Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Żużel. Ostafiński i Hynek biorą się za łby. Finansowy projekt Vaculika. Najpierw inwestycje, potem Ferrari

Martin Vaculik włączył się do dyskusji o zmianie systemu płac w żużlu. Słowak proponuje wycenę wartości sportowo-marketingowej każdego zawodnika i ustalenie rocznej stawki, która zostanie podzielona na 12 miesięcy i będzie wypłacana w formie pensji.
 Redakcja
Redakcja
Na zdjęciu od lewej: Bartosz Zmarzlik i Martin Vaculik WP SportoweFakty / Łukasz Trzeszczkowski / Na zdjęciu od lewej: Bartosz Zmarzlik i Martin Vaculik

TAURON zaprasza na Speedway Euro Championship w Toruniu. Oglądaj w Eurosporcie!

Dariusz Ostafiński, WP SportoweFakty: Odbyłem ciekawą rozmowę z Martinem Vaculikiem o pieniądzach.

Kamil Hynek, WP SportoweFakty: Dobrze się zaczyna. Mianowicie?

Ostafiński: Martin Vaculik włączył się do dyskusji o zmianie systemu płac w żużlu. On widzi potrzebę modyfikacji, która przełoży się na to, że będzie większy team-spirit, że zawodnicy będą chcieli współpracować ze sobą na torze. Słowak proponuje wycenę wartości sportowo-marketingowej każdego zawodnika i ustalenie rocznej stawki, która zostanie podzielona na 12 miesięcy i będzie wypłacana w formie pensji. I jak ci się to podoba?

Hynek: Pomysł sam w sobie może nie jest zły, ale osobiście nigdy nie byłem za stałymi pensjami i ryczałtami w żużlu. Specyfika dyscypliny chyba nie za bardzo na to pozwala. Czy zawodnicy będą tak zażarcie walczyć o każdy punkt, wiedząc, że co nie zrobią na torze i tak przelew będzie wynosił tyle samo. Chyba że premie za zwycięstwa zespołu będą pokaźne. Bardzo złożony temat.

ZOBACZ WIDEO PGE Ekstraliga 2020: Wielcy Speedwaya - Jason Crump

Ostafiński: Zaczekaj, bo ja nie powiedziałem ci jeszcze wszystkiego. Pomysł zawodnika Falubazu zakłada, że co rok korygujemy te stawki. Czyli żużlowcy, którzy nie będą zażarcie walczyli o punkty i obniżą swoją sportową wartość po sezonie, czytaj, spadnie im średnia, stracą. Oczywiście, żeby wdrożyć ten projekt trzeba podejść z zaufaniem do żużlowców i uwierzyć w ich profesjonalizm. Finalnie pewnie kilka czarnych owiec się znajdzie. Na przykład ktoś dostanie wielką kasę i kupi sobie Ferrari. W ciemno mogę jednak założyć, że większość zachowa zdrowy rozsądek i będzie nawet 50 procent swojej gaży inwestowała w sprzęt, mając świadomość tego, że jeśli tego nie zrobi, to za rok już tak fajnego kontraktu nie dostanie. Lepiej?

Hynek: To już brzmi rozsądniej. Wiadomo, że jak będzie ktoś leciał w kule cały sezon, zaszkodzi sam sobie i będzie miał trudności ze znalezieniem pracodawcy. Dalej się jednak zastanawiam, czy stałe stawki nie spowodują, że żużlowcy zaczną bardziej kalkulować. Zawodnik dwa razy zastanowi się, czy w danej sytuacji nadstawić głowę i zaryzykować, skoro ten punkt nie zrobi mu już teraz różnicy w portfelu. No i co w przypadku kontuzji albo choroby, rzucenia L-4. Jak to rozliczać, zawodnik będzie oddawał pieniądze?

