KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Ostafiński i Hynek biorą się za łby. Jak obudzić Motor? Odstawić Zagara i trzasnąć pięścią w stół

- Motor musi skończyć z polityką miłości, bo tam się zrobił niezły bałagan. Zagar buntuje, siostra Miesiąca posty pisze, a inni mają uśmiech na twarzy, choć przegrali - redaktorzy Ostafiiński i Hynek rozmawiają o tym, jak obudzić Motor.
 Redakcja
Redakcja
Matej Zagar WP SportoweFakty / MIchał Chęć. / Na zdjęciu: Matej Zagar

Dariusz Ostafiński, WP SportoweFakty: Co sobie myślałeś, oglądając mecz Motoru we Wrocławiu? Znowu Sparta zrobiła tor, gdzie liczył się krawężnik. A może, ale ten Motor słaby. Nie będę ci już wypominał, że pomyliłeś się, co do Jamroga, bo patrząc na to, co działo się na Olimpijskim, posłałbym innego gościa na trybuny, ale o tym później. Skupmy się na pana odczuciach, panie redaktorze.

Kamil Hynek, WP SportoweFakty: Myślałem sobie, że środowym felietonem rzuciłeś na Motor klątwę. Sparaliżowałeś ekipę menedżera Ziółkowskiego. I jednak twierdzę, że wyszło bardziej na moje niż twoje. Bo jeszcze w piątek tonowałem nastroje i pisałem, iż to zespół zdolny do wszystkiego. Widziałeś Motor w finale, a na razie to papierowy tygrys gdzie kompletnie nic się nie zgadza.

Ostafiński: I od Motoru, od tego, co zrobią, zależy, czy będzie się zgadzało za chwilę. Nasz wspólny kolega, nazwisko pominę, mówi, że pierwsze punkty Motor może zdobyć dopiero w 4. kolejce i to byłby krach. Żeby do tego nie dopuścić trzeba wejść do szatni i walnąć pięścią w stół, bo tam się zrobił naprawdę niezły bałagan. Matej Zagar buntuje kolegów na wieść o transferze Jaroslawa Hampela, siostra Pawła Miesiąca mówi, co ten czuje z powodu odstawienia od składu. Kilku zawodników jedzie we Wrocławiu bez zęba i mimo lania ma przyklejony do twarzy uśmiech. Nie wiem, może taka u nich zachodzi reakcja, ale mnie się to nie podoba. A co ty zauważyłeś?

ZOBACZ WIDEO Żużel. Grzegorz Zengota: Hampel to nie jest mój problem

Hynek: Zauważyłem też, że Hampel na tę chwilę nie jest żadnym zbawieniem Motoru. Zobacz, że zdobył tylko dwa oczka więcej niż Jamróg i Zagar. Ok, wygrał dwa biegi, co wydatnie poprawia jego ogólnie notę. Jednak trzy kompletnie zawalił. Juniorka pojechała taki piach, że aż zęby bolały od patrzenia. Całościowo obraz nędzy i rozpaczy. Puzzle trzeba układać od nowa. Na dzisiaj podziękowałbym Słoweńcowi.

Ostafiński: Zanim ci powiem, że zgadzam się z tobą, co do Zagara, to pozwól, że obronię przed tobą Hampela. Na wrocławskim torze liczył się start i zawodnik dwa razy to wykorzystał. I na trasie skutecznie się bronił, choć był wolniejszy od rywali. A teraz powiem coś o Zagarze. Jamróg pojechał gorzej od niego, ale Słoweńca odstawiłbym za całokształt. Za psucie atmosfery i za to, że jako lider zdobywał punkty wyłącznie kosztem najsłabszego w Sparcie Bewleya i juniora Liszki. Coś mi się jednak zdaje, że Motor będzie się bał odstawić Zagara, żeby ten nie poleciał na skargę do mediów. Zatem wypadnie Jamróg.

Hynek: To chyba oglądaliśmy inne mecze. Jamróg i Zagar zdobyli tyle samo punktów, ale lepsze wrażenie pozostawił dla mnie Polak. Walczył, szarpał i jako jeden z nielicznych wykazywał się ambicją. Na dodatek Zagar miał najlepszy numer. Nie wykorzystał świetnego układu wynikającego z tabeli biegowej.

Ostafiński: Nie przekonuj przekonanego w sprawie Zagara. Natomiast, jakby nie liczyć, to jednak Słoweniec zdobył więcej punktów na rywalach niż Jamróg. Wiesz, gdybym jechał z tobą w parze i zdobył 4 punkty, to nie znaczy, że jestem lepszy od zawodnika, który zdobył tyle samo, ale na prawdziwych rywalach. Poza tym pamiętaj, że za wrażenia artystyczne punktów nie dają. Puentując ten wątek, Zagar w odstawkę, ale boję się, że inny plan będzie wdrożony.

