Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Żużel. Zimowy paradoks zawodnika. Nie zarabia, a ponosi ogromne wydatki

Życie żużlowca zimą nie jest usłane różami. Nie dość, że nie zarabia, to na dodatek ponosi spore wydatki. Nawet przeciętni zawodnicy ligowi muszą wydać kilka tysięcy złotych miesięcznie - m.in. na przygotowania do sezonu i mechaników.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Bartosz Zmarzlik [ż] Rafał Karczmarz [b], Nicolai Klindt [cz] WP SportoweFakty / Anna Kłopocka / Na zdjęciu: Bartosz Zmarzlik [ż]. Rafał Karczmarz [b], Nicolai Klindt [cz]

W dyskusjach o zarobkach najlepszych żużlowcach PGE Ekstraligi często mówi się o tym, że mogą oni liczyć na zarobki na poziomie 1,5-1,7 mln złotych. Na gwiazdorskie pensje mogą jednak liczyć tylko wybrani. Znaczna część zawodników zarabia grubo poniżej tego pułapu.

Niezależnie czy jest to mistrz świata Bartosz Zmarzlik, czy też polski senior zdobywający kilka punktów w meczu Nice 1.LŻ, zawodnicy zimą muszą ponosić spore wydatki. I to w sytuacji, gdy nie zarabiają pieniędzy na torze. Wyjściem jest wtedy m.in. praca u jednego sponsorów.

Czytaj także: Gra o półtora miliona złotych

Jakie wydatki zimą ponosi żużlowiec? Podstawa to zajęcia z trenerem personalnym. Przy umówieniu się na dwa treningi tygodniowo, stawki dla przeciętnego ligowa wynoszą od 70 do 100 zł. Daje to miesięcznie wydatki na poziomie 500-800 zł. Do tego bardzo często trzeba doliczyć karnet na siłownię, w której pracuje dany trener. Daje to kolejne 100 zł.

ZOBACZ WIDEO Żużel. Bartosz Zmarzlik o sukcesie, drodze do złota i marzeniach, które się spełniają

Żużlowiec zimą musi pamiętać również o odpowiedniej diecie i suplementacji. Zalecane są dwie wizyty u dietetyka w miesiącu. Koszt każdej z nich to ok. 100 zł.

W okresie między sezonami większość zawodników płaci też leasing za busa. Przy przeciętniej klasie samochodzie dostawczym, który dostosowany jest do speedwaya, miesięczna rata wynosi ok. 1800 zł. I to przy założeniu, że wkład własny wynosił ok. 50 tys. zł. Jeśli był mniejszy, wysokość raty wzrasta. Do tego należy dorzucić wydatki na paliwo. W końcu każdy z zawodników musi dojechać na treningi czy do dietetyka.

Lwią część budżetu pochłaniają też mechanicy. Opłacenie jednego z członków załogi w sezonie może kosztować ok. 10 tys. zł. Zimą płaci się tzw. postojowe. Waha się ono w granicach 4-6 tys. zł. Należy przy tym pamiętać, że mechanicy pracę na dobre zaczynają już nieraz w styczniu, kiedy to składają pierwsze motocykle. Niektórzy żużlowcy wyjeżdżają bowiem na tor już w drugiej połowie lutego na południu Europy.

I najważniejsze, polscy zawodnicy prowadzą działalność w oparciu o nasze przepisy. Muszą zatem odprowadzać składki m.in. na ZUS. To nieco ponad 1300 zł, ale od roku opłaty wzrosną. To efekt m.in. wyższej pensji minimalnej.

Coraz częściej żużlowcy po sezonie decydują się też na organizowanie spotkań, w trakcie których dziękują sponsorom za współpracę. Wynajęcie sali, zamówienie cateringu i przygotowanie statuetek czy też innych form podziękowań dla darczyńców to kolejny wydatek. Część z tych rzeczy można załatwić w formie barteru i w zamian zaoferować reklamę na motocyklu lub kevlarze, ale nie wszyscy idą tą drogą.

Czytaj także: Czy to na pewno będzie najgorsza para juniorska PGE Ekstraligi?

Jeśli podsumujemy zimowe wydatki przeciętnego żużlowca, to wyjdzie nam, że zimą musi on wydać co najmniej 10 tys. zł. Należy też pamiętać, że inne stawki za treningi czy współpracę z mechanikami płaci mistrz świata, a inne ligowy średniak. Zimą, przy braku dochodu, równo wszystkich traktuje jedynie państwo polskie, bo każdy z nich płaci taką stawkę ZUS. 

Na pocieszenie żużlowców, zimą nie muszą oni płacić podatku dochodowego. W końcu nie jeżdżą, więc nie zarabiają.