Ostafiński: O tym nie rozmawialiśmy, ale zakładam, że dłuższa przerwa w startach będzie oznaczała mniejszą pensję. Na pewno nie 100 procent. A w sprawie wątpliwości, to musiałbyś porozmawiać z zawodnikami. Mnie Martin Vaculik w takiej szczerej rozmowie przekonał, że warto dać temu pomysłowi szansę. A co do kalkulowania, to ja sobie myślę, że teraz też niektórzy to robią. To jednak nie jest takie złe, bo czasami lepiej odpuści, niż pakować się w niebezpieczną sytuację, złapać kontuzję i osłabić zespół. Tak na to popatrz. A żeby cię jeszcze bardziej udobruchać, to dodam, że Słowak ocenił ciekawie opcję, by wprowadzić premię do podziału na zespół, gdzie każdy punkt byłby wart tyle samo. Słowem, można by trochę odjąć z pensji i dołożyć premię, która wymuszałaby zespołową jazdę. Zawodnikowi bardziej opłacałoby się wygrać, niż zdobyć 15 punktów w przegranym meczu, bo za porażkę dostałby, dajmy na to jedynie zwrot za amortyzację.

Hynek: W wielu kwestiach mamy odmienne poglądy, ale w tym przypadku rękami i nogami bym się nie zapierał. Może przez to, iż w roli pomysłodawcy wystąpił Martin Vaculik. Facet, do którego przez jego przywiązanie do mojego Tarnowa miałem od zawsze słabość. Chętnie z nim to przedyskutuję.

Ostafiński: No i wyszedł z ciebie kibic, a tyle razy mówiłem, że dziennikarz musi być bezstronny. Mój Tarnów. Co to w ogóle znaczy? I jeszcze jedno mi się nie podoba. Mianowicie to, że moje pomysły odrzucasz prawie zawsze, ale to, co powiedział Martin Vaculik, jest dla ciebie święte.

Hynek: Bez przesady. A w Tarnowie mieszkam, więc trudno żebym się z nim nie utożsamiał. Przypominam ci jednak, że walę prawdę między oczy i nie ma znaczenia, czy to Tarnów, czy Rybnik, Zielona Góra itd. Mogę komuś kibicować po cichu, w piłce też wielu dziennikarzy nie kryje swoich sympatii, ale jak coś nie działa, to o tym mówię. No i ja jestem na czarnej liście Łukasza Sadego, prezesa Unii Tarnów, więc chyba to ślepe zapatrzenie u mnie nie działa. Raczej trzeźwe spojrzenie. Z Twoimi ideami mam podobnie. Nie jest też tak, że wszystkie wyrzucam do kosza. Jak jesteś w stanie mnie do czegoś przekonać, też nie stoję w opozycji żeby ci zrobić na złość.

Ostafiński: W każdym razie mam już na ciebie patent. Teraz każdą naszą niedzielną rozmowę będę zaczynał od słów: Kamil a Martin powiedział...

Hynek: Haha. To świetne. Jak w tym starym programie TVP z Piotrem Fronczewskim: "Tata, a Marcin powiedział". Nawet imię się zgadza.

Ostafiiński: To jeszcze ci jedno na koniec powiem à propos tego pomysłu Marcina, tfu Martina Vaculika. Według mnie zdejmujemy z żużlowców odrobinę presji. Wiedzą, ile zarobią. Wiedzą, że przez jeden, czy dwa słabsze mecze nie będą chodzili jak struci, bo właśnie odeszli z kwitkiem z kasy. Kluby też mają większy komfort, bo jeszcze przed startem ligi wiedzą, ile wydadzą. Co do złotówki. I nic nie ma prawa ich zaskoczyć.

Hynek: No to nie będę ci psuł niedzieli i spuentuje to tak: jest w tym, co prawisz jakiś głębszy sens.

Ostafiński: Dobrze, już dobrze. Kończymy, bo zaraz padniesz przede mną na kolana i zaczniesz całować po rękach. To już wolę, jak jesteś na nie.

