Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Dawid Stachyra: Gdzie nie pójdę, to staję na wielkiej minie. Cieszę się, że wracam do jazdy (wywiad)

We wrześniu odnowił licencję żużlową, a dwa miesiące później podpisał kontrakt. Dawid Stachyra po dziesięciu latach wraca do Rzeszowa. - Z uwagą śledziłem rozwój wydarzeń, bo nie wyobrażałem sobie dłuższej przerwy od żużla w moim mieście - przyznaje.

Bartosz Komsta
Bartosz Komsta
Dawid Stachyra / Na zdjęciu: Dawid Stachyra
Bartosz Komsta, WP SportoweFakty: We wrześniu środowisko żużlowe obiegła informacja o odnowieniu przez pana licencji żużlowej. W czasie okienka transferowego dołączył pan do składu RZtŻ Rzeszów. Wszystko to brzmi jak realizacja dobrze przygotowanego planu. Czy to oznacza, że nazwisko Stachyra wraca do żużla w wydaniu ligowym?

Dawid Stachyra: Zgadza się. Licencję odnowiłem jesienią tego roku. Motywem przewodnim tej decyzji była rzecz jasna chęć wznowienia jazdy. Dojrzewałem do niej bardzo długo. Szczerze mówiąc myślałem już o tym przed rokiem, ale wszyscy wiemy jak się potoczyły losy rzeszowskiej Stali. Przez ostatnie lata mojej kariery wszystko się układało nie po drodze. Gdzie nie pójdę, to staję na wielkiej minie i nawet gdyby przed sezonem 2019 doszło do czegokolwiek, to byłby to kolejny gwóźdź do trumny. Może więc paradoksalnie nawet lepiej, że tak się wydarzyło?

Słuchając pana dochodzę do wniosku, że jest pan naprawdę stęskniony żużla, mimo że ciągle jest pan obecny na wielu zawodach i ma stały kontakt z całym środowiskiem.

Być na zawodach, a jechać w nich to coś całkowicie innego. Za tym drugim tęsknię bardzo. Szesnaście lat jazdy robi swoje i nie ma co ukrywać, że ten głód jazdy i chęć powrotu na tor są ogromne. Teraz mogę się przyznać, że czekałem na rozwój wydarzeń w Rzeszowie. Bardzo się cieszę, że żużel wraca na Hetmańską. Nie wyobrażałem sobie mojego miasta, w którym się urodziłem i wychowałem bez dyscypliny, która odkąd pamiętam ciągnęła sportowo miasto za uszy do góry.

Cieszę się, że definitywnie dopięliśmy temat mojego kontraktu. Ze spokojem mogę ruszać z przygotowaniami. Ze swojej strony mogę zapewnić, że będę robił wszystko co w mojej mocy, aby godnie wrócić i godnie reprezentować klub oraz miasto.

ZOBACZ WIDEO Cieślak o odejściu Miedzińskiego z Włókniarza. "Dużo do powiedzenia miał jego sponsor"

Przeczytaj także: Apator rządził na pierwszoligowej giełdzie. Oto najlepsze transfery na zapleczu PGE Ekstraligi

Skoro zahaczyliśmy tematem o klub... Jak się panu podoba skład RzTŻ-u Rzeszów? Zna się pan z pozostałymi zawodnikami?

Chłopaków znam wszystkich, jednych lepiej, innych słabiej, ale z każdym z nich miałem okazje spotkać się na żużlowych stadionach. Co do siły składu, dzisiaj trudno jest dywagować na temat nazwisk, bo wszyscy wiemy, że większość corocznych zimowych dyskusji nie ma przełożenia na wiosnę. Były drużyny, które przed sezonem miały spadać z ligi, a potem wybroniły się nawet przed barażami. Żużel jest taką dyscypliną, w odróżnieniu od innych sportów zespołowych, że tutaj nie ma miejsca na pomyłki i każdy jadąc dla drużyny, jedzie też dla samego siebie.

Jako całość jest to oczywiście zespół, który ma przed sobą wspólny cel, ale wewnątrz teamu jest siedem indywidualności. Inaczej jest dla przykładu w piłce nożnej, gdzie słaby mecz jednego zawodnika może zostać ukryty, bo albo trener go zmieni, albo nawet z tym jednym słabszym danego dnia drużyna jest w stanie wygrać mecz.

Proszę chociaż spróbować ubrać tę drużynę w słowa.

Drużyna jest na pewno młoda, ambitna i eksperymentalna. Trudno cokolwiek więcej powiedzieć, bo wielu chłopaków podobnie jak ja miało przerwę od ligi polskiej, np. Kenneth Hansen czy Ilja Czałow. Drużyna może zdziałać na pewno dużo. Wszystko jest kwestią tego, jak wszyscy przepracują zimę oraz jak się przygotują sprzętowo. Wszystko wyjdzie na jaw na początku sezonu.

