Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Żużel. Mecząrnie Przemysława Pawlickiego w meczu z PGG ROW-em. GKM mówi o dziwnej usterce

Przemysław Pawlicki nie popisał się w meczu MRGARDEN GKM-u z PGG ROW-em. Działacze mówią, że jego motocykl zachowywał się dziwnie. To o tyle zaskakujące, że na treningach 28-latek był całkiem szybki, a tor w dniu spotkania był dokładnie taki sam.
Jarosław Galewski
Jarosław Galewski
Przemysław Pawlicki WP SportoweFakty / Krzysztof Konieczny / Na zdjęciu: Przemysław Pawlicki

MrGarden GKM Grudziądz miał rozjechać na własnym torze rybniczan, którzy zaliczyli kiepską inaugurację z RM Solar Falubazem Zielona Góra. Pogromu jednak nie było (58:32). Goście jechali z zębem i w kilku wyścigach mocno postawili się gospodarzom. Poza tym w ekipie Roberta Kempińskiego prawdziwe męczarnie przechodził Przemysław Pawlicki, który w dwóch startach zdobył zaledwie jeden punkt, a później był zmieniany przez Romana Lachbauma.

- To była jakaś bardzo dziwna sprzętowa historia - mówi nam Zdzisław Cichoracki, członek rady nadzorczej w MRGARDEN GKM-ie. W trakcie transmisji z wtorkowego spotkania łatwo było to zauważyć, bo Pawlicki potrafił szybko wyjechać spod taśmy. Początkowo z prędkością nie było problemu, ale później motor zaczynał ją niespodziewanie wytracać. Żużlowiec robił, co mógł. Wyginał się jak szalony, ale rywale i tak mu odjeżdżali.

- Rozmawialiśmy z Przemkiem jeszcze wieczorem. To była długa dyskusja i proszę mi wierzyć, że nikt nie potrafił znaleźć przyczyny. Na razie wiemy, że coś stało się ze sprzętem, ale nie potrafimy jeszcze nazwać tej usterki - podkreśla Cichoracki i dodaje, że po treningach wszyscy spodziewali się, że Pawlicki odegra ważną rolę w meczu z PGG ROW-em. Katastrofy, którą obejrzeliśmy we wtorek, nic nie zapowiadało.

- Trudno to wszystko pojąć, bo na treningach było naprawdę dobrze. Przemek od nikogo nie odstawał ani na nic się nie skarżył. Warunkami torowymi też nie był zaskoczony, bo wszyscy nasi zawodnicy zgodnie stwierdzili, że tor z treningów został dobrze przeniesiony na dzień meczu. Całe szczęście, że mamy jeszcze kilka dni do spotkania z Falubazem. Kolejny trening już w środę. Będziemy szukać i mamy nadzieję, że w Zielonej Górze problemy Przemka odejdą w zapomnienie - podsumowuje Cichoracki.

Zobacz także:
Fatalny upadek w Grudziądzu
Vaculik: Nie czas na frustrację

ZOBACZ WIDEO Przedpełski: nie kąpiemy się z rodziną w wannie z pieniędzmi, jak Carringtonowie

Czy Przemysław Pawlicki będzie pewnym punktem GKM-u w Zielonej Górze?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (25):