Hynek: Motorowi kubeł zimnej wody się przyda. Sparta była w piątek tak mocna, twierdzę, że nikt by w tym dniu z nią nie nawiązał z nią kontaktu. Uderzyło mnie coś jeszcze. Dostrzegłem we wrocławskim obozie mobilizację i koncentrację na najwyższym poziomie. Do każdego biegu wyjeżdżali jak na wojnę. Nie patrzyli na wynik, byli jak wygłodniałe psy zaprogramowane na zagryzienie rywala. Ani na chwilę nie chcieli poluzować pętli na szyi Motoru. No i Drabik. Cichy, skoncentrowany na zadaniu. Przemówił na torze. Oby tak dalej Maksym.

Ostafiński: Widzę, że zaczyna cię ponosić. Choć muszę przyznać, że Sparta faktycznie była skoncentrowana na celu, a Motor rozedrgany emocjonalnie. Trzeba jednak przyznać, że Sparta wygrała głównie tym, że była znakomicie spasowana do toru. Z racji zagrożenia pogodowego był ubity, liczył się na nim starta, a potem to już była jazda przy krawężniku. Gospodarze czuli się w tych warunkach dobrze i tyle. Tak się tylko zastanawiam, czy sztab gości nie powinien zrobić jakiejś burzy wokół toru. Tak jak to robi Falubaz, pokrzyczeć dla zasady. Może by to coś dało? Może doszłoby do jakichś prac na torze, które zmieniłyby go, choć o kilka procent. To mogłoby pomieszać Sparcie szyki.

Hynek: Teraz to ciebie nosi. Burzę miałeś w Częstochowie, a za parę godzin chrzest bojowy z trenerem i kierownikiem Falubazu przejdzie Lech Kędziora w Rybniku. Szykuje się ciekawie jeszcze przed pierwszym biegiem.

Ostafiński: Zobaczysz, że Falubaz wniesie uwagi do toru w Rybniku. Nawet jak będzie regulaminowy. Bo tak trzeba, bo dzięki temu można sprawić, że rywal nie będzie w 100 procentach dopasowany. W ogóle to widzę, że pan coś bez formy. Cichy jesteś jak ten przywołany przez ciebie Drabik. Coś cię gryzie?

Hynek: Tak, ciągle się zastanawiam, jak ugryźć dzisiejsze mecze w Gorzowie i Rybniku. Czy będzie cud na Śląsku i czy Piotr Rusiecki spuści w poniedziałek psa ze smyczy, gdyby Unia padła po raz pierwszy? Tak asekuracyjnie, nie wiem, czy worek szykować?

Ostafiński: Naprawdę nie masz poważniejszych zmartwień niż pies i worek prezesa Rusieckiego? Poza tym nic się nie stanie, jak Unia przegra na inaugurację. Stal jest mocna, to nie będzie żadna niespodzianka, żaden kataklizm. Zdecydowanie jesteś bez formy.

Hynek: Gdybym był złośliwy, powiedziałbym, że jestem bez formy jak twój Motor, który widziałeś w finale. Udzieliło mi się.

Ostafiński: Celna riposta, choć Motor nie mój, a finał dla lubelskiej ekipy jeszcze nie jest stracony. Klub musi tylko na chwilę przestać uprawiać politykę miłości. W innym razie będziemy za chwilę snuli porównania z ubiegłorocznym Apatorem.

Hynek: Polityka miłości, a to ładne. Ciekawe swoją drogą, czy prezes Kępa sięgnął po jakieś ziółka zaraz po zawodach?

Czytaj także:
Mechanik Łaguty tłumaczy, dlaczego Motor dostał lanie we Wrocławiu
Prezes oburzony: jaki bunt? Dziś liczylibyśmy połamane kości