A jaki plan na przepracowanie zimy ma Dawid Stachyra? Wyciągamy z garażu stare "szafy", czy wybieramy się na zakupy?

Przerwa, jaką miałem od żużla była na tyle długa, że tak naprawdę nie miałem wyboru i w tym temacie musiałem podjąć jedną słuszną decyzję. Sprzętowo chcę być przygotowanym do sezonu na 110 procent, a więc planuję zaopatrzyć się w całkowicie nowy asortyment. Kwestia ram jest jeszcze do uzgodnienia, bo faktycznie jakiś sprzęt mam w garażu. Priorytetem są jednak zakupy. Planuję nabyć nowe silniki, gaźniki i sprzęgła. Serce motoru, a więc to co najważniejsze musi być bez skazy.

Chcę być również bardzo dobrze przygotowanym fizycznie. Tak naprawdę już od początku listopada ruszyłem z treningami, które będę kontynuował przez całą zimę. Nie zapominam o tym, co jest kluczowe. Łączę ze sobą bieganie, basen, kick-boxing i wszystkie inne rzeczy, które są niezbędne, aby zaktywizować całe ciało. Z wielką nadzieją spoglądam w przyszłość. Mam nadzieję dużo zamieszać i wielu zaskoczyć. Oczywiście pozytywnie. Przy okazji pozdrawiam wszystkich kibiców, którzy mnie wspierają, a szczególnie tych z Rzeszowa. Do zobaczenia!

Przeczytaj także: Uznane marki, zawodnicy z planem i chcący się odbudować. Oto najlepsze transfery w 2. Lidze Żużlowej

Czy Dawid Stachyra powinien zostać kapitanem Rzeszowskiego Towarzystwa Żużlowego w sezonie 2020?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (30)
  • RECON_1 Zgłoś komentarz
    W kwestiach sprzętowych pomoże argentyński tuner....
    • CKM_ Zgłoś komentarz
      Cały błąd autora wywiadu i Stachyry polega na braku wyjaśnień w temacie kilku kiepskich zaszłości. Nie trzeba było uderzyć się w pierś, wyjaśnić co jak? Ani słowa, a ludzie
      Czytaj całość
      pamiętają o tym lepiej niż o własnych urodzinach.
      • -K- Zgłoś komentarz
        Rok 2017, pozyczka z Kolejarza i sprawa tuningu dla argentynskiego zawodnika, ktory go oskarzyl o zladziejstwo i co i ani jednego pytania w tym temacie? a Stachyra gada o "minach"
        Czytaj całość
        sugerujac, ze co.... bo nie kumam? Moze mi to ktos wytlumaczyc :)
        • sinalco78 Zgłoś komentarz
          Po przeczytaniu poniższych komentarzy ciężko cokolwiek dodać...Ciągnie się za nim jakaś "argentyńska afera", aczkolwiek mało w tym wszystkim konkretów i faktów, do których
          Czytaj całość
          mógłbym się odnieść, a z tego co wywnioskowałem jest raczej "słowo przeciwko słowu". Nie wiem jednak po co Dawid wraca do ścigania, bo uważam go za jednego z bardziej inteligentnych i kompetentnych komentatorów wypowiadających się w mediach, znających środowisko i naprawdę dobrze merytorycznie przygotowanych do rozmowy o żużlu. PS. Stachursky'ego nie kumam, a wypowiedziom Dawida zawsze przysłuchuję się z ciekawością.
          • Plus size Zgłoś komentarz
            Nie Stachyra !! To jest postać posezonowych turniejów . A temat kradzieży się ciągnie za nim . Nie da sie jechać bez formy ...
            • AMON Zgłoś komentarz
              Zaopatrzy się w sprzęt w Argentynie :)
              • Tomek z Bamy Zgłoś komentarz
                Na zdjeciu wyglada jak Stachursky w teledysku "Czuje i wiem". :)
                • -K- Zgłoś komentarz
                  Sorki, ale taki z ciebie saper jak ze zlodzieja uczciwy czlowiek :)
                  • Mariusz Kwiatek Zgłoś komentarz
                    saper sie k..wa znalazł
                    • Wschodni Płomien Zgłoś komentarz
                      Panie dawidzie a co z kwestia sprzetu? Planuje pojechac do argentyny I okrasc to znaczy pozyczyc bez jego zgody pare zlotych albo motocykl, moze nawet uda sie zlapac ze dwoch frajerow, ojciec
                      Czytaj całość
                      mowil ze to jak zjedzenie zupy :-)
                      • krzyzak100 Zgłoś komentarz
                        Jak można z tym czymś robić wywiad... Dno
                        • krzyzak100 Zgłoś komentarz
                          Jak można z tym czymś robić wywiad... Dno
                          • WilQu Zgłoś komentarz
                            Z dużej chmury mały deszcz... :)
                            Zobacz więcej komentarzy (10)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×