Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Szachy po lubelsku. Hampel jednak w składzie? Dla kogo ława w pierwszym meczu?

Motor Lublin szachuje przed pierwszym meczem przeciwko Betard Sparcie Wrocław. W awizowanym składzie zabrakło Jarosława Hampela, jednak ten najpewniej wskoczy do drużyny. Za kogo? Oto jest pytanie.
Jakub Czosnyka
Jakub Czosnyka
Jarosław Hampel WP SportoweFakty / Łukasz Trzeszczkowski / Na zdjęciu: Jarosław Hampel

Skład Motoru Lublin na pierwszy mecz przeciwko Betard Spartcie Wrocław to jedna z największych zagadek przed rozpoczynającym się sezonem w PGE Ekstralidze. Spokój w drużynie zaburzyło wypożyczenie Jarosława Hampela. Od tego momentu zaczęła się rywalizacja o miejsce w składzie. We wtorek kierownictwo zespołu podało awizowane zestawienie, w którym zabrakło byłego wicemistrza świata.

Z naszych informacji wynika jednak, że Hampel ma bardzo duże szanse, aby pojechać w tym meczu. Na treningach prezentował się nieźle, a przecież nie po to był kontraktowany, aby siadać na ławie. We Wrocławiu powinniśmy zobaczyć także Jakuba Jamroga. Nowy nabytek Motoru poprzedni rok spędził w Sparcie, więc doskonale zdążył poznać tamtejszy tor. To może być atut dla niego i reszty drużyny.

- Jedno jest pewne - na treningach, gdzie toczyć się będzie walka o skład, na pewno będzie ostro - mówi nam żużlowy ekspert Wojciech Dankiewicz. I to właśnie treningi miały zdecydować o tym, kto pojawi się w piątek we Wrocławiu. Jeżeli nasze informacje się potwierdzą, to miejsca w drużynie zabraknie albo dla Pawła Miesiąca albo Mateja Zagara.

Przynajmniej teoretycznie wyżej mogą stać akcje Słoweńca. Miesiąc w poprzednim sezonie pojechał na Stadionie Olimpijskim jako tako. Zdobył 6 punktów. Z drugiej strony Zagar, jeszcze w barwach Eltrox Włókniarza Częstochowa, też nie błysnął gromadząc tyle samo "oczek", a potrzebował do tego dwóch startów więcej. Z drugiej strony lubelski matador, czyli Paweł Miesiąc, miał ostatnio delikatne problemy zdrowotne. Być może kierownictwo drużyny zdecyduje, że woli postawić na w stu procentach zdrowego zawodnika, a Polaka posłać do boju tydzień później w meczu na własnym torze.

- Nie zazdroszczę bólu głowy kierownictwu Motoru. Najgorsze, że nie było sparingów, czyli trudno było zweryfikować formę zawodnika w warunkach bojowych - puentuje nasz ekspert.

CZYTAJ TAKŻE: Żużel. ROW Rybnik już na dzień dobry jedzie z Falubazem o życie. Taka rola beniaminka

CZYTAJ WIĘCEJ: Żużel. GKM Grudziądz odpowiada na słowa Łaguty. "Potraktowaliśmy go najlepiej. Wystarczy mu na dobre życie" [WYWIAD]

ZOBACZ WIDEO PGE Ekstraliga 2020: Wielcy Speedwaya - Billy Hamill

Czy twoim zdaniem Jarosław Hampel pojedzie jednak we Wrocławiu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (36)
Zobacz więcej komentarzy (3)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×