Czy też odstawiłbyś Zagara od składu Motoru?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (94)
  • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
    Jak już wczoraj pisałem Zagar nie nadaje się do ex ligi .Na pewno prezes trener i kierownik wyciągną wnioski z tego meczu kto pojedzie w kolejnym.Przegrany pierwszy mecz na wyjeździe
    Czytaj całość
    jeszcze z takim zespołem można było się spodziewać tylko nie aż takie manto zawiodło kilku zawodników.Mógł być niższy wynik.
    • krakowska49 Zgłoś komentarz
      Motor ma problem
      • Kacper.U.L Zgłoś komentarz
        • MOTOR Zgłoś komentarz
          To sf zrobiły z Motoru drużynę na finał, więc teraz takie durne artykuły. Więcej o drużynie będzie można powiedzieć po pierwszej rundzie. Na dzień dzisiejszy dostaliśmy łomot w
          Czytaj całość
          meczu, który wyglądał jak sparing, ale to Sparta ma 2 pkt. Poczekajmy zobaczymy na co stać lubelską drużynę. Niby w żużlu najważniejszy dla beniaminka jest pierwszy sezon, ale nie zdziwię się jak u nas będzie tak jak w piłce nożnej czyli najcięższy drugi sezon w elicie.
          • Tony Adam Zgłoś komentarz
            Na wstępie podziękuję towarzyszom recenzentom, za usunięcie mojego komentarza po meczu Wrocław - Lublin. Nie było tam nic, co mogłoby kogokolwiek urazić, a tylko "suche"
            Czytaj całość
            stwierdzenie faktów. Mianowicie, pierwszy mecz ligowy, bez jazd próbnych z innymi rywalami, określiłem mianem "punktowanego sparringu". Oczywistym jest, że gospodarz jest w sytuacji uprzywilejowanej, a wyciąganie daleko idących wniosków, jest przynajmniej kontrowersyjne. Realną wartość zespołów, poznamy po 6-7 spotkaniu. Z kolei nowy nabytek Lublina, Jarek Hampel, pojechał przyzwoicie, bez "szału", ale przyzwoicie. Gdyby był to mecz kolejny, powiedzmy 5 lub 6, to można by powiedzieć, iż wynik "położyła" młodzież. Różnica punktów 16+3 do 3, na to wskazują. Poczekajmy, dla beniaminka najtrudniejszy jest sezon drugi...
            • tylko stare tłumiki Zgłoś komentarz
              łby, dajcie spokój to dopiero pierwszy mecz i to wyjazdowy, a nie nie było nawet sparingów
              • polanki55 Zgłoś komentarz
                Dodam jeszcze jedno. Zamiast problemami Motoru niech się pan lepiej zajmie problemami jakości waszej strony internetowej. Pan sie podobno na wszystkim zna. Na waszej stronie trzeba czekac 10
                Czytaj całość
                minut az sie zaladuje calkowicie. W innym przypadku klia sie na jedo a wyskakuje zupelnie cos innego. To jest chyba jednak problem calego WP. A wlasciwie to jest probkem reklam. To one dominuja zamiast tresci dla ktorych ta strona powstala
                • Bamber z Leszna Zgłoś komentarz
                  Niesamowite, są już pierwsze "kwasy" w Lublinie? A Pan Redaktor jeszcze kilka dni temu pisał, że Motor sobie może wybrać rywala w finale! Nie ma czym się przejmować, przecież
                  Czytaj całość
                  ten sam Redaktor pisał, że za rok Motor będzie miażdżył, wgniatał, a inni pojadą o srebro! Ale to dopiero za rok, a teraz na te kwasy biegiem marsz do apteki po Maalox, Manit czy inny Ranigast :)
                  • polanki55 Zgłoś komentarz
                    Nie przeczytałem ani jednego zdania z tego artykułu. Wystarczył mi tytuł i nazwisko jednego z autorów. Czy nie ma siły aby usunąć tego człowieka z zawodu dziennikarza? Jeden przegrany
                    Czytaj całość
                    mecz na torze jednej z najsilnieszych drużyn w lidze i taki tytuł? Panie Ostafiński czy panu nie jest po prostu wstyd takim być. Czy pan ma jakieś problemy które wymagałyby na początek wizyty przynajmniej u psychologa?
                    • ZKS Stal Rzeszów. Zgłoś komentarz
                      Po jednym meczu proponuję wszystkich wywalić hahaha
                      • Tomek B. Zgłoś komentarz
                        Motor to zbieranina odpadów z innych klubów i nic tego nie zmieni. Taki sobie skład zmontowali i takim muszą jechać. Rok temu mieli bardzo dużo szczęścia i skończyło się jak się
                        Czytaj całość
                        skończyło. To nie jest drużyna na PO i tyle. Niech się modlą żeby Rybnik nie pojechał rok jak oni rok temu...
                        • Marco Polonia Zgłoś komentarz
                          Sprowadzenie Hampela jest błędem, nie chodzi mi o zawodnika tylko czas w jakim to zrobiono. To popsuło atmosferę i to moment przed trudnym meczem i w nie typowym sezonie.Czy to wzmocnienie
                          Czytaj całość
                          to się okaże, bardzo lubię zawodnika ale ostatnio z wiadomych względów to druga linia. Nie obronił sensu swego angażu w Wrocławiu, ale trudno na razie to przekreślać. Najgorsze będzie zbudować atmosferę bo jej nie ma, Zagar to teoretycznie lider ale pokazał że się do tego nie nadaje. Raczej to nie on wypadnie tu raczej Jamróg może planować dzień wolny. Miesiąc to pewniak na Lubelski tor, a Zagar do innej pary jak naj trudniejszej z jasną perspektywą że może być kolejnym z wolnym terminem.
                          • MarS_80 Zgłoś komentarz
                            Oprócz wyników Zagara ( inauguracyjny występ), radziłbym w pierwszej kolejności przyjrzeć się pracy menagerowi Ziółkowskiemu. W zeszłym roku stracił do mnie kredyt zaufania jak na
                            Czytaj całość
                            Olimpijskim w meczu ze Spartą w 14 biegu nie wpuścił Michelsena, bał się że będzie sensacja na wyjeździe? Perfidnie zablokował możliwość wygranej, szkoda że wszyscy o tym zapomnieli...
                            Zobacz więcej komentarzy (36)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×