Czy wynagrodzenia w polskim żużlu są odpowiednio wysokie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (17):
  • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
    Owszem sprzęt nie jest tani do uprawiania sportu zawodowego .Każdy zawodnik ,który pisze się na ten zawód musi liczyć się ze wszystkim. Patrząc na podpis oraz inne dodatki sponsorskie
    Czytaj całość
    ,Dobrze zapunktuje mecz też kasa jest,Za podpis za punkty, sponsoring nie są małe pieniądze ,które inkasuje zawodnik .Inżynier nie zarobi w roku takiej kasy,Nie patrząc na czempionat ,
    • -nutka- Zgłoś komentarz
      "To nieco ponad 1300 zł, ale od roku opłaty wzrosną. To efekt m.in. wyższej pensji minimalnej." Panie Kuczera, osoby prowadzące działalność płacą ZUS naliczany od średniej
      Czytaj całość
      krajowej a nie od pensji minimalnej. Jakieś minimum wiedzy trzeba posiąść żeby wyskrobać artykulik...
      • Only Retro Speedway Zgłoś komentarz
        To niech idzie do roboty. Wielu w zimie normalnie pracuje
        • Stefan Balon Zgłoś komentarz
          Mała rada dla "dziennikarza" - nie używaj słów, których znaczenia nie znasz. Np. paradoks.
          • Twardzi jak STAL Zgłoś komentarz
            Rysio brał w Czewie 152 PLN za punkt! Można było?:} Można widać!:}}}}}}}}}}}}
            • yes Zgłoś komentarz
              Zarabiają i wydają...
              • Nίghtmare Zgłoś komentarz
                jakowosz ja nie krytykuje zarobkuf durzych ni małyh i daj im i nam Boże (wszystkim) - tłuste dzieci aleć niech uszaty kuczera nie pisze głupot o pensji - boć zawsze jest wyjście: ... jak
                Czytaj całość
                się komuś nie podoba to się może wyprowadzić - ciebie redaktorku też to dotyczy!!!
                • jotefiks Zgłoś komentarz
                  I na końcu tego użalania się nad losem biednego żużlowca wyszło, że musi wydać przez pół roku 10000 tysięcy złotych przy stawce 5 tyś za punkt w elidze heh. Faktycznie do MOPS-u po
                  Czytaj całość
                  zapomogę niech idą hahaha.
                  • Nίghtmare Zgłoś komentarz
                    @jotefiks: prawda to - tosz 1 mln zł. rocznie to słaby zarobek i kto za to przeżyje? liga szwecka lup angielska płaci tylko grosze i tylko na dojazdy starcza (jakoś nikt nie wspomniał że
                    Czytaj całość
                    wszystkie opłaty dojazdowe i pobytowe pokrywają kluby zagraniczne) dlatego jak czytam o biedzie sportofcuf ścigajoncych siem na szlace to siem głośno śmieje - ale nie ma siem co dziwić tosz kuczera uszaty tylko w to uwieżyć ... może
                    • jotefiks Zgłoś komentarz
                      Jprdl tak wygląda życie. Ja że swoich zarobków też muszę wydawać pieniądze na utrzymanie wszystkiego. Taki wybrali zawód. Zresztą ta wyliczanka jest śmieszna. Np paliwo do busa
                      Czytaj całość
                      hahaha. A kto busem na siłownię jeździ? Tylko najlepsi mechanicy najlepszych żużlowców mogą liczyć na takie postojowe. Większość pewnie nie dostaje nic. Także dochody żużlowców są tu pokazane tylko jako dochód z klubu ligi polskiej. Nie ma wzmianki o zarobkach z innych lig, turniejów czy za mecze reprezentacji. Nie ma wzmianki o dochodach od sponsorów. Żużlowcy to zamożni ludzie. Słabi nie zarabiają bo się do tego nie nadają. Proste.
                      • Nίghtmare Zgłoś komentarz
                        @Z oddali: a czegosz to rolnik zimom nie zarabia? wujek stefan co pot miastem hlewik ma na 300 śfinek to i zimom i latem musi to obrabiać i muwi rze zimom zarobek najlepszy i nawet jak chłop
                        Czytaj całość
                        śpi ... to mu rośnie
                        • Z oddali Zgłoś komentarz
                          Zimą nie zarabia a ponosi wydatki. Zupełnie jak rolnik. Swoją drogą, patrząc nawet na najlepszych zawodników, trudno powiedzieć, że zarabiają krocie. Jak się od tych 2 mln, odejmie
                          Czytaj całość
                          wszystkie koszty: sprzęt, team, podróże, ubezpieczenia, podatki, to okaże się, że zostaje kilkaset tysięcy (ile lat można utrzymywać formę na takim poziomie). O cenie mogą opowiedzieć DW, Tomasz Gollob lub szczęściarz w tym gronie Grzesiek Zengota.
                          • Nίghtmare Zgłoś komentarz
                            @Marek Tronowski: biorąc pod uwagę zarobki 10 najlepiej żużlowców zarabiajoncyh w osralidze w granicach 2 mln. i odejmujonc 1 mln. zostaje rzeczywiście ... niewiele - hahaha
                            Zobacz więcej komentarzy (4)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×