Czytaj także:
Punkt Woffindena i Liszki wart tyle samo
Boniek na honorowego prezesa polskiego żużla

Czy uważasz, że PGE Ekstraliga powinna rozważyć propozycję zmiany systemu płac autorstwa Martina Vaculika?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (26):

  • L35240 Zgłoś komentarz
    Może być kupa zawinięta w złoty papierek, wyceniana jak najlepszy.
    • stalowy holender Zgłoś komentarz
      a przybleda ze sportowych fikcji dalej onanizuje sie pieniedzmi innych ...zalosny jestes
      • real_M Zgłoś komentarz
        za łby się biorą , no coś podobnego , dobrze że nie za głowy...jakaś patologia na tych SF
        • Nίghtmare Zgłoś komentarz
          @Guliver: widać że jesteś świerzak, albo nazywasz siem O, H, lub K i hcesz se podreperować reputacje aleć by coś reperowac to tsza to nasampierf mieć ... gołębie nakarmione?
          • Napletek Kacper Zgłoś komentarz
            Nie dość ze zawodnicy juz nie rozmawiają z tym śmiesznym portalikiem to konkurencyjne porzadne portale z wiadomościami sa lata swietlne z widomościami. ps.Ale tak to juz jest jak ma sie
            Czytaj całość
            KACPERKA.U.L za wodzireja buhahahaha juz jeden nocnik zniszczył zuzele.. nie jaki clown z torunia hahahah
            • Napletek Kacper Zgłoś komentarz
              Jarosław Hampel otrzymał zgodę na odejście z Fogo Unii! Pożegnał się już z drużyną Ostaf nie spij!!!!!!!
              • Guliver Zgłoś komentarz
                Dla mnie większość piszących czy hejtujących to buraki są sam bym im zabrał prawo do komentarzy bo ostaf jaki jest taki jest ale chodzi o to żeby trochę pomyśleć o tym co pisze w
                Czytaj całość
                komentarzach możemy zrobić prawdziwą dyskusje wymienić poglądy a ci co odrazu cisną to do łopaty wypierdalać bo jak dla mnie to wogóle nie znacie się na żużlu a co gorsze to nie jesteście prawdziwymi kibicami i nie szanujecie innych drużyn a czasami lepszych od waszej prawdziwy kibic doceni lepszą drużyną i doceni słowo innego kibica
                • Nίghtmare Zgłoś komentarz
                  @simon68: Też sobie zadawałem to pytanie ㋡
                  • simon68 Zgłoś komentarz
                    Dariusz Ostafiński, WP SportoweFakty: Odbyłem ciekawą rozmowę z Martinem Vaculikiem o pieniądzach. Ciekawe czy Vaculik wie , ze rozmawial z Ostafinskim ?:}}}}}}
                    • Napletek Kacper Zgłoś komentarz
                      Cała prawda o SF hahah
                      • Napletek Kacper Zgłoś komentarz
                        Sensacyjny transfer! Hampel o krok od ROW-u Oficjalne dokumenty w sprawie wypożyczenia nie zostały jeszcze podpisane, ale do ustalenia ponoć pozostały już jedynie drobne szczegóły. ROW
                        Czytaj całość
                        musi oficjalnie potwierdzić transfer jeśli chce, żeby Hampel potrenował na torze przy ul. Gliwickiej. Zgodnie z procedurą sanitarną w treningach mogą brać bowiem udział tylko żużlowcy jednego klubu. Najbliższy trening w Rybniku odbędzie się we wtorek i nie jest wykluczone, iż już wówczas nowy nabytek pojawi się na miejscowym torze.
                        • Napletek Kacper Zgłoś komentarz
                          Pytanie do pseudo redakcji.Czy w regulaminie nie jest napisane ze można posiadać tylko jedno konto?Bo KACPER .U.L ma ich 5 !!! To Ja widze a redakcja NIE???
                          • Cyfergaleria Zgłoś komentarz
                            Jak już padnie przed Tobą na kolana redaktorze to weź go wtedy za ten łeb.
                            Zobacz więcej komentarzy (13)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×