Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Żużel. Mądry ruch Polonii Piła. Wiadomo, dlaczego Jonas Jeppessen trafił do Falubazu za darmo

Polonia Piła nie wystartuje w tym sezonie w lidze, więc musiała oddać swojego najlepszego zawodnika do innego klubu. Przekazanie Jonasa Jeppesena do Stelmet Falubazu Zielona Góra jest jednak przemyślanym ruchem. Klub nie straci zawodnika z radarów.
Kamil Hynek
Kamil Hynek
Jonas Jeppesen WP SportoweFakty / Michał Krupa / Na zdjęciu: Jonas Jeppesen.

O Jonasie Jeppesenie zrobiło się tak naprawdę głośno dopiero w minionym sezonie. Zawodnik robił furorę podczas turniejów finałowych o indywidualne mistrzostwo świata juniorów, czym przykuł uwagę wielu klubów z polskiej PGE Ekstraligi i Nice 1.LŻ. Ósme miejsce w klasyfikacji generalnej może nie było szałowe, ale nie przeszkodziło działaczom, aby wpisać nazwisko Jeppessena do swoich notesów.

Problem był gdzie indziej. Zawodnik parafował przed 2019 rokiem dwuletnią umowę z Polonią Piła i aby go wyciągnąć inny klub, musiałby głębiej sięgnąć do kieszeni. Przyszłość pilskiego ośrodka wisiała jednak na włosku, dopiero w tym tygodniu okazało się, klub nie otrzyma wsparcia z kasy miejskiej i przynajmniej na rok Polonia znika z żużlowej mapy ligowej.

CZYTAJ TAKŻE: To było okienko wielu powrotów

Zanim zapadła decyzja o wycofaniu zespołu na Jeppessenie chciano oprzeć trzon drużyny ligowej. Szukano złotego środka żeby nie stracić Duńczyka definitywnie, ponieważ klub nadal funkcjonuje, formalnie nie jest zamknięty, a blokowanie rozwoju zawodnika byłoby niezrozumiałe.

ZOBACZ WIDEO Emil Sajfutdinow: Nie spełniłem swoich marzeń. Zazdroszczę tytułu Zmarzlikowi

Tym sposobem Jeppessen wylądował w Stelmecie Falubazie Zielona Góra za darmo. Jest to ukłon w stronę Zielonej Góry, ponieważ tamtejsi działacze w trudnej chwili wyciągnęli pomocną dłoń do Polonii i w przyszłości dalej podtrzymują chęć współpracy. Uznano więc, że skoro pilanie nie wystartują w lidze przekażą swojego najlepszego żużlowca klubowi, który im był najbardziej przychylny. Ponadto szefowie Polonii usłyszeli zapewnienie, że Jeppesen w każdej chwili może wrócić do Piły i reprezentować ten klub, na zasadzie gościa czy wypożyczenia. Gdyby oddano go w ręce innego klubu, nie byłoby na to szans więc zachodzi tutaj obopólna korzyść.

CZYTAJ TAKŻE: ROW pojedzie o przyszłość Woryny

To całkiem inna sytuacja biorąc na tapetę przykład Piotra Gryszpińskiego, juniora sprzedanego do Zdunek Wybrzeża Gdańsk. Pojawiły się opinie, że skoro Polonia nie przystąpi do 2. Ligi Żużlowej, to jego kontrakt automatycznie staje się nieważny, a gdańszczanie powinni rościć sobie prawo do zwrotu gotówki. Okazuje się, że ten scenariusz nie ma szans realizacji, z prostej przyczyny. Zawodnik został zakupiony w trakcie trwania okienka transferowego, klub wciąż istnieje i wszystko odbyło się zgodnie z przepisami.

Czy Polonia Piła dobrze zrobiła oddając Jeppesena do Zielonej Góry?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (4):

  • Nowy w mieście Zgłoś komentarz
    Wszystko pięknie ładnie, ale należy zadać pytanie czy ów zawodnik nie bedzie grzał ławy cały sezon? Nie lepiej go „oddać” gdzieś, gdzie bedzie śmigał regularnie?
    • Waldemar Kowalski Zgłoś komentarz
      akurat miasto Piła znam doskonale, nie raz imprezowałem w różnych lokalach, znam każdy godny uwagi, ale właśnie ten miejski sponsoring zniszczył pilską drużynę, a nie długo inni
      Czytaj całość
      staną się ofiarą tych politycznych zagrywek, dlatego uważam, że kluby zawodowe powinny same z siebie odrzucać polityczna pomoc zgniłych samorządów, nierządów.
      • Franek Dolas Zgłoś komentarz
        No ja bym tak radykalny nie był choć. Trzeba pamiętać że miasto dotujące jakiś klub ma co najmniej częściowy zwrot tej kasy w kilku postaciach. Pierwszy to oczywiści podatki z
        Czytaj całość
        biletów. Ale też z innych rzeczy jakie generuje funkcjonujący klub. To są miejsca pracy i te bezpośrednie jak wszystkie funkcjonujące osoby w klubie ale też miejsca pracy dla pracowników wytwarzających różne rzeczy sprzedające podczas imprez. To również efekt przyciągania sponsorów a więc napływ pieniędzy do tego miejsca. Fajnie by było jak by ktoś kiedyś zrobił takie obliczenia bo od ich rezultatów mogłoby się sporo pozmieniać w widzeniu takiego dofinansowania a co za tym idzie również w funkcjonowaniu klubów.
        • Waldemar Kowalski Zgłoś komentarz
          wielki szacun dla władz miasta Piła, chociaż mam alergię na punkcie jakiejkolwiek "władzy", muszę tym razem zrobić wyjątek i poprzeć decyzję tzw. "prezydenta", że
          Czytaj całość
          nie dał kasy na klub zawodowy, tak powinno być we wszystkich miastach dotujących kluby zawodowe z podatków, a właściwie haraczy, mieszkańców miasta.
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×