Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Żużel. Krzysztof Cegielski. Podaj Cegłę: Efekt Zmarzlika jest, ale telewizje nie będą zabijać się o żużel (felieton)

- Niektórzy mają ogromne oczekiwania po wygranej Bartosza Zmarzlika w plebiscycie. Sukces jest wielki, ale nie sprawi, że wszyscy będą się nagle zabijać o pokazywanie żużla - pisze w swoim felietonie Krzysztof Cegielski.
Krzysztof Cegielski
Krzysztof Cegielski
Bartosz Zmarzlik WP SportoweFakty / Jarek Pabijan / Na zdjęciu: Bartosz Zmarzlik

Podaj Cegłę to cykl felietonów Krzysztofa Cegielskiego, byłego żużlowca, szefa stowarzyszenia zawodników Metanol, eksperta nSport+.

***

Zwycięstwo Bartosza Zmarzlika w plebiscycie "Przeglądu Sportowego" było dla mnie wielkim wydarzeniem. Jeśli mam być szczery, to liczyłem się z tym, że Robert Lewandowski na ostatniej prostej wyprzedzi naszego mistrza. Tak samo było kiedyś z Tomaszem Gollobem. Okazało się jednak, że motywacja kibiców żużla może pokonać nawet kogoś takiego jak gwiazda Bayernu Monachium. Nie czuję jednak z tego powodu złośliwej radości. Zauważyłem taką postawę u wielu ludzi i uważam, że jest to bardzo płytkie. W dobie internetu nie jesteśmy jednak w stanie zatrzymać furiatów. Tacy zawsze się znajdą i trzeba się z tym pogodzić.

Przyznam, że oglądanie obok siebie Roberta i Bartka było dla mnie niespotykanym przeżyciem. Potęga tego pierwszego jest trudna do opisania. Kiedy wchodził na salę, to można byłoby zgasić światło, bo robotę zrobiły aparaty fotograficzne. To był jeden wielki huk fleszy i ogromna smuga światła. Nie wiem, jak jest w Hollywood, bo nigdy nie byłem, ale tak sobie to właśnie wyobrażam. Robert i jego małżonka wyglądali jak książęca para. Najlepsze jest to, że chwilę później, dosłownie dziesięć kroków za nimi szedł Bartek ze swoją narzeczoną. Też mieli zdjęcia, ale przy tym, co działo się kilka sekund wcześniej, to była naprawdę skromna sesja fotograficzna. Jednak najlepsze w tym wszystkim jest to, że ten Kopciuszek wygrał później z ogromnym Robertem Lewandowskim.

ZOBACZ WIDEO Bartosz Zmarzlik typował Roberta Lewandowskiego na sportowca roku w Polsce

Zobacz także: Stal Gorzów podpisała umowę z wielkim koncernem! Magia Zmarzlika pomogła klubowi

Widzę, że od soboty trwa już dyskusja, co zrobić z sukcesem Bartosza Zmarzlika. Pojawiają się głosy, że tego nie można zmarnować, że musi być plan dla dyscypliny. Powiem jednak szczerze, że ja nie mam jakiegoś poczucia niedosytu. Odkąd Bartek został mistrzem świata, dzieje się wokół niego naprawdę sporo. Nie sądzę, że dało się zrobić więcej. Jedyną porażką było dla mnie to, że przez dwa i pół miesiąca równie głośna, a momentami nawet bardziej donośna, była dyskusja o zwolnieniach lekarskich w kadrze. Ten element mi nie pasował, ale żeby było jasne, nie mam tutaj pretensji tylko do dziennikarzy, bo to nie oni go wymyślili i nie oni zawieszali żużlowców. Po takim sukcesie tego typu sprawy powinny zostać schowane.