  • Vlod Zgłoś komentarz
    Pogromu nie było... cóż za brednie!
    • POLONISTA Z KRWI I KOŚCI Zgłoś komentarz
      Wygrali plus 26pkt., a gdyby nie defekt Krzycha byłoby plus 30pkt.! Faktycznie nie było pogromu ty marna dziennikarzyno galewski! A co chciałbyś wyniki w Ekstralidze 70:20? Nierealne
      Czytaj całość
      ziomek!
      • maybach dla bidula Zgłoś komentarz
        Cyt."...szybki, a tor w dniu spotkania był dokładnie taki sam." Zart chyba? A czy za kazdym razem mozna tak samo sie podpisać? NIDGY!
        • raap Zgłoś komentarz
          PP dysponuje tylko jednym motorem??
          • Sartoris Zgłoś komentarz
            To dopiero początek sezonu, ale nie zapowiada się on dobrze w wykonaniu Pawlickiego. Już w tamtym sezonie zawiódł w kilku bardzo ważnych momentach, w zasadzie decydujących o awansie do
            Czytaj całość
            fazy pucharowej. Niestety, ochrona polskich zawodników powoduje, że Pawlicki nawet po 2-3 słabych sezonach znajdzie zatrudnienie, bo z uwagi na to, że w drużynie musi być 2 Polaków, jeden łysy, jeden brunet, jeden rudy i inne socjalistyczne głupoty, zawsze i tak znajdzie się dla niego miejsce. Podczas gdy w normalnym systemie czyli na wolnym rynku zarząd GKM mógłby wywalić Pawlickiego i zamiast niego zakontraktować dwóch obiecujących młodych Rosjan/Australijczyków/Duńczyków/dowolna nacja, tańszych o wiele od Pawlickiego, lepiej rokujących, często bez zaplecza sprzętowego (klub to może znacznie ułatwić). I po 1-2 sezonie w wykonaniu Pawlickiego na takim poziomie i za taką kasę musiałby albo wziąć się solidnie do roboty, albo obniżyć o połowę żądania finansowe, bo w tej chwili jest przeciętnym ekstraligowcem, nawet nie solidną II linią.
            • Sebol Zgłoś komentarz
              Motory nie jadą i nie ma zawodników. Wystarczy spojrzeć na średnią Zmarzlika, mecz w domu Piter Pawlicki, Kasprzak dwa spotkania , Kołodziej w Gorzowie , ostatni mecz w Zielonej Górze i
              Czytaj całość
              jego liderzy itd.
              • Tomek z Bamy Zgłoś komentarz
                Gala,Ty masz pojecie o zuzlu jak Olkowicz,Ryczel,Slak,Feddek,Cugowski i lamotte-"najwiekszy znawca speedwaya w Europie",ten ktory twierdzi ze Piotr Swist ma tytul IMP seniorow. Laiki i
                Czytaj całość
                pikniki.
                • RECON_1 Zgłoś komentarz
                  Dobrze ze to nie byla zadna choroba filipinska czy inny niedowlad goleni prawej...swoja droga az dziw biwrze ze zawodnik tej klasy sie tak tlumaczy jakby mial jeden silnik i nienumial nawet twgo
                  Czytaj całość
                  okielznac.
                  • Judenrat45 Zgłoś komentarz
                    Nie przekroczono cienkiej granicy pogromu. 59:31 to rozjechanie walcem, pogrom 30 lecia... 58:32 to już nie pogrom. Prawie jak dwie równożędne drużyny. No śmiech. Zastanówcie się co za
                    Czytaj całość
                    głupoty wypisujecie.
                    • daro35 GKM Zgłoś komentarz
                      Ludzie czy Wy nie chwytacie tego syfy ida na dno i ratuja sie wlasnie czyms takim, ze jak ktos przegra do 37 napisza pogrom jak ktos wyjedzie z 32 punktami napisza pogromu nie bylo. Tam gdzie
                      Czytaj całość
                      nie ma retoryki wiedzy trzeba pisac glupoty bo to tylko przyciagnie do komentowania. Technika pudelka.
                      • robinschudł Zgłoś komentarz
                        Nie rozumiem to Pawlicki ma tylko jeden motocykl i jeden silnik ? to nawet w drużynie mógł mu ktoś pożyczyć na bieg , coś tu nie gra . Po prostu Pawlicki jest nie przygotowany do sezonu ,
                        Czytaj całość
                        choć było dużo czasu i niby ma swój tor.
                        • 80GB Zgłoś komentarz
                          Nie rozumiem ?pogromu nie było to jaki wynik musi być żeby redaktor napisał o programie?
                          • KOLEJARZ FAN Zgłoś komentarz
                            Jak Leszno pokazało sparte to był to walec, wlokniarz w Zielonej zjadłam na śniadanie Falubaz. A o wyniku 58:32 mówi się że pogromu nie było? Dziwne odniesienie do rzeczywistości.
                            Zobacz więcej komentarzy (12)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×