Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Żużel. Prezes PGE Ekstraligi o cięciach, możliwej zmianie formatu rozgrywek i składów: Trzeba ratować cztery ligi

- Jeśli rząd zezwoli na imprezy masowe z limitem uczestników, a my będziemy pod ścianą, to liga ruszy. Tak zrobi cały sport - mówi prezes PGE Ekstraligi, Wojciech Stępniewski.
Dariusz Ostafiński
Dariusz Ostafiński
Od lewej: Piotr Szymański, Dariusz Ostafiński, Wojciech Stępniewski WP SportoweFakty / Łukasz Trzeszczkowski / Od lewej: Piotr Szymański, Dariusz Ostafiński, Wojciech Stępniewski

Aktualne składy drużyn: PGE Ekstraliga | eWinner 1. Liga | 2. Liga Żużlowa

Dariusz Ostafiński, WP SportoweFakty: Czy policzyliście, kiedy najpóźniej musi wystartować liga, żeby udało się odjechać sezon 2020 w całości, z play-off włącznie?

Wojciech Stępniewski, prezes PGE Ekstraligi: Tak policzyliśmy. Wiemy, ale być może to się zmieni, bo zmieni się system priorytetów zawodów na świecie. Jestem pewien, że przewodniczący komisji torowych FIM i FIM Europe postawią w dobie kryzysu wyłącznie na SGP i SEC, a wszystkie inne imprezy zejdą na dalszy plan. Wszystko po to, aby cztery główne ligi żużlowe mogły zyskać terminy na rozgrywanie swoich zawodów a tym samym na odbudowywanie się po epidemii. Zatem do konkretnych dat na chwilę obecną nie chciałbym przyzwyczajać media i kibiców, bo sytuacja może być dynamiczna.

A jak nie będzie play-off, to telewizja wam zapłaci? Nie wierzę, żeby taki potentat jak Canal Plus darował wam pieniądze, gdybyście nie zrealizowali umowy w jakiejś części.

Z Canal Plus pracuję od 2013 roku. Przeszliśmy razem wiele kryzysów, zaczynając od braku pamiętnego rewanżu w wielkim finale 2013. Z Canal Plus, poza umową, łączy nas też partnerstwo. Dużo im zawdzięczamy. Tam nigdy nie spotkałem się z takim myśleniem na zasadzie: kupiłem produkt i wymagam i nic innego mnie nie interesuje. Głęboko wierzę, że ta filozofia będzie nam dalej towarzyszyła w tych trudnych czasach.

ZOBACZ WIDEO: Koronawirus. Szalenie trudna sytuacja w światowym sporcie. "Nie ma rozgrywek, nie ma kibiców, nie ma pieniędzy"

Czy nadal upieracie się, że liga bez kibiców nie pojedzie. Chodzi mi o to, co zrobicie, jeśli zakaz organizowania imprez masowych nadal będzie obowiązywał, ale będzie można jechać przy pustych trybunach. Może to byłoby jakieś dobre rozwiązanie przejściowe, takie na 2, 3 kolejki, żeby w ogóle ruszyć.

Nadal upieramy się, że liga bez kibiców nie pojedzie, z jednym, ale: dopóki dopóty będzie to możliwe. Jeśli rząd zezwoli na imprezy masowe z limitem uczestników, a my będziemy pod ścianą to liga ruszy. Tak zrobi cały sport. Nie tylko w Polsce. We Włoszech mówi się, że mecz Ligi Mistrzów Atalanty Bergamo z Valencią, która rozgrywała ten mecz w Mediolanie 19 lutego, na który z Bergamo pojechało 40.000 kibiców, był bombą biologiczną, jaka miała miejsce w Bergamo właśnie po powrocie tych kibiców z Mediolanu. Musimy wyciągać wnioski i dlatego uważam, że imprezy masowe to będzie ostatnia rzecz, na jaką Polacy dostaną zgodę od rządu. To są jednak olbrzymie skupiska ludzi. Z drugiej strony cała branża rozrywkowa w Polsce, w tym imprezy masowe, to około 7 proc. PKB naszego kraju. Łatwo policzyć, jakie to mogą być straty.

Jak pan reaguje na doniesienia z frontu walki. Prezes mistrza Polski mówi, że nie ma przychodu i nie ma z czego płacić.

Jestem z Piotrem, jak i z innymi prezesami klubów, w częstym kontakcie. Wiem, co się dzieje w tych klubach. Wiem o ich problemach. Dziś cały polski sport nie ma przychodu, bo nie ma rozgrywek. Proszę porównać branżę sportową do pewnego rodzaju firmy produkcyjnej. My "produkujemy" rozrywkę i z tego są przychody. Brak rozrywki to brak przychodów. I jeśli ten problem będzie przejściowy, to z pewnością będziemy mogli temu zaradzić. Gorzej, jeśli będzie to dużo dłuższy czas, niż nam się wydaje lub niż ten, o którym mówią eksperci.

