Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Żużel. Kochaj albo rzuć. Czy PGE Ekstraliga doprowadzi do rozwodów?

"Kochaj albo rzuć" - te słowa będą musieli wypowiedzieć niektórzy obcokrajowcy swoim partnerkom po podpisaniu aneksów w PGE Ekstralidze. Nie chodzi o to, że zarobią mniej, ale że przez kilka miesięcy będą skoszarowani w Polsce.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Nicki Pedersen i Anna Natascha Ohlin Hoe WP SportoweFakty / Łukasz Trzeszczkowski / Na zdjęciu: Nicki Pedersen i Anna Natascha Ohlin Hoe

- Nie chodzi mi o pieniądze, ale o rodzinę - powiedział Nicki Pedersen, który jako jeden z pierwszych obcokrajowców sprzeciwił się podpisaniu aneksy na starty w PGE Ekstralidze. Duńczykowi można wierzyć w połowie. Gdyby pieniądze były znacznie większe, to może przeprowadziłby się na te kilka miesięcy do Grudziądza. Za parę drobnych robić tego nie będzie.

PGE Ekstraliga nie dała zawodnikom wyboru. Jeśli obcokrajowcy chcą jeździć w najlepszej lidze świata, muszą w maju przyjechać do Polski, poddać się 14-dniowej kwarantannie, a następnie nie mogą opuszczać granic kraju aż do końca sezonu. Chyba że po drodze zwalczymy koronawirusa i przestanie on być takim zagrożeniem.

Jak zauważył Pedersen, "każdego potraktowano to samo". Tymczasem sytuacja każdego obcokrajowca jest inna. Ktoś jest singlem, ktoś i tak mieszka z rodziną w Polsce, ktoś ma małe dzieci i nie wyobraża sobie życia bez nich. Nie każdy może tak łatwo rzucić wszystko, spakować się i wybrać się na kilka miesięcy do naszego kraju.

ZOBACZ WIDEO Krzysztof Cugowski: Żużel jest sportem, który powinien najszybciej wrócić na stadiony

Nie dziwi, że akurat Pedersen jako pierwszy się zbuntował, bo jeśli ktoś śledzi Duńczyka w social mediach, to wie jak ważne są dla niego dzieci. Z pierwszego związku posiada syna i córkę. Jego obecna partnerka również ma dziecko. Jeszcze w czwartek Pedersen chwalił się jak jego syn jeździ na małym motocyklu. Duńczyk zapewne nie chce stracić tak radosnych chwil ze swoją pociechą, a dojdzie do tego w przypadku skoszarowania w Polsce.

Jeśli popatrzymy na składy PGE Ekstraligi, łatwo wytypować żużlowców, którzy nie mają jakichkolwiek problemów z tym, by pozostać w Polsce przez kilka miesięcy. Leon Madsen żyje w związku z Polką i w trakcie sezonu więcej przebywa w Wejherowie i Częstochowie niż w Danii. Fredrik Lindgren pomieszkuje ze świeżo upieczoną małżonką w Hiszpanii, więc przeniesienie się do Polski na pewien okres nie stanowi dla niego kłopotu.

Pewne obawy można było mieć, co do Jasona Doyle'a, ale ten w piątek podpisał aneks z Eltrox Włókniarza Częstochowa. Australijczyk żyje w szczęśliwym związku, więc jego partnerka najpewniej spakuje się w maju do Polski.

"W tych trudnych czasach musimy współpracować i czeka nas naprawdę trudne pół roku. Z dala od domu w Wielkiej Brytanii, bo muszę w przyszłym tygodniu poddać się 14-dniowej kwarantannie w Polsce. Mam nadzieję, że restrykcje zostaną poluzowane później i będziemy mogli wrócić do podróżowania po świecie" - ogłosił Doyle na Instagramie w piątkowy wieczór.

Bardzo rodzinny tryb życia prowadzą też Grigorij Łaguta czy Niels Kristian Iversen. Ten pierwszy już powiedział "tak" Motorowi Lublin. Co zrobi Duńczyk? Tego jeszcze nie wiadomo. Trudno sobie jednak wyobrazić, by jego małżonka i kilkuletnia córeczka zostały same na kilka miesięcy.

Gdy ruszy PGE Ekstraliga, Vaclav Milik będzie świeżo upieczonym ojcem. Ktoś powie Czechowi, że ma nie oglądać swojej pociechy przez pierwsze miesiące? Nie widzieć z bliska jak dorasta, nie wspierać matki przy obowiązkach rodzicielskich? Bo trudno sobie wyobrazić scenariusz, w którym partnerka zawodnika ROW-u Rybnik przeprowadza się z malutkim dzieckiem na kilka miesięcy do Polski. Takich problemów zupełnie nie ma za to Siergiej Łogaczow, który już zadeklarował, że będzie chciał jak najszybciej przyjechać do Rybnika. 

