starty wygrywał
                  Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                  ×
                  Sport na ×