Ekstraliga może jakoś pomóc takim klubom jak Stal Gorzów. Wycofał się sponsor tytularny, miasto wstrzymało transzę na klub.

Ekstraliga jest w tym samym położeniu co kluby. My dzielimy wszystkie pieniądze, które dostajemy od sponsora tytularnego czy TV. Mamy jednak inne narzędzia, aby klubom pomóc i zamierzamy je wykorzystać. Rozpoczęliśmy już prace nad opracowaniem takie pakietu propozycji. Oczywiście będą one dotyczyły okresu, kiedy liga ruszy.

Tydzień temu rzucił pan hasło, że może być konieczność renegocjacji umów. Teraz widać, jak na dłoni, że się bez tego nie obejdzie. Z doniesień wnoszę, że w Ekstralidze może być jazda za stawki angielskie, no może pierwszoligowe – 2000 złotych za punkt, nie więcej. Co pan na to?

Jestem ostatni, aby dziś mówić o konkretnych stawkach, bo one będą zależeć od wielu czynników: czy będziemy jechać bez kibiców, czy z kibicami, jak zachowają się samorządy, jakie będą straty ze sponsorów. Dziś jest za wcześnie mówić o wielkości cięć. Jedno jest pewne: na dziś uważam, że nowe, mniejsze stawki są nieuniknione.

Kiedy nadejdzie moment, w którym trzeba będzie ciąć kalendarz? I jakie będą priorytety? Co powinno jechać, a co nie?

Jeśli ruszymy w czerwcu, to sobie poradzimy z obecnym formatem, jeśli w lipcu to format będzie musiał ulec zmianie. Zakładamy ligę nawet do końca października. My mamy nieco gorzej od innych lig: jesteśmy uzależnieni od tego, co się dzieje w żużlowym świecie oraz od pogody…odwołanie jednej/dwóch kolejek z powodu deszczu w nowym kalendarzu może też mocno utrudnić nam rytm rozgrywek. Będziemy musieli jednak sobie z tym radzić. Co do priorytetów to w pełni zgadzamy się z Piotrem Szymańskim, że ratowanie lig będzie najważniejszym zadaniem dla PGEE i PZM. To temu zadaniu trzeba podporządkować dotychczasowe priorytety.

A wyobraża pan sobie sytuację, że ligi w tym roku w ogóle nie będzie? Opanowanie sytuacji w naszym kraju to za mało. Bez zawodników zagranicznych nie pojedziemy.

Będzie niezwykle ciężko ruszyć bez zagranicznych zawodników, ale przy zmianie formatu ligi i składów jest to do zrobienia. Niektórzy uznają, to za fasadowe rozwiązanie: ale być może będzie jedyne rozwiązanie. Sytuacja jest absolutnie bezprecedensowa i niektóre rozwiązania też mogą takie być.

Koronawirus obnażył słabe strony żużla. Pokazał, że sport jest za bardzo uzależniony od samorządów. Kiedy te mówią o wstrzymaniu lub też możliwym ograniczeniu wsparcia, zaczyna się płacz i zgrzytanie zębów.

Cały polski sport zawodowy jest w dużej mierze wspierany przez samorządy, nie tylko żużel a koronawirus niczego nie obnażył, a jedynie wszystko zablokował, zatrzymał. I nawet jak ktoś nie cierpi aktualnie na brak środków finansowych, to ich po prostu nie wydaje w obawie o to co się wydarzy. Bardzo spadła konsumpcja w gospodarce – trzyma się tylko branża online i spożywcza – reszta już odczuwa problemy albo zacznie za chwilę. Odczują to też samorządy. Ciężko się dziwić, że samorządy wstrzymują dotację, skoro liga nie ruszyła. Rozmawiałem z prezesem Grzybem, który zapewnił mnie, że dotacja z Miasta Gorzów nie jest zagrożona a jedynie wstrzymana do czasu normalizacji. Wierzę jednak w samorządy, ich miłość do lokalnych klubów i że znajdą rozwiązanie jak klubom pomóc.

Jak to jest, że PGE Ekstraliga propaguje akcję, zostań w domu, a jej zawodnicy śmigają na prywatnym torze i śmieją się innym w twarz. Na zdjęciach z treningu braci Pawlickich naliczyłem 12 osób, był też dziennikarz z zewnątrz. Raz, że ryzyko zakażenia. Dwa, że po co tak naprawdę trening, skoro nie wiadomo, kiedy będzie liga, a wszyscy siedzą w domu. Marek Cieślak powiedział, że Pawliccy pokazali innym gest Kozakiewicza. Zgadza się pan?

