KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Jego życie wyceniono na milion złotych. Chciałby jeszcze zobaczyć, jak dorastają jego dzieci

- Moje schorzenie nie bierze jeńców. Żużlowy motocykl musiałem zamienić na wózek. Nie to jest jednak najgorsze. Jak mam wytłumaczyć swoim dzieciom, że ich tata może wkrótce umrzeć? - pyta Tomasz Guzowski.
Dariusz Ostafiński
Dariusz Ostafiński
Tomasz Guzowski z dziećmi Archiwum prywatne / Tomasz Guzowski. / Tomasz Guzowski z dziećmi.

Tomasz Guzowski cierpi na X-ALD w wersji dorosłej, czyli adrenomieloneuropatię. - Dokucza mi mocna spastyka, pęcherz nadreaktywny, choroba Addisona, a moje mięśnie z dnia na dzień są coraz słabsze. W Polsce nie ma dla mnie nadziei, dlatego zacząłem szukać ratunku poza granicami i trafiłem do USA, gdzie tamtejsi specjaliści po serii badań zaproponowali mi nowatorską terapię genową. Jest jednak pewien szkopuł, taka terapia kosztuje prawie milion złotych. Na tyle wyceniono moje życie - mówi.

Jeszcze siedem lat temu jeździł amatorsko na żużlu. Kilka miesięcy temu pomagał z kolei Tomaszowi Gollobowi zebrać pieniądze na leczenie w Stanach. Wymyślił i wyprodukował numizmaty z jego podobizną. Teraz walczy o swoje życie. - Choroba chce mi wszystko odebrać i niestety dobrze jej idzie - przyznaje.

Jeśli chcesz pomóc Tomaszowi Guzowskiemu w terapii wejdź TUTAJ

Wie mniej więcej, ile czasu mu zostało, ale to nie jest tak, że siedzi i odlicza dni. W towarzystwie stara się nie pokazywać swoich zmartwień. Gorzej, gdy w nocy leży i bije się ze swoimi myślami. Ze względu na kłopoty z pęcherzem budzi się sześć, czy siedem razy, żeby iść do toalety. - Zanim ponownie usnę, wkurzam się i pytam sam siebie, dlaczego czuję się gorzej, dlaczego nogi mam napięte. Wtedy zapominam, jak to jest normalnie żyć.

ZOBACZ WIDEO Żużel. #MagazynBezHamulców. Prezes Włókniarza w ogniu pytań o Drabika, Cieślaka i Doyle’a

Brat jego mamy zmarł w tym roku. 20 lat od pojawienia się pierwszych objawów choroby, która dolega Tomaszowi. - Przy czym jego ostatnie lata to była już wegetacja. On miał jednak pecha, że lekarze postawili złą diagnozę. Leczyli go na stwardnienie rozsiane, podawali sterydy. Ze mną jest inaczej. Od kilku miesięcy mam nadzieję. W klinice w Stanach już byłem, żeby dowiedzieć się, jak to wygląda. Wiem, że terapią genową mam szansę zatrzymać chorobę, że neurony zaczną się odtwarzać.

Jego problemy zaczęły się w 2012 roku. Wcześniej byłem normalnym facetem, który kochał taniec i żużel. Nagle zaczęły się problemy z chodzeniem. Dwa lata trwała jego wędrówka po lekarskich gabinetach. Tak trafił do kliniki chorób rzadkich w Krakowie. Zrobiono mu badania, pobrano płyn z kręgosłupa i nagle dostał od życia strzał. - Nie ukrywam, że to było dla mnie takie mocne uderzenie. Rodzina też się bardzo przejęła. Staram się uspokajać żonę i dzieci, co nie zmienia faktu, że choroba się rozwija. Za mną siedem lat.

- Martwię się, jak mam wytłumaczyć swoim dzieciom, że ich tata może wkrótce umrzeć - przyznaje, bo jego córka miała problem już wtedy, gdy przesiadł się na wózek. Źle się z tym czuła w szkole. Poprosił nawet wychowawczynię, żeby zrobiła takie szkolenie, żeby uświadomić dzieciom, że tacy ludzie jak on istnieją i to nie jest nic dziwnego. Ubolewa nad tym, że nie może, jak inni ojcowie, nosić swoich dzieci na rękach i biegać z nimi po placu zabaw.  - Choroba każdego dnia rozkłada mnie na łopatki, zabiera mi sprawność i samodzielność.

Czytaj także: Sparta przekonuje, że prezes ZKS Stali mija się z prawdą

Przyjmuje płyn Lorenza. Dwa razy dziennie. Żeby spowolnić postęp choroby. Olej nie jest skuteczny u osób, u których choroba już się rozwinęła. - U mnie wygląda to coraz mniej ciekawie. Na nogach staję o kulach, ale tylko na chwilę. Choroba niszczy też mielinę, warstwę osłaniającą komórki nerwowe w mózgu. One umożliwiają myślenie i kontrolowanie mięśni. Z tym jest u mnie coraz gorzej. Jeszcze pamiętam, że byłem zwyczajnym, żonatym facetem z maleńką córeczką i synkiem "w drodze". Jednak to odejdzie, a bez terapii zacznę już naprawdę odliczać dni do końca - wyrokuje.

Czytaj także: Teraz pożałują, że wzięli L-4. FIM zmienił system alokacji

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (21)
  • kibicGTZ Zgłoś komentarz
    Zorganizujcie mecz piłki nożnej na narodowym, żużlowców, pieniądze z biletów przekażmy na leczenie Gramy dla Tomka,sportowe fakty organizujcie
    • GKMfan UK Zgłoś komentarz
      Najgorsze jest to, ze podobnych dramatow sa tysiace. Dotykaja one nie tylko ojcow czy matki ale i dzieci. Wystarczy wejsc na siepomga lub na fb i serce peka. 60.000zl dla pana Tomka juz jest ale
      Czytaj całość
      to nawet nie 10% kwoty. Ja swoje pare groszy juz dorzucilem ale jesli pootrzeba bedzie dorzucic cos na licytacje to jestem do dyspozycji. Pozdrawiam
      • kibicGTZ Zgłoś komentarz
        sportowe fakty ten artykul powinien trafic do TVP i byc naglasniany,zrobic akcje typu pomagam i zbierac pieniadze po calej Polsce,te dzieci musza miec tate,on nie moze umrzec,to jest nasz
        Czytaj całość
        rodak,jak Bog przykazal,pomagajcie sobie i milujcie sie wzajemnie,wiec ruszyc akcje zbiorka dla Tomasza
        • Poznaniak z Gorzowa Zgłoś komentarz
          Cholernie smutne... Zwłaszcza gdy wiadomo, że jest ratunek, który dla przeciętnego człowieka pozostaje poza zasięgiem możliwości. Mam nadzieję, że ta zrzutka przyniesie efekt.
          • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
            Podać konto i robimy zrzutę
            • czewa 1972 Zgłoś komentarz
              Ludzie trzeba zrobić zrzutke każdy da ile może A ilość da sumę
              • GKMfan UK Zgłoś komentarz
                Sam jestem ojcem i jest to naprawde smutne. A moze jakas aukcja? Mam pare fajnych rzeczy na licytacje zwiazanych z pilka i zuzlem. Moze ktos cos zorganizuje? zrzuta wsrod kibicow to tez super
                Czytaj całość
                sprawa. Chetnie pomoge finansowo lub gadzetami na aukcje.
                • SpartyFan Zgłoś komentarz
                  DO REDAKCJI: fajnie, że napisaliście o chorobie Tomka, brawo Panie Darku! Może podwiesicie ten artykuł u góry na głównej stronie sf/żużel i na wp/sport z linkiem do akcji (przydałby
                  Czytaj całość
                  się wyraźniejszy), żeby więcej osób się dorzuciło? Dobrze zrobić wreszcie coś pozytywnego!!! Na razie jest trochę ponad 50 000, ale jak się każdy zrzuci po parę złotych to bańka się zbierze!
                  • SpartyFan Zgłoś komentarz
                    "(Guzowski) Kilka miesięcy temu pomagał z kolei Tomaszowi Gollobowi (...)" Mistrza z pewnością stać na taką operację. Może się odwdzięczy i pomoże?
                    • kiler 1 Zgłoś komentarz
                      K...wa, dramat,straszny dramat.....
                      • Petrus Zgłoś komentarz
                        Oby mu się udało.
                        • JAN KRECZMAN Zgłoś komentarz
                          WALCZ CHLOPIE DASZ RADE WYGRASZ TEN BIEG NAJWAZNIEJSZY BIEG TRZYMAM KCIUKI
                          • zawodowiec Zgłoś komentarz
                            Lekarze nie wycenili jego zycia na milion zlotych. Oni wycenili swoja prace na milion zlotych...
                            Zobacz więcej komentarzy (2)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×