Kluby, w przypadku skoszarowania, załatwiają żużlowcom mieszkania czy hotele. Razem z nimi mogą też przybyć członkowie rodzin, ale to też nie rozwiązuje problemu. Wystarczy, że któryś z żużlowców ma dziecko w wieku szkolnym. Co wtedy? Szkoła z TVP?

Czytaj także:
Plan Wilków nie wypali. eWinner 1. Liga bez Krosna
Leon Madsen dogadał się z Eltrox Włókniarzem

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie

Czy wszyscy obcokrajowcy finalnie zgodzą się na skoszarowanie w Polsce?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (18):

  • Na żywo Zgłoś komentarz
    Żużlowcy to jednak zgraja egoistów. Kiedy w sezonie zabraniają powrotów do domów swoim mechanikom to nie ma problemu, ale jak sami musza opuścić dom na jakiś czas to jest wielki lament.
    Czytaj całość
    A ile rozwodów było wsród mechaników z tego powodu? A jaka była przyczyna rozwodów wśród zadowników do tej pory? Zmieniają żony i partnerki jak motory.........
    • jaro1 Zgłoś komentarz
      Dla Doyla to nie problem bo na codzień i tak mieszka w Toruniu.
      • obiektywny Zgłoś komentarz
        Dla czytających SF najlepszym byłby "rozwód" nadredaktora Kuczery właśnie ze SF! Mniej artykułów o pierdołach i o niczym!
        • tomco23 Zgłoś komentarz
          sezon powinien byc objechany ,ale bez spadkow.Przynajmniej cos bedzie w TV.
          • Kozie bobki Zgłoś komentarz
            Wogole żużla nie powinno być w tym roku już i tak są szopki z kibicami to teraz zawodniki niechca jechać poprostu dno a nie żużel w tym roku
            • Rysio-z-Klanu Zgłoś komentarz
              #komentarzusunięty....
              • Tomek z Bamy Zgłoś komentarz
                Lukasz,pisz Ty chlopie o F1,bo zuzlu masz pojecie jak Olkowicz,Ryczel,Slak,Feddek,Cugowski,Paczpan i lamotte-"najwiekszy znawca speedwaya w Europie",ten ktory twierdzi ze Piotr Swist
                Czytaj całość
                posiada tytul IMP seniorow przeczytawszy wszystkie Tygodniki Zuzlowe od A do Z. Laiki i pikniki.
                • Wielki Motor Zgłoś komentarz
                  Redaktorze (?) a wy jestescie zonaci..?
                  • -nutka- Zgłoś komentarz
                    Niech rzucają monetą - orzeł - zostaje, reszka - rzucają jeszcze raz...;)
                    • dkfranek Zgłoś komentarz
                      Dla pierwszego tysiaca zawodni... a nie, tu chodzi o pojedyncze osoby, które każdego roku po kilka miesięcy są poza domem. Nie róbmy z tego takiej szopki! Jeśli Pedersen nie chce
                      Czytaj całość
                      startować to trudno. Jego prawo. Ucieszy się Romek Lachbaum, a i my każdy jego punkt będziemy przyjmować z radością. Za pieniadze jakie inkasuje Nicki, będziemy wymagać punktów, a te będą przyjmowane jako coś oczywistego, więc nie przyniosą takiej radochy. Bardziej boje się o Artema, bo jego milczenie jest niepokojące. Mam nadzieję że Artem jak i Przemo zdecydują się na jazdę i że znowu zobaczymy fajne ściganie. Jeśli Pedersem odstąpi miejsce w Romanowi, to nie będzie dramatu. Zostanie też kasa, za którą będzie można ewentualnie wypłacić jakieś premie pozostałym zawodnikom. Tak więc nie ma tego złego..
                      • Nie dla wirusowego zamordyzmu Zgłoś komentarz
                        Nicki ma rację. Dlaczego przez grypę którą juz przechorował ma stracic połowę kasy i nie spotykać sie z rodziną? To przecież absurd, bo on nabył już odporność i nikogo nie zarazi.
                        Czytaj całość
                        Czas żeby w tym kraju ludzie zaczęli ruszać głowami a nie zachowywać się jak stado bezmyślnych baranów.
                        • pawel88 Zgłoś komentarz
                          "Gdyby pieniądze były znacznie większe, to może przeprowadziłby się na te kilka miesięcy do Grudziądza. Za parę drobnych robić tego nie będzie." i teraz drobnych nie
                          Czytaj całość
                          bedzie mial w porownaniu do innych lig, jak i innego zwyklego pracownika. Chcialbym takie drobniaki miec.
                          • MR. S Zgłoś komentarz
                            Kochaj albo rzuć. PGE ekstraliga soprwadzi do rozwodów... No większej głupoty to już dawno tu nie widziałem. Naprawdę szkoda czasu już wchodzić tu.
                            Zobacz więcej komentarzy (5)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×