Zgadzam się z Markiem w stu procentach. Ogólnie to niektórzy chłopacy: Maciek Janowski czy Piotr Pawlicki nie mają łatwo w mediach ostatnio, ale to chyba na ich własne życzenie. A trenowanie we fleszach, nawet na własnym podwórku, w sytuacji, gdy mamy unikać skupisk uważam za nieodpowiedzialne. Jednak zamiast o tych negatywnych piszmy o pozytywnych przykładach i patrzmy na to, co robią inni żużlowcy: na przykład Emil Sajfutdinow na swoich profilach w mediach społecznościowych, który regularnie prosi wszystkich o unikanie skupisk. Obowiązkiem mediów, w tych czasach jest dawanie dobrych wzorców, to róbmy.

Myśli pan, że jak epidemia minie, to ludzie wrócą na stadiony. Kiedy w Chinach otwarto na nowo kina, w pierwszym dniu sale były puste.

Ludzie są mocno wystraszeni, choć i wiele lekceważących osób też można znaleźć. To będzie długotrwały proces. Od razu pełnych stadionów bym się nie spodziewał. To samo tyczy się branży turystycznej.

Czy żużel przez koronawirusa zrobi kilka kroków wstecz, a najlepsza liga świata wróci do początku lat 90-tych, kiedy zaczęto budować świetność żużla?

Na pewno to, co osiągnęliśmy wszyscy, zostanie bardzo mocno wyhamowane. Jednak głęboko wierzę, że szybko z tego się podniesiemy.

Czytaj także:
Prosimy braci Pawlickich, dajcie ludziom dobry przykład

Kownacki: nie skakałem z radości, choć ten zegar tyka na moją korzyść



Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie

Czy liga powinna jechać bez widzów za cenę odjechania całego sezonu 2020?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (42):
  • van Praag44 Zgłoś komentarz
    Ekstraliga =/ Pawlicki
    • smok Zgłoś komentarz
      I będzie tak, że pojadą Polacy oraz niewielka grupa zagranicznych zawodników na stałe przebywająca w Polsce, w głównej mierze Rosjan. Skład natomiast będzie okrojony do sześciu
      Czytaj całość
      zawodników. I znowu mistrzem Unia. :-)
      • RECON_1 Zgłoś komentarz
        Skoro liga nawet nie ruszyła a prezes Leszna nie ma już pieniędzy to na moje jest to wirtualny budżet, swoją drogą miały być wielkie plany awaryjne na każdą sytuację a tu widzę
        Czytaj całość
        jednak lekki bałagan.
        • RECON_1 Zgłoś komentarz
          Z pokazanage wyżej zdjęcia wykresl zbędny element:)
          • Gekon Zgłoś komentarz
            Panie Ostafiński, jest pan malutkim człowieczkiem skoro tak namiętnie kasuje pan wypowiedzi które się panu nie podobają. Niestety podjął się pan takiej działalności gdzie krytyka jest
            Czytaj całość
            częściej spotykana niż pochlebne opinie. W konfrontacji twarzą w twarz pewnie by się pan popłakał bo nie moglby pan usunąć wypowiedzi:) Żużel w Polsce to bieda. Nie trzeba na siłę go bronić.
            • Angrift Zgłoś komentarz
              Ostafinski cenzuruje,wymysla szokuje.Rece w spodnie wkłada i zadowolony.Tam ma sukcesy.
              • speed01 Zgłoś komentarz
                Na zdjęciu dwóch nieudaczników i jeden hejter. Zgadnijcie kto jest kto.
                • PIT1000 Zgłoś komentarz
                  Hipokryzja . Pawlicki trenuje w gronie 12 osób to jest źle ale liga ma ruszyć bez kibiców więc ilu będzie wtedy osób 16 zawodników każdy dwie osoby do pomocy + trener i gromadka z klubu
                  Czytaj całość
                  . Czyli około 60 osób + obsługa stadiony Karetka , polewaczka ,łukowi itp . Wtedy wszystko będzie dobrze . Nie wiem o czym myśli Stępniewski chyba tylko na swoją wypłatę . Na chwilę obecną jest popłoch przed chorobą ,a to jest dopiero początek . Ligi w tym sezonie nie będzie nawet przy pustych trybunach .
                  • simon Zgłoś komentarz
                    bardzo słuszna decyzja. Liga powinna ruszyć niezależnie od tego czy będą kibice czy też nie...
                    • Magda85g Zgłoś komentarz
                      Rowery im dać i niech się ścigają
                      • pz0 Zgłoś komentarz
                        Taki krótki komentarz do działań Patomorfologa. Była krótka dyskusja, jak go zabrałem konkretami to przestał nawiązywać do dyskusji i totalnie zmienił temat a potem zgłosił moje
                        Czytaj całość
                        posty do moderacji. Ot typowe dla tych co zawsze mają rację.
                        • Fuszera Zgłoś komentarz
                          Łukasz poczekaj idę zapytać Stępniewskiego i Szymańskiego gdzie tu łyżeczki mają.... a ty zrób zdjęcie.
                          • Angrift Zgłoś komentarz
                            ZLEW.
                            Zobacz więcej komentarzy (29)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×