Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Żużel. PGG ROW pojedzie o zatrzymanie Kacpra Woryny. Aby się rozwijać, musi jeździć w PGE Ekstralidze

W roku 2020 PGG ROW Rybnik pojedzie o zachowanie w swoich szeregach Kacpra Woryny. Kapitan drużyny po spadku zespołu z PGE Ekstraligi w roku 2017 pozostał w ekipie. Trudno sobie wyobrazić, aby zrobił to ponownie, jeśli PGG ROW pożegna się z elitą.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Kacper Woryna WP SportoweFakty / Arkadiusz Siwek / Na zdjęciu: Kacper Woryna

Najbliższy sezon będzie dla Kacpra Woryny dziewiątym spędzonym w macierzystym klubie. W Rybniku nikt nie wyobraża sobie drużyny bez 23-latka. Jego dziadek Antoni stał się jedną z legend ROW-u Rybnik, a teraz na podobne miano może zapracować Kacper. Na kibiców jego nazwisko działa jednak jak magnes. Wystarczy zobaczyć jakie wsparcie otrzymał Woryna podczas dwóch rund TAURON SEC w Chorzowie. Na Stadion Śląski dwa lata z rzędu przyjechało kilka tysięcy fanów z Rybnika. 

Wprawdzie Woryna nie zdobył jeszcze z zespołem żadnego medalu Drużynowych Mistrzostw Polski, a jego dziadek seryjnie wygrywał ligę z ROW-em, ale czasy się zmieniły. Rybniczanie nie są takimi potentatami ligowymi jak przed laty. Ostatnio balansują na pograniczu PGE Ekstraligi i Nice 1.LŻ.

Czytaj także: Nowa GKSŻ. Piotr Szymański nadal na czele

Woryna w dwóch ostatnich latach miał okazję, by zmienić klub. Najpierw w roku 2017 "Rekiny" spadły z PGE Ekstraligi wskutek wpadki dopingowej Grigorija Łaguty. Wtedy młody żużlowiec miał twardy orzech do zgryzienia. Wybrać dalszy rozwój wśród najlepszych czy być wiernym macierzystemu klubowi?

ZOBACZ WIDEO Skoki narciarskie. Rafał Kot zdradza o co chodzi z nowymi butami skoczków. "To nie jest cudowny sposób na wygrywanie"

Postawił na to drugie, bo ROW w sezonie 2018 miał wywalczyć szybki awans do PGE Ekstraligi. Przygoda z Nice 1.LŻ miała trwać tylko rok. I znów pojawił się problem, bo zespół z Górnego Śląska przegrał finał rozgrywek ze Speed Car Motorem Lublin. Woryna był kuszony przez ekstraligowe kluby i znów miał dylemat. Po raz drugi postawił na wierność.

W tym roku awans udało się wywalczyć i w sezonie 2020 Woryna będzie jeździć w PGE Ekstralidze z ukochaną drużyną. Wielu upatruje w nim kandydata na lidera PGG ROW-u. On sam znajdzie się pod ogromną presją, bo skład zbudowany przez Krzysztofa Mrozka nie rzuca na kolana. Wielu ekspertów i kibiców wskazuje "Rekiny" jako pierwszego kandydata do spadku.

- Jeśli PGG ROW spadnie z PGE Ekstraligi w przyszłym roku, to pewnie tak się stanie, że Woryna w końcu odejdzie z klubu. Wystarczy popatrzeć na sytuację na rynku i jak bardzo brakuje na nim klasowych polskich seniorów - stwierdził w rozmowie z nami Jan Krzystyniak, były żużlowiec i trener.

Czytaj także: Krecia robota ws. Daniela Bewleya

- Jeśli Woryna chce się rozwijać i osiągać coraz lepsze wyniki, to musi startować w PGE Ekstralidze. Myślę, że on ma tego świadomość - dodał.

Przed rokiem Worynę kusili działacze z Częstochowy i Wrocławia. Tej jesieni robili to przedstawiciele z Zielonej Góry, a do transferu miał go namawiać sam Piotr Żyto, który też obrał kierunek z PGG ROW-u do Stelmet Falubazu. Dlatego bez wątpienia 23-latek na brak ofert za rok nie będzie narzekać. Zwłaszcza, jeśli "Rekiny" spadną z PGE Ekstraligi.

Czy Kacper Woryna w sezonie 2020 będzie liderem PGG ROW-u Rybnik?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (14):

  • Goldi Zgłoś komentarz
    W elidze średnia 1,8
    • Fan. Zgłoś komentarz
      To co zrobi Kacper Woryna , będziemy później rozważać . Nie czas i miejsce aby gdybać czy odejdzie , a jeśli chodzi o całą tą Ekstraligę to nie bym był taki pewnym że tak jak ktoś
      Czytaj całość
      grubo przed sezonem wie co się stanie . Czy ktoś przewidywał że Gorzów Wlkp. I Toruń spadnie do 1 ligi . Toruń może i był do przewidzenia ale że Gorzów Wlkp. Będzie w barażach tego raczej niewielu przewidziało . Panowie to jest Żużel , jeżeli chodzi o rozwój Kacpra to uważam ten czas jaki ma to dobry czas jego rozwoju , jeździ nie li tylko w Rybniku i to jest najważniejsze w jego rozwoju i tego niech się trzyma a forma na pewno przyjdzie i będą postępy na światowym poziomie . Ważne jest aby nie obrósł w piórka i spoczął na laurach przed czasem .!
      • katia srebrny kask Zgłoś komentarz
        Będzie ciężko, ale kibice ROW muszą wierzyć, że zawodnicy i ich tunerzy odpala od początku sezonu w tej ekstralidze. Na pewno wolę oglądać Sergieja i Kacpra, nawet jeżeli nie wszyscy
        Czytaj całość
        na nich stawiają niż braci Holderow;)
        • Lipowy Batonik Zgłoś komentarz
          Dużo zależy od jego jazdy bo w Rybniku wiadomo jest traktowany inaczej.Wychowanek , dziadek legenda ale Woryna jako senior jest zagadką w E-lidze.Nie mówione , że będzie zdobywać
          Czytaj całość
          dwucyfrówki.Jazda okazjonalnie w SEC a na co dzień w E-lidze z najlepszymi zawodnikami to co innego.Więc najpierw Woryna musi coś pokazać aby miał jakieś fajne oferty po ewentualnym spadku Rekinów.
          • Kozie bobki Zgłoś komentarz
            Kacper Woryna to tylko ROW ROW Rybnik
            • FAN SPEEDWAYA nr 1 Zgłoś komentarz
              RWO..do rowu..((( a Woryna do pracy-takiej uczciwej,bez zabijania!
              • -ABC- Zgłoś komentarz
                Moment...Woryna???...miał szansę gdy Falubaz i Andrzej Huszcza go chciał... byłby w tym momencie na półce gdzie Duzers i Zmarzlik...ale został w drugoligowym sosie i ścigał się z
                Czytaj całość
                kewlarami...jaki tu rozwój???... już pierwszy sezon ROW w pierwszej lidze (nie wiem czemu nazywaną ekstra) pokazał że Woryna zmarnował czas jaki miał... szału nie było...tak...to jest zawodnik potrzebujący startów z najlepszymi na co dzień cały sezon ...ale już raczej za późno....
                • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
                  Należało by powrócić do historii Rybnika Za czasów Dziadka Kacpra ,Należy sobie powiedzieć nie było mocnych na Row,Składzie wyjazdowym nie było słabego ogniwa.Rybniku jak miał być
                  Czytaj całość
                  mecz to stadion był zapchany przed rozpoczęciem zawodów na godzinę. Pamiętne czasy cały Rybnik żył tym sportem ,Dziadek Kacpra ,Wyględa , Maj i wielu innych zawodników Rybnika byli rozpoznawani na ulicach miasta i nie tylko w Rybniku.Dla tego Kacper przychodząc do żużla powinien trzymać pałeczkę historii Rybnickiego żużla ,
                  • Miss ZG Zgłoś komentarz
                    Skąd ta..."podnieta" Woryna? Przecież to może być doparowy, druga linia w Ekstralidze! Czy wy tam w tej redakcji naprawdę nie znacie się na żużlu?:)
                    • Wertyuiop Zgłoś komentarz
                      Ide o zaklad ze po sezonie 2020 pierwszy lapy wyciagnie Wroclaw !
                      • KATO-COFNIJCIE ZMIANY Zgłoś komentarz
                        Rok temu, w czasie okresu transferowego, pewien pseudo redaktor napisał cały "artykuł" w którym twierdził, ze jego niepotwierdzone acz bardzo wiarygodne źródła podały iz
                        Czytaj całość
                        Woryna znalazł klub w EL i opuszcza Rybnik...No i prosze rok minął i przepowiednia sie prawie spełniła. Babcie klozetowe zatrudnione w klubie, co prawda nie dostrzegły w fusach, że nadal w Rybniku ale z Ekstraligą dla Kacpra trafiły...a rok w tą czy w tamtą...To sie miesci w granicach błędu wiarygodności informacji tego portalu...
                        • krynston Zgłoś komentarz
                          Woryna przedłożył dobro klubu nad swoją karierę i poświęcił Rybnikowi dwa lata. To były dwa lata które na bank wpłynęły na jego karierę, bo jazda w Nice to nie to samo co elipa.
                          Czytaj całość
                          Śmiem twierdzić, że jeśli Kacper zostanie po spadku to już nie da rady wspiąć się na szczyt. Pozostanie ligowym średniakiem.
                          • chaosik Zgłoś komentarz
                            Kompletnie się ie zgadzam. Twoje porównania do Duzersa czy Bartka są bez sensu - oni nie jeździli w 1L Miejsce Kacpra jest w elicie tak jak to zrobili np. Jasiek Kołodziej i Szymek
                            Czytaj całość
                            Woźniak. Ukochany ( macierzysty) klub to jedno a rozwój i jazda z najlepszymi to drugie. Kacper i tak już mega dużo zrobił dla ROW i jeśli odejdzie , to nikt normalny nie będzie mieć do niego żalu.
                            Zobacz więcej komentarzy (1)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×