Poza tym nie ma się jednak do czego przyczepić. Bartka było pełno w największych mediach. W pewnym momencie wyskakiwał nawet z lodówki. To zawdzięczamy w dużej mierze samemu zawodnikowi. Nie szukajmy kolejnych ojców tego sukcesu. Tym największym jest sam Zmarzlik. Nikt nie stworzył z nieznanego żużlowca wielkiego sportowca. Po drodze byli tacy, którzy w tym bardzo pomagali. Doceniam to i uważam, że wszyscy wraz z PGE Ekstraligą i Polskim Związkiem Motorowym wykonali kawał dobrej roboty.

Zobacz także: Teraz Bartosz Zmarzlik, przed laty Robert Kubica. Motorsport może czuć się pokrzywdzony

Teraz padają hasła, że naturalnym krokiem jest obecność żużla w telewizji publicznej. Nie wiem do końca, co to ma oznaczać, bo mecze kadry były już tam pokazywane. Chciałbym jednak zauważyć, że nie możemy popadać w skrajności i wyobrażać sobie nie wiadomo jakich rzeczy. O plebiscycie mówiło się w sobotę, w niedzielę też, ale trochę mniej, a poniedziałek był już dniem Dawida Kubackiego. Świat pędzi i media mają nowych bohaterów. Ta wygrana Bartka nie sprawi nagle, że wszyscy będą zabijać się o pokazywanie żużla. Finał PGE Ekstraligi nie będzie mieć większej oglądalności od finału Ligi Mistrzów. Na pewno jednak zainteresowaliśmy dyscypliną wiele nowych osób. To jest ogromny sukces. Chcę jednak podkreślić, że należy podziękować za to przede wszystkim Zmarzlikowi.

Krzysztof Cegielski

Czy zgadzasz się z Krzysztofem Cegielskim?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (5):

  • żużelman Zgłoś komentarz
    Z dwóch miliardów dotacji na telewizję państwową można by wyznaczyć parę drobnych na transmisję meczów ligowych.Jednak wydaje mi się,że pewien prezes ma umiłowanie (z całym
    Czytaj całość
    szacunkiem) do piłki nożnej,skoków i disco-polo.
    • RECON_1 Zgłoś komentarz
      Co da zuzel w tv publicznej? Wg mnie to samo co TVP dała skokom czy biegom narciarskim.
      • Gajka Zgłoś komentarz
        Panie Krzysztofie pisze Pan,że nie rozumie Pan do końca co ma znaczyć, że żużel powinien pojawić się w telewizji publicznej - ja trochę nawet Pana rozumiem dlaczego Pan tego nie
        Czytaj całość
        rozumie(ekspert w jakiejś tv). Ale pozwolę sobie zadać Panu pytanie - czy Pan wie ile kibic musi wydać miesięcznie(przez 2 lata) aby obejrzeć mecze ekstraligi? Podpowiem Panu jest to 270 PLN. Bo już teraz nie wystarczy mieć n+sport, trzeba mieć jeszcze eleven sports. Może to chociaż troszkę pozwoli Panu zrozumieć ludzi, którzy lubią żużel i chcieli by obejrzeć mecze ekstraligi ale ich najzwyczajniej nie stać na tą przyjemność.Ja do nich należę dlatego chciałbym żeby np. dwa mecze z kolejki zamiast np. w n+ były tv publicznej. Pozdrawiam Pana i życzę wszystkiego dobrego na Nowy Rok.
        • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
          Jeżeli promujemy w telewizji ogólnodostępnej to promujmy jak się należy Owszem były pokazywane mecze kadry.Tylko ile tych meczy było wciągu sezonu . Ile meczy pokazywano i nadal się
          Czytaj całość
          pokazuje ex ligi 1 L ,Meczy kadry jest o wiele więcej w sezonie jak żużlowych .Owszem Bartek zrobił dobrą robotę ale sam na to zapracował Na lewego pracuje jedenastka na boisku ,
          • yes Zgłoś komentarz
            Tego tematu też nie przepuszcza. Zaistniał.
            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
            ×
